Logowanie

Gościmy

Odwiedza nas 79 gości oraz 1 użytkownik.

  • szczudlo6
Witamy, Gościu
Username: Password: Zapamiętaj mnie

TEMAT: 40 + na rolkach

40 + na rolkach 09 Lis 2018 00:55 #72863

  • damch
  • damch's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 351
Dzięki naszym staraniom i trenera dodali nam jeden jednogodzinny trening w tygodniu. Więc jest wtorek 1 godz. i od przyszłego tygodnia piątek 2 godz. Zawsze był czwartek, ale ze względu na Barbórki (okręg górnictwa miedziowego) hale dość sporą i fajną mamy zajętą do 25 stycznia. Upychają nas po szkolnych salach gimnastycznych. W ubiegłym roku była maleńka, że tylko short track trzeba było robić , żeby wyrobić ;) w tym jeszcze nie wiem. To wszystko do przeżycia. Najgorzej, że ustawiony jest taki grafik godzinowy, że mi pomimo starań połowa treningów przepada. 70% naszej grupy to nie pasuje, ale nie ma ponoć wolnych miejsc. Jak ruszy lodowisko to będzie trochę lepiej. Mam taką nadzieję :whistle:
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Re:40 + na rolkach 09 Lis 2018 07:21 #72865

  • Tomcat
  • Tomcat's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 5703
damch napisał:
Aleście mnie nastraszyli :ohmy: Na środę mam wizytę u ortopedy, z fizjo gorzej bo ma pełne ręce roboty i kontakt przez sms i nie zawsze szybko odpisuje, chyba,że napisać PILNE. U mnie już wszystko minęło, chociaż kostka dalej trochę większa, ale już bez bólu. W sobotę pojeżdżę to się zobaczy. Jak rwa poszła w cholerę to coś nowego. Starość jak nic. Buty narciarskie jeszcze nie mierzone. Nadchodzi weekend więc pewnie da radę. Tomek, na jakim flexie jeździsz?
Lepiej dźwigać, niźli ścigać ;-)
Idź, idź!
Może się coś dowiesz.

Do tej pory jeździłem na wieloletnich, rozczłapanych setkach fischera. Teraz czeka mnie ujarzmianie nowych 120 i już się zastanawiam czy nie wymienić na jakieś 80 bo cholery sztywne jak huk!
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Re:40 + na rolkach 10 Lis 2018 01:35 #72869

  • damch
  • damch's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 351
To zacny flex wybrałeś. Mój chyba 80, ale sprawdzę i dam znać. Nie chciałem za twardego bo i drożej , a jak by się okazał porażką na stoku to jak to małżowinie oznajmić ? :unsure:

Pytałem kiedyś o rowery bo się w moim przełożenia kończyły. Znalazłem taki : www.dobrerowery.pl/giant-roam-1-disc-201...Imp14v2&utm_term=RTG

Warty swej ceny? Opinie ma niezłe i za 2999 zł idzie znaleźć.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Re:40 + na rolkach 10 Lis 2018 08:56 #72871

  • Tomcat
  • Tomcat's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 5703
Na mrozie ja tam żadnego flexu nie widzę. Twarde jak skała.
Na mrozie zachowywały się kurde jak zawodnicze dwusetki, które się zakłada i zdejmuje za pomocą rozwieraka... :ohmy:
Nie wiem czy dam radę :unsure:
Będę chyba brał ze sobą dwie pary butów. Te stare też. Żeby jakby co uratować wyjazd... :dry:
Mam co chciałem. Sprzedawca polecał 100. Ale nie... Ale NIEEEEE! Ja musiałem być mądrzejszy... :angry:

Tego roweru nie znam, ale generalnie jest tak, że you get what you pay for. Za tą kasę to nie ma prawa być padaką. Ale przymierz się, czy Ci po prostu pasuje.

Wolisz prostą kierownicę? Ja bardzo polubiłem barana. Jest wygodna, wygodniejsza od prostej. Jest więcej sposobów chwytu.
Hamulce tarczowe: duże tak! Napęd z trzema blatami: tak, też taki wybrałem wbrew trendom.
Czy opony 38? No w sumie jak nie masz zamiaru się ścigać to dadzą Ci duży spokój na każdej nawierzchni.
Ostatnio zmieniany: 10 Lis 2018 08:57 przez Tomcat.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Re:40 + na rolkach 10 Lis 2018 23:54 #72885

  • damch
  • damch's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 351
Tomcat napisał:
Na mrozie ja tam żadnego flexu nie widzę. Twarde jak skała.
Na mrozie zachowywały się kurde jak zawodnicze dwusetki, które się zakłada i zdejmuje za pomocą rozwieraka... :ohmy:
Nie wiem czy dam radę :unsure:
Będę chyba brał ze sobą dwie pary butów. Te stare też. Żeby jakby co uratować wyjazd... :dry:
Mam co chciałem. Sprzedawca polecał 100. Ale nie... Ale NIEEEEE! Ja musiałem być mądrzejszy... :angry:

Sprawdziłem i Flex 80, a trzymają rewelacyjnie i wygoda jest. Fischer i sprzedawca mnie do nich namawiał, że jeździł i odczucia lepsze niż na niejednych 100 więc mnie przekonał. A wyboru nie żałuję bo narty pięknie się "słuchają" i prędkości są. Mam porównanie sezon z nikłym przygotowaniem i przygotowaniem rolkowym. Duuuuża różnica, a buty i narty te same.
Tego roweru nie znam, ale generalnie jest tak, że you get what you pay for. Za tą kasę to nie ma prawa być padaką. Ale przymierz się, czy Ci po prostu pasuje.

Wolisz prostą kierownicę? Ja bardzo polubiłem barana. Jest wygodna, wygodniejsza od prostej. Jest więcej sposobów chwytu.
Hamulce tarczowe: duże tak! Napęd z trzema blatami: tak, też taki wybrałem wbrew trendom.
Czy opony 38? No w sumie jak nie masz zamiaru się ścigać to dadzą Ci duży spokój na każdej nawierzchni.

Na prostej całe życie jeździłem i nie znam innej więc i porównania nie mam. Mam do pracy 30 km i nieraz kusi żeby pojechać, ale 14-o letnim marketowym już bym się obawiał. Jeśli chodzi o zwykłe przejażdżki-treningi to jak nawali to jest spacer lub telefon do żony-przyjaciela, ale do pracy muszę mieć pewność, że zdążę bo winda 1050 m w dół na mnie nie poczeka :silly:
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Re:40 + na rolkach 11 Lis 2018 00:38 #72886

  • damch
  • damch's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 351
Przejechane 19 km i jest dobrze choć bez rewelacji. But który termoformowałem trzyma pięknie, kostka nietknięta (do czasu) i w końcu czuję trzymanie podeszwy, Widocznie poprzednik zrobił z nich kapciuszki dla mnie przez swoją stopę bo nie wierzę, że Plich tak by spartaczył 3-krotne formowanie. Bandaż elastyczny zrobił swoje i podciągnął podeszwę. Następny but na pewno custom, albo nowy ze sklepu coby nie poprawiać i zobaczyć nowy. Może się okazać , że nowy bez formowania mi pasuje. Planowałem dzisiaj dystans półmaratonu, ale przy 16-m km zaczęło mnie lekko kłuć z przodu kostki. Takie kłucie-gilgotanie. Dojechałem do 19-u i zaczęło kłuć mocno w tym jednym minimalnym miejscu. Dałbym radę z tym jechać, ale już nie chcę tego pogarszać. Wychodzi na to, że jestem skazany na półmaratony ;) A na poważnie przy następnym treningu plaster żelowy na wrażliwe miejsce. Jak nie pomoże to kolejne formowanie. Fajnie mi się dzisiaj jeździło, chociaż droga w niektórych miejscach spierniczona przez zaschnięte błoto po ciągnikach. Na pewno formowanie lewego buta nie ominie, chociaż nie gniecie, ale nie trzyma jak należy (kapciuszek ;) ) Dziś max który wszedł to 34.4 km/h, bez problemu po prostej wychodziło ok 30 km/h. Czułem lepszy transfer odbicia w Boltach, ale... O ile wygodniej jest w Rollerblade Race Machine Pro (gniecenie kostki było przeze mnie ignorowane, a trzeba było zrobić ponowne formowanie wcześniej i pewnie nie byłoby problemu) to wygoda przekłada się na transfer. Kurczę , fajne wychodzenie na zewnętrzną, samo jedzie, ale to dopiero w połowie treningu. Wcześniej obczajałem buta. Przy sprintach pod górę wyraźna poprawa . Na pewno nie przez zmianę buta tylko przez interwały które dają wycisk (2 tydzień, 4 treningi). Ustawienie płozy prawej na maxa w lewo jak poprzednio, lewej neutralnie,ale czuję, że pięta 1mm w lewo do wewnątrz.Poprawię przed następnym.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Re:40 + na rolkach 11 Lis 2018 01:28 #72888

  • damch
  • damch's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 351
Siedzę i właśnie zaczynam odczuwać przyjemny ból mięśnia pośladkowego. To fajne i motywujące. Bo cały czas się coś trenuję i już boleć nie powinno, ale jednak... I wtedy czujesz, że było efektywnie
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Re:40 + na rolkach 11 Lis 2018 09:14 #72891

  • Tomcat
  • Tomcat's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 5703
Damian, pojechałeś z tą temperaturą ostro. :blink:
Ale na szczęście się chyba opłaciło, nie?

Znalazłem poradnik, gdzie zalecają w wodzie (to ćwiczyłem - to będzie 90-95 stopni), a jak w piekarniku to na 80 stopni.
Rozpoznają moment próbując elastyczności cholewki.

No, ale jak piszesz, że dociągałeś podeszwę bandażem, a ja wiem jakie to cholerstwo jest oporne po gotowaniu, to faktycznie te 20 stopni robi różnicę.
Bez przykręconej szyny z Bolta by się UFS zrobił...

Zdałem sobie sprawę, że prawa noga, ta z którą nigdy nie miałem problemu i którego buta nigdy nie formowałem, sporo gorzej siedzi w bucie.
Nie wiem, może spróbuję zapuścić jakieś 90 stopni na początek. Tyle, żeby cholewkę i skórę na wierzchu uformować. No i oba buty. Ale w lewej okleję kostkę, żeby zmniejszyć nacisk. Próbowałem wczoraj giąć specjalnie po to nogi na zewnątrz i prawa kostka czuje nacisk, ale nic sobie z tego nie robi. To lewa jest odgnieciona, więc na niej spróbuję poszerzyć.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

40 + na rolkach 12 Lis 2018 14:10 #72914

Tomcat napisał:
A czy Szanowna Panna Natalia nie wygrał po raz drugi ?
Sie wie, że GRATULACJE :) .
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

40 + na rolkach 12 Lis 2018 14:41 #72915

  • Tomcat
  • Tomcat's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 5703
Popatrzcie na wyścig.

To co zrobiła to mistrzostwo świata!

www.facebook.com/dawid.brilowski/videos/...Tc1ODQ2ODAyNTAzOTAx/

Jak ona tam przyspieszyła na tej prostej to ja nie mam pojęcia.
Nagle... MYK! i wyprzedziła rywalkę, która ustawiała się do wirażu od zewnętrznej.
A potem ogarnęła ciasny łuk z dużej prędkości i nie puściła rywalki na centymetr. Do końca już pilnowała wewnętrznej niebywale zazdrośnie.
Ale gdyby nie wysunęła nogi na koniec i tak by się mogło nie udać. :-)

Jest dziewczyna w gazie! :)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

40 + na rolkach 15 Lis 2018 22:30 #72973

  • damch
  • damch's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 351
Natalia rzeczywiście pojechała. Jest dziewczę w formie.

Według opinii po środowej wizycie u ortopedy-traumatologa wszystko jest OK, tylko nacisk na kostkę muszę zmniejszyć. Od niedzieli nie jeździłem bo wtorkowy trening dodatkowy odwołany ze względu na opady deszczu więc już żadnych dolegliwości kostki nie odczuwałem. Ale pan doktor porównywał z każdej strony, naciskał i opukiwał i według jego opinii nic się nie dzieje, ale zamiast na RTG i ewentualnie USG mnie wysłać do zlecił mi magnetronik, laser i coś jeszcze po 10 x i jest przekonany, że będzie OK :blink: No dobra, to on się uczył. Zobaczymy. Chociaż kostka rzeczywiście mniejsza i bez dolegliwości. Jutro trening, plastry żelowe na kostkę i się zobaczy czy dalej do pieca .
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Re:40 + na rolkach 16 Lis 2018 07:07 #72975

  • Tomcat
  • Tomcat's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 5703
Jak reszta buta ok, to grzej tylko tę część buta z którą jest problem.
U mnie żona zachwycona, bo z własnej nieprzymuszonej woli polazłem do Ikei i kupiłem największy garnek na indukcję jaki się dało. :-)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Re:40 + na rolkach 16 Lis 2018 07:13 #72976

  • qbajak
  • qbajak's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 908
Tomcat napisał:
Jak reszta buta ok, to grzej tylko tę część buta z którą jest problem.
U mnie żona zachwycona, bo z własnej nieprzymuszonej woli polazłem do Ikei i kupiłem największy garnek na indukcję jaki się dało. :-)

- Jaki sprzęt do rolek sobie ostatnio kupiłeś?
- Garnek!

:woohoo: :woohoo: :woohoo:
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Re:40 + na rolkach 16 Lis 2018 07:49 #72977

  • Tomcat
  • Tomcat's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 5703
Feeling the power of 20 liters of bigos!!!
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Re:40 + na rolkach 16 Lis 2018 23:16 #72981

  • damch
  • damch's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 351
Tomcat napisał:
Jak reszta buta ok, to grzej tylko tę część buta z którą jest problem.
U mnie żona zachwycona, bo z własnej nieprzymuszonej woli polazłem do Ikei i kupiłem największy garnek na indukcję jaki się dało. :-)

No tak, tylko jak osiągnąć to grzanie punktowe. Suszarka dość gorąca przez 15 min dosyć zmiękcza to miejsce, ale jednak niewystarczająco. Opalarka - ciut za duża moc. Garnek zmiękcza przód lub tył lub całość jeśli wystarczający.

Ps.
Gratuluję zakupu, zawsze się przyda!
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Re:40 + na rolkach 16 Lis 2018 23:17 #72982

  • damch
  • damch's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 351
Tomcat napisał:
Feeling the power of 20 liters of bigos!!!

:laugh: :laugh: :laugh:
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Re:40 + na rolkach 16 Lis 2018 23:42 #72983

  • damch
  • damch's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 351
Potrenowane dzisiaj 2 godziny (w sumie 14 km) na torze do jazdy szybkiej. Łożyska do serwisowania, koła i but do mycia. Dzięki niskim ostatnio temperaturom na torze dużo kałuż (nie zdążyły wyschnąć po ostatnich opadach). Jak bym się uparł to bym powymijał, ale na intensywności treningu zbyt wielka strata by była. Szyna w lewym przesunięta delikatnie do środka i jest już super, chociaż sam but do grzania bo słabo trzyma. Kostka wewnętrzna prawej nogi oklejona 2x plastrem żelowym i po godzinie dała znać więc do grzania z większą ilością "podkładek" na kostkę.

Ogólnie jestem zadowolony bo wszystkie ćwiczenia fajnie wychodziły, ale pochwała trenera na koniec, że tak mi to lekko i płynnie idzie, że aż miło się patrzy (gdzie czworogłowy aż skwierczy) - bezcenna. Nie żebym był łasy na pochwały ;) , ale chociaż wiadomo, że idzie to w dobrym kierunku.

Rwa na razie zniknęła. Pewnie to duża zasługa wzmacniania mięśni głębokich. Mogę zrobić przysiad zarówno na prawej jak i lewej nodze, chociaż cały czas czuję, że lewą mam słabszą. A powinno być odwrotnie. Przecież robię dość dużo przekładanek w prawidłową stronę, gdzie lewa noga najbardziej dostaje.

Mam na oku nowego fizjo (do swojego coś się lekko zraziłem). Tylko z terminami u niego kiepsko, ale ponoć stawia na nogi umarlaków ;)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Re:Re:40 + na rolkach 17 Lis 2018 08:02 #72984

  • Tomcat
  • Tomcat's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 5703
damch napisał:
Tomcat napisał:
Jak reszta buta ok, to grzej tylko tę część buta z którą jest problem.
U mnie żona zachwycona, bo z własnej nieprzymuszonej woli polazłem do Ikei i kupiłem największy garnek na indukcję jaki się dało. :-)

No tak, tylko jak osiągnąć to grzanie punktowe. Suszarka dość gorąca przez 15 min dosyć zmiękcza to miejsce, ale jednak niewystarczająco. Opalarka - ciut za duża moc. Garnek zmiękcza przód lub tył lub całość jeśli wystarczający.

Ps.
Gratuluję zakupu, zawsze się przyda!
Można nalać mało wody i ułożyć but do góry nogami żeby tylko cholewka była zanurzona.
Trzeba kombinować.

A przysiadów na jednej nodze gratuluję. Chyba by mi kolana rozerwało...
Ostatnio zmieniany: 17 Lis 2018 08:04 przez Tomcat.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Re:40 + na rolkach 17 Lis 2018 19:18 #72987

damch napisał:
... Dzięki niskim ostatnio temperaturom na torze dużo kałuż (nie zdążyły wyschnąć po ostatnich opadach). Jak bym się uparł to bym powymijał, ...

Na Torze Stegny musi być całkiem sucho ( dla "maluczkich", nie wiem jak dla "pro').
Wasz tor jest płatny ?.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Re:40 + na rolkach 18 Lis 2018 01:18 #72990

  • damch
  • damch's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 351
Luzak19:57 napisał:
damch napisał:
... Dzięki niskim ostatnio temperaturom na torze dużo kałuż (nie zdążyły wyschnąć po ostatnich opadach). Jak bym się uparł to bym powymijał, ...

Na Torze Stegny musi być całkiem sucho ( dla "maluczkich", nie wiem jak dla "pro').
Wasz tor jest płatny ?.

To się u nas robi delikatnie skomplikowane. Region żyje dzięki kopalniom i górnikom. Największa hala i najfajniejsza do 25.01.2019 jest wynajmowana pod karczmy i karczmopodobne imprezy i są kombinacje gdzie zrobić trening. Nie każda szkoła z fajną salą jest chętna i nieraz zostają ogryzki co w moim odczuciu jest nieakceptowalne. Ale pomimo starań Natalii Czerwonki dalej jesteśmy w niszy. Nie płaczę po sobie bo z Tomcatem będę celował w pudło 50+ lub 60 + :whistle: tylko skąd brać narybek bez wspomagania ? Mamy 8-letnie obietnice zadaszenia toru do jazdy szybkiej na lodzie i na razie to tylko obietnice. Płatności w ramach miesięcznego pakietu przez trenujących. W ramach ciekawostek to klucz do skrzynki z załącznikiem do oświetlenia toru do jazdy szybkiej załatwialiśmy 15 min. Masakra. Ale mamy mega pozytywnie nastawionych ludzi i to się liczy. Fajnie ,że całość się rozrasta.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.