Logowanie

Gościmy

Odwiedza nas 81 gości oraz 1 użytkownik.

  • Tomcat
Witamy, Gościu
Username: Password: Zapamiętaj mnie

TEMAT: Kilometry w mieście 2020

Kilometry w mieście 2020 06 Kwi 2020 15:02 #80447

MaksMichalczak napisał:
Nasze środowisko (wrotkarskie) jest na prawdę bardzo małe.
Znam kilka Sz. Osób ze Śląska i gdyby Ktoś to Potwierdził, to wiadomo, że nie żaden fake.
Po pierwsze, mandatu nie musiał przyjmować, wtedy sąd (problem także dla wystawiąjącego)
Po drugie, był niepełnoletni (wiadomo dlaczego).
Po trzecie, jeździł np. po parku, w ogrodzie jordanowskim czy śmigał bulwarami.


A może śmigał jezdnią przekraczając dozwoloną prędkość B) :) ;).
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Re:Kilometry w mieście 2020 06 Kwi 2020 15:16 #80448

  • qbajak
  • qbajak's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1572
Tomcat napisał:
No właśnie. To nie są zwykłe mandaty, tylko najwyraźniej podupcone. To jest kara administracyjna i to nie działa tak samo.

BTW. Najbardziej zarąbiste odniesienie do kary administracyjnej umieścił Robert A. Heinlain w Kawalerii Kosmosu: pięć razów długim biczem, który tnie ciało do kości.
Wypas. Ekipa z Żoliborza jeszcze chwilę będzie do tego dochodzić...

Wysłane z mojego SM-G970F przy użyciu Tapatalka

Na szybko:
kruczek.pl/koronawirus-a-kary-pieniezne-mandat-za-bieganie/

I cytacik:
Informacja podstawowa jest taka, że właściwe organy mogą nakładać sankcję według dwóch reżimów prawnych – karnego (wykroczeniowego) i administracyjnego. Pierwszy z nich zastosować może policja czy straż miejska (w postępowaniu mandatowym) oraz sąd (w przypadku odmowy przyjęcia mandatu czy pominięcia trybu mandatowego). Administracyjną karę pieniężną nałożą natomiast organy uprawnione w ustawach szczególnych. W przypadku obecnego zagrożenia epidemicznego będzie to sanepid.

Stąd szybkie how to:
- jak SM/P chce Ci wlepić mandat za samotne chodzenie po chodniku to go nie przyjmujesz - bo wyjście w ramach realizacji "codziennych niezbędnych potrzeb"
- jak SM/P chce Ci wplepić coś za chodzenie po parku/chodzenie w parze - to bierzesz od nich mandat z pocałowaniem ręki, bo mogą ukarać do 500PLN, a jak odrzucisz to sanepid już może do 30tys. A to dlatego, że jak przyjmiesz karę od SM/P to już sanepid nie może cie "do-ukarać".

Jednym słowem zawsze zadajesz pytanie, za co chcą Ci dany mandat wystawić i na tej podstawie podemujesz decyzję.

Stąd też moja polityka trzymania się blisko domu i unikania nawet obrzezy parków.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Kilometry w mieście 2020 06 Kwi 2020 15:25 #80449

Luzak,

to przypadek z małopolski, potwierdził to rzecznik Policji tutaj:

krakow.wyborcza.pl/krakow/7,44425,258490...c-dostal-mandat.html
Ostatnio zmieniany: 06 Kwi 2020 15:27 przez MaksMichalczak.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Kilometry w mieście 2020 06 Kwi 2020 15:26 #80450

Tomcat napisał:
... Ale ma też inne konsekwencje, które nie pasują ekipie z Żoliborza. W efekcie wszystkie te ograniczenia są mocno wątpliwe prawnie, ale mandaty będą wystawiane. I nic nie wstrzymuje biegu wymagalności - trzeba je zapłacić, a potem dopiero można iść do sądu. Jak już sądy będą działały.

Ekipa z Ż. gra W SZACHY vs gra w warcabki i to Ona jeszcze rozdaje karciochy.

Ja uszanuję zwycięstwo Sz. Małgorzaty w najbliższych wyborach i opozycji w kolejnych.

O mandatach ..... już pisałem.

BTW
Wyprzedzając.
T. wiadomo co :huh:
"Gdzie się myśli tak samo, to się mało myśli" (cyt. nie mój) B) :) ;) .
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Kilometry w mieście 2020 06 Kwi 2020 15:28 #80451

  • qbajak
  • qbajak's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1572
Luzak19:57 napisał:
Nasze środowisko (wrotkarskie) jest na prawdę bardzo małe.
Znam kilka Sz. Osób ze Śląska i gdyby Ktoś to Potwierdził, to wiadomo, że nie żaden fake.
Po pierwsze, mandatu nie musiał przyjmować, wtedy sąd (problem także dla wystawiąjącego)
Po drugie, był niepełnoletni (wiadomo dlaczego).
Po trzecie, jeździł np. po parku, w ogrodzie jordanowskim czy śmigał bulwarami.

A może śmigał jezdnią przekraczając dozwoloną prędkość B) :) ;).

Luzak, ale przeczytałeś artykuł:
1) Nie ze Śląska tylko Małopolski
2) 26-lat to jednak pełnoletni
3) Jechał po ulicy - za to dostał tylko upomnienie
4) Był 20km od miejsca zamieszkania... W innej miejscowości i w innym województwie
5) I chyba najważniejsze, motywacja: "Naruszenie ograniczenia swobodnego poruszania się młody mężczyzna usprawiedliwiał chęcią skorzystania z wiosennej pogody oraz tym, że jadąc na rolkach przecież z nikim się nie kontaktuje."
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Kilometry w mieście 2020 06 Kwi 2020 15:34 #80452

MaksMichalczak napisał:
Kuba, moja odpowiedź dotyczyła powyższej informacji, a nie tej, która została uzupełniona.
Gdyby była pełna, to dałbym sobie siana. :) Spójrz na godz. wys. odp. ;)
Ostatnio zmieniany: 06 Kwi 2020 15:37 przez Luzak19:57.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Kilometry w mieście 2020 06 Kwi 2020 21:23 #80455

Mamy chyba rekordzistę po tym weekendzie w Krakowie: 12 tys. za jazdę rowerem po bulwarze w Krakowie... :ohmy:

Informacja z FB krakowskiej Policji:
www.facebook.com/578472098889412/posts/3678041298932461/?d=n
Ostatnio zmieniany: 06 Kwi 2020 21:26 przez MaksMichalczak.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Kilometry w mieście 2020 08 Kwi 2020 23:07 #80503

  • qbajak
  • qbajak's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1572
Siedzę. Siedzę i nic nie robię. Tak w sumie od niedzieli.

Poniedziałek był odpoczynkiem po niedzielnym rolkowym hetaniu. Wczoraj mnie nosiło ale plan był żeby dzisiaj oddać kolejną porcję krwi. Z jednej strony nic nie stał na przeszkodzie, z drugiej po rolkach często mam chrypkę przez pół następnego dnia, a w dobie CoVid-19 wolałem uniknąć odkasływania w RCKiK, żeby mnie za drzwi nie wyrzucili ;).

Dziś podbudka o 6:15. O 7:02 staję jako 3 w kolejce do Centrum Krwiodawstwa i - całe szczęście. Na teren oddziału wchodzi się teraz jak do bazy wojskowej. W przedsionku pomiar temp. Wypełnienie ankiety odnośnie CoVid-19. Potem zwykła ankieta krwiodawcy. Tu zwykle robił się mega bufor przed wywiadem z lekarzem, ale nowe procedury pozwalają wpuścić chyba 4 dawców do obiektu. Do tego wszystko ustawione tak, żeby dawcy nie mieli ze sobą styczności.

Wypełniam ankietę, przechodzę przez selekcję lekarza i ZONK. Muszę czekać aż poprzednicy oddadzą krew, bo w pomieszczeniu gdzie "spuszczają" mogą być tylko 2 osoby. Efekt spędzam RCKiK 1h - byłem 3... Nawet jak uda im się coś przyśpieszyć to mają 4 osoby na 1h... Zamiast zwyczajowego młyna...

Efekt "spowolnienia" czuć było u personelu. Zawsze jest miło, ale dzisiaj, żartowaliśmy sobie na każdym etapie. Z minusów - wkłuwała się we mnie pani, przez którą na 2 tygodnie zamknęli cały oddział przez podejrzenia Korona, dobrze że mi o tym powiedziała, jak już igłę miałem w zgięciu łokcia, bo tak to bym sp**** gdzie pieprz rośnie ;). Z plusów - dzięki CoVid-19 można umawiać się na konkretną godzinę! Czad jeśli zależy komuś na oddaniu krwi w poniedziałki albo piątki, albo jakimkolwiek zaplanowaniu dnia. Może wyciągną wnioski i po pandemii też będzie można.

Bilans: 2 z 8 czekolad zjedzone ;). Białą (nienawidzę) pewnie jak zwykle oddam koledze, który kopnął mnie w przysłowiową D, żebym nie odkładał pierwszej donacji na "później". Dziś miał być spokojne rolki, ale z pomysłu wyleczyły mnie lekkie zawroty głowy przy szybkim wstaniu z kanapy. Ale jutro wieczorem obowiązkowo jakiś rolkowy wypas, żeby zdążyć przed wprowadzeniem nowych restrykcji...
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.