Logowanie

Gościmy

Odwiedza nas 258 gości oraz 1 użytkownik.

  • treeev
Witamy, Gościu
Username: Password: Zapamiętaj mnie

TEMAT: 40 + na rolkach

40 + na rolkach 13 Maj 2018 01:50 #67316

  • damch
  • damch's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 340
Witam. Pora utworzyć swój własny temat, bo ciągle udzielam się w innych ;)
Radziłem się kiedyś w kwestii przesiadki z 4 x 100 mm na ...
Tomcat, poradziłeś szynę 3 x 125 mm i wsadzenie kółek na początek 110 mm, aby koszta w czasie się rozłożyły. Ten sezon chciałem przejeździć na 100 mm, ale okazja była i mam płozę 4 x 110 mm

32258272_1674542739327559_6251848661999812608_n.jpg


Duża będzie różnica w płozie 12.8" (aktualnej), a 13.1" ? Tak się zastanawiam czy na początek nie wsadzić tam kółek 100 mm. Trochę może za szybko, ale strasznie ciekawi mnie różnica jazdy na 4 x 110 mm :)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

40 + na rolkach 13 Maj 2018 07:45 #67367

  • Tomcat
  • Tomcat's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 5261
Po wczorajszym widzę dodatkowe plusy wsadzania mniejszych kółek ;-)
I wcale wysokość nie jest najważniejsza.

Ha! Widziałem tą szynę w ogłoszeniach B) Też się zastanawiałem, czy nie kupić :laugh:
Ostatnio zmieniany: 13 Maj 2018 08:04 przez Tomcat.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

40 + na rolkach 13 Maj 2018 08:35 #67377

  • damch
  • damch's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 340
Tomcat napisał:
Ha! Widziałem tą szynę w ogłoszeniach B) Też się zastanawiałem, czy nie kupić :laugh:

Ja się zastanawiałem całe 5 s
Tomcat fajny Avatar. Muszę w końcu o swoim pomyśleć
Ostatnio zmieniany: 13 Maj 2018 08:37 przez damch.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Re:40 + na rolkach 13 Maj 2018 11:53 #67383

  • Tomcat
  • Tomcat's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 5261
To dzięki Szyszkownikowi :-) Sam bym nie ogarnął zdjęcia z boku podczas jazdy
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Re:40 + na rolkach 14 Maj 2018 00:29 #67414

  • damch
  • damch's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 340
No i nie wytrzymałem ;)

Poprzednia płoza:

WP_20171014_21_14_07_Pro_2018-05-14.jpg



Aktualna, chociaż dalej na kółkach 100 mm:



WP_20180513_23_51_09_Pro.jpg


Dogadałem koła 110 mm, ale używki. Sama szyna mam wrażenie, że sztywniejsza i bardziej czuć nierówności, ale odepchnięcia mocniejsze (chyba, że mi się tak technika od czwartku poprawiła ;) ). Zrobiłem dzisiaj 10 km , na więcej czasu nie było. A wiało... , masakra. Przejechane w niskiej pozycji, ale z dwa razy musiałem się wyprostować. Ja nie wiem co Ci PRO robią na plecy czego ja nie robię, żeby tak długo jechać w niskiej? Po czasie nakurza tak, że masakra. Ławka rzymska i martwy ciąg dają progres, ale ciągle za mały. Wcześniej to po 500m już się prostowałem, teraz wytrzymuję znacznie dłużej.
Ostatnio zmieniany: 14 Maj 2018 00:30 przez damch.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Re:40 + na rolkach 14 Maj 2018 08:41 #67421

  • Tomcat
  • Tomcat's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 5261
Icony sa miodnie sztywne. Też to zauważyłem po przejściu na tripleX.
Jak ktoś ciężki to naprawdę nie trzeba być mistrzem, żeby wyczuć.

Zauwazyłeś różnicę w zwrotności?
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

40 + na rolkach 14 Maj 2018 13:52 #67449

Kolejny blogowy temat :D Bedzie co czytac :)
To dzięki Szyszkownikowi :-) Sam bym nie ogarnął zdjęcia z boku podczas jazdy

Dzieki! Rzeczywiscie moznaby pomyslec jeszcze o robieniu typowych zdjec podczas jazdy a nie tylko filmowaniu :) Jakby co - mozemy pomyslec :)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Re:40 + na rolkach 14 Maj 2018 16:26 #67458

  • damch
  • damch's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 340
Tomcat napisał:
Zauwazyłeś różnicę w zwrotności?

Na tyle co zdążyłem pojeździć to jakoś niespecjalnie. Bardziej się przekonałem, że można w nich całkiem szybko biegać po trawie :) Kawałek musiałem przejechać po drodze bez pobocza, ale w miarę szerokiej. Auta jechały z dwóch stron i babeczka jadąca naprzeciw (jechałem lewym pasem) zatrzymała się przy samym brzegu jezdni. Nie dałem rady wyhamować i ratowałem się przebieżką po trawniku. Bez wywrotki i wskoczeniem na powrót na drogę. Żeby choć kawałeczek asfaltu zostawiła ;) I ona i ja spokojnie zaczęliśmy kontynuować jazdę.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Re:40 + na rolkach 16 Maj 2018 03:58 #67502

  • damch
  • damch's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 340
Poniedziałek był dla mnie lekko pechowy. Mało spałem i w pracy przez nieuwagę i pośpiech wsiadając do maszyny (wsiadam do tej samej regularnie od 3 lat z przerwami na urlop) tak przywaliłem w kawałek 5 mm blachy wystającej spod pulpitu, że przez następne 5min. trzymając się za kolano kląłem, że hej. Tak uważam, żeby sobie coś z kulasami nie zrobić, a tu taki pech. Po pracy prawie chodzić nie mogłem, nic nie puchło, nie zmieniało kolorów, ale boli jak cholera. Wtorek bez zmian, po południu trochę lepiej z chodzeniem, ale przysiadu nawet zrobić nie mogę. Jestem taki zły na siebie za ten pośpiech, ale wiadomo, rutyna gubi :( Mam nadzieję, że zaliczę czwartkowy trening na rolkach. Koła 110 mm już nadchodzą ...
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Re:40 + na rolkach 16 Maj 2018 11:03 #67516

  • Tomcat
  • Tomcat's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 5261
Moja Ś.P. Babcia miała zwyczaj mówić: "- Jakby człowiek wiedział, że się wywróci, toby se siad!"
:-)
Zdrowia i całych elementów biernych układu ruchowego! :-)

Kółka: wyścig zbrojeń. :-)
Ostatnio zmieniany: 16 Maj 2018 11:08 przez Tomcat.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Re:40 + na rolkach 18 Maj 2018 04:00 #67646

  • damch
  • damch's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 340
Tomcat napisał:
Moja Ś.P. Babcia miała zwyczaj mówić: "- Jakby człowiek wiedział, że się wywróci, toby se siad!"
:-)

Święta prawda :)
Zdrowia i całych elementów biernych układu ruchowego! :-)

Dzięki, już prawie OK
Kółka: wyścig zbrojeń. :-)

Tak zaczyna to wyglądać ;)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Re:40 + na rolkach 19 Maj 2018 03:56 #67716

  • damch
  • damch's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 340
Czwartkowy trening nie był ani zły ani dobry. Jeden z tych gdzie wychodzisz PO bez zadowolenia. Kolano dokuczało, ale tylko przy niskiej pozycji i przeplatance wg wskazówek zegara. Po zmianie płozy na dłuższą na zwrotności nie czuję różnicy, ale o ile ostatnio przeplatanka wychodziła mi z powerem tak znowu zacząłem swoje "przekładanie nóżki". Fakt, że przykręciłem nowe szyny i raz tylko jeździłem. Może słabe ustawienie, jeszcze kombinuję. Poprzednie ustawiałem dość długo. Lewą trafiłem od razu, a prawą z 7 razy delikatnie przestawiałem. Macie jakieś patenty na ściśnięcie buta termoformowalnego w okolicach pięty? Ścisk stolarski to jeden punkt, a mam cały czas odczucie słabego trzymania w okolicach pięty. wszystko wychodzi przy jeździe na jednej rolce. Nie dość, że stabilizacja do ćwiczenia to jeszcze sama stopa w bucie "tańczy". Przyszły tydzień poświęcę na ogarnięcie tematu.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Re:40 + na rolkach 19 Maj 2018 07:57 #67720

  • Tomcat
  • Tomcat's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 5261
Tak miałem w speedmachinach.
Praktycznie: footies.
Teoretycznie: dociśnięcie na ciepło.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Re:40 + na rolkach 19 Maj 2018 17:15 #67737

  • Tomcat
  • Tomcat's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 5261
No niestety. Po prostu musisz w ten układ wejść.
Duże koła dadzą Ci więcej ślizgu, o ile technicznie wyrobisz. Jeśli nie to zysk będzie pozorny kosztem trudniejszego rozpędzania.
Widziałem to jeżdżąc ostatnio z kolegą. Jechał bardzo długimi krokami i potrafił wydoić każde odepchnięcie do końca. Ja na takim samym układzie nie mogłem mu dotrzymać kroku bo:
- odepchnięcie było za krótkie (zejście w dół),
- sylwetka była za wysoka (zejście w dół),
- double push się zepsuł i nie działał (jazda na prostopadłych do ziemi w najlepszym razie kołach) - bo za bardzo chciałem i za szybko jechałem - przy większej prędkości strach blokuje mocne wyjście na zewnętrzna krawędź.
Także tego. Grunt to sprawność i objeżdżenie. Żeby właśnie zrobić z rolka to co trzeba, a nie to na co ona pozwala
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Re:40 + na rolkach 20 Maj 2018 02:38 #67759

  • damch
  • damch's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 340
I o zejście w dół cały temat się rozbija B)
Dzisiaj trener zrobił nam test na 1000 i 1500 m. Były też dzieci , ale na 250 m.
Powiem, że jest grubo. To był test do toru w Dusznikach-Zdrój.
Patrząc na starty na takiej odległości wydaje się,że co to za jazda w porównaniu na 21 km lub 42 km. Tylko na dłuższych dystansach jest rozłożenie sił i taktyka (pociągi),tutaj najważniejsza jest strategia i dobry start. Jak się skaszani na początku kilka s to już doopa i nie do odrobienia :(
Z moją słabszą przeplatanką na nowej szynie dość sceptycznie dzisiaj wziąłem udział w teście. Elipsa 250 m , więc 2 ostre przeplatanki na jedno okrążenie co daje 8 przeplatanek na 1000 m i 12 przeplatanek na 1500 m. Jeden łuk to ok 7 przeplatanek co daje 56 przeplatanek na 1000 m i 84 na 1500 m. Trochę się obawiałem tego testu, ale jest nieźle choć daleko za PRO, płuca na zewnątrz i ogólna radocha. Pozycja niska - kaszana na maksa chociaż w głowie widziałem obraz niezłego pomykacza. Nagrania rzuciły mnie na kolana :(

Na koniec słodzące słowa trenera : " Było super, jest moc i chęć walki, ale dlatego krzyczę zawsze "niżej!!!!" . Teraz wiecie o co mi chodzi "

Trenera mamy super
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Re:40 + na rolkach 20 Maj 2018 03:28 #67761

  • damch
  • damch's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 340
Tomcat napisał:
No niestety. Po prostu musisz w ten układ wejść.
Duże koła dadzą Ci więcej ślizgu, o ile technicznie wyrobisz. Jeśli nie to zysk będzie pozorny kosztem trudniejszego rozpędzania.
Widziałem to jeżdżąc ostatnio z kolegą. Jechał bardzo długimi krokami i potrafił wydoić każde odepchnięcie do końca. Ja na takim samym układzie nie mogłem mu dotrzymać kroku bo:
- odepchnięcie było za krótkie (zejście w dół),
- sylwetka była za wysoka (zejście w dół),
- double push się zepsuł i nie działał (jazda na prostopadłych do ziemi w najlepszym razie kołach) - bo za bardzo chciałem i za szybko jechałem - przy większej prędkości strach blokuje mocne wyjście na zewnętrzna krawędź.
Także tego. Grunt to sprawność i objeżdżenie. Żeby właśnie zrobić z rolka to co trzeba, a nie to na co ona pozwala

Koła doszły, ale w weekend i tak ich nie przetestuję. Po teście mam się rozjechać wg. wskazówek trenera ok 60 min. na rowerze przy pulsie 130. Ogólnie mam wysoki puls. Wg wskaźników powinienem mieć max: 175, a mój wychodzi : 189 ud/min. Nie wiem to czy dobrze czy źle. I ta nieszczęśnie niska pozycja która nie chce się nisko trzymać. Ile pracy przede mną to szok, ale...
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Re:40 + na rolkach 20 Maj 2018 06:44 #67764

  • Tomcat
  • Tomcat's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 5261
Tak, o zejście w dół cały temat się może rozbić.
Na razie nie widzę światełka w tunelu. Próby diagnozy i rehabilitacji były.
Wygląda to źle, a to co robię to próby, bo może coś się uda... :-/
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Re:40 + na rolkach 20 Maj 2018 08:35 #67772

  • Tomcat
  • Tomcat's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 5261
A pulsem się nie przejmuj. Niektórzy mają szybszy i tyle.

Faktycznie obserwuj, bo znając standardową odpowiedź na standardowy wysiłek możesz wychwycić przetrenowanie czy chorobę.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Re:40 + na rolkach 24 Maj 2018 01:08 #67930

  • damch
  • damch's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 340
We wtorek trening spinning 55 min.Fajna muza i tempo. Bez oszukiwania z podkręcaniem obciążenia. Zszedłem z rowerka zalany potem i nogi jak z waty. Ale o dziwo puls max. w granicach 174 ud/min. Przy sobotnim teście na 1000 i 1500m max. to 189. Nie cierpię 2 zmian (tzw. "SKLEPOWA"). Na nic nie ma czasu. W czwartki mam trening rolkowy na 16-ą, ale ogół zgodził się przełożyć na 19-ą ze względu na mnie. Fajni ludzie. W sobotę kolejny test na 1000 i 1500 m.
Kto startuje w Dusznikach - Zdrój 2 i 3 czerwca?
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Re:40 + na rolkach 26 Maj 2018 01:20 #68004

  • damch
  • damch's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 340
Czwartkowy trening dał mi w kość. Prosto po pracy (ok.30 min dojazdu), niby nie zmęczony, ale jednak nie za "świeży" ;) Rozgrzewka była już mega obciążająca. Na zajęciach pojawił się gość. Były wychowanek naszego trenera. Mistrz młodzików w jeździe szybkiej na lodzie wiele lat temu. Weszło RODO więc bez nazwisk ;) Jak nam mówił, ostatnią większą aktywność miał w styczniu na nartach. Po rozgrzewce sam mówił, że ma dość ;) Pojeździł z nami tylko godzinkę, ale to co się kiedyś nauczyło zostaje. Gość jeździ pięknie. Balans ciałem, środek ciężkości, aż miło było popatrzeć. Facio na zmęczeniu jechał szybciej od nas i tego zmęczenia nie było widać ze względu na balans i wychodzenie na zewnętrzne krawędzie. No tak się zapatrzyłem, że następną godzinę dałem z siebie wszystko. I niską pozycję , i mocne odepchnięcia które czułem i z treningu wracałem zadowolony i zmęczony. Pomimo rolowania ledwo chodziłem w piątek takie było zmęczenie w udach. Jest radocha :)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.