Logowanie

Gościmy

Odwiedza nas 78 gości oraz 1 użytkownik.

  • Tomcat
Witamy, Gościu
Username: Password: Zapamiętaj mnie

TEMAT: Trochę rolek, przeszkody i ninja - 2020

Trochę rolek, przeszkody i ninja - 2020 05 Kwi 2020 10:13 #80421

  • Joannap
  • Joannap's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 438
Jerzy, pytanie - czy to dla Ciebie nie będzie problem z wysyłką? Do Krakowa chwilowo :silly: mi za daleko.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Trochę rolek, przeszkody i ninja - 2020 05 Kwi 2020 10:16 #80422

Kot w pionie, MAUPA z chwytnym ogonem w poziomie
Dokladnie tak :)
czy to dla Ciebie nie będzie problem z wysyłką
?
Aktualnie prorytetem sa zamowienia, ktore mozemy sobie przekazywac osobiscie na miejscu. Wysylki chce unikac glownie ze wzgledu na to ze sa potezne kolejki i potrzeba na to duzo czasu, a kazda godzina szycia ma mega znaczenie...

Mamy kilka zamowien z wysylka, bede sie staral to zalatwic za jednym zamachem no i zwyklym listem zeby isc na poczte do okienka tylko raz po znaczki. Wiec tu moze potrwac troche :/
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Trochę rolek, przeszkody i ninja - 2020 05 Kwi 2020 10:23 #80423

  • Tomcat
  • Tomcat's Avatar
  • Online
  • Platinum Boarder
  • Posty: 7082
Jurek, ile teraz kosztują przesyłki pocztą?
Rozważ paczkomaty. Nie ma takich kolejek to raz. Nie jest dużo drożej to dwa.

Jeśli odbiorca się zgodzi zapłacić parę złotych więcej, to jest to sytuacja win-win, bo z paczkomatu można też odebrać paczkę bez dotykania panelu - aktywując otwarcie skrytki z aplikacji na telefonie. Którą to aplikację polecam wszystkim korzystającym z paczkomatów.

Akurat to ostatnie nie musi być dostępne w każdym paczkomacie, ale większość ma.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Trochę rolek, przeszkody i ninja - 2020 05 Kwi 2020 10:23 #80424

  • Joannap
  • Joannap's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 438
No tak właśnie myślałam, że chodzenie na pocztę to kiepsko. Ale jeśli robiłbyś wysyłkę hurtem, to ja będę chętna.
Czy rozróżnienie między wersją damską a męską to tylko kolorystyczne? czy rozmiarowe również?
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Trochę rolek, przeszkody i ninja - 2020 05 Kwi 2020 10:42 #80426

Zwykły list chyba 4,20. Paczkomaty do przemyslenia, choc mysle z emoga miec teraz wieksze oblozenie.

damska meska aktualnie wylacznie roznica w kolorystyce, rozmiarowo one sa mocno uniwersalne :) Szewrokosc maski to jest ok 17-18 cm.

Jestes wstepnie zapisana na liscie :) Jeszcze caly czas weryfikujemy moce przerobowe vs to ile zamowien mozemy realnie przyjac i wywiazac sie w szybkim termininie.

Wczoraj wlasnie przyszla trzecia maszyna do szycia... Pierwsza jest ok, ale zaczela piszczec, a z rolkowego doswiadczenia to jest bardzo zly znak. Problem w tym ze nie umiem zdjac obudowy bo piszczy gdzies glebiej a nie tam gdzie normalnie sie mmaszyny smaruje i gdzie dostep jest. Druga szyla szyla i w pewnym momencie po dwoch ruchach igla sie blokuje, wywala sprzeglo i ani rusz. Nie mam pojecia co to moze byc... Trzecia hula. Ogolnie mocno poszerzylem swoja wiedze i umiejetnosci w 2 ostatnich dniach :D To tak na krotko, jak bedize wiecej czasu to napisze pewnie cos wiecej.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Trochę rolek, przeszkody i ninja - 2020 05 Kwi 2020 10:55 #80427

  • Joannap
  • Joannap's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 438
Jerzy, a jeszcze w wolnej chwili mi napisz - czy Twoje obrazy można pooglądać gdzieś? I czy wystawiasz na sprzedaż?
Znalazłam tu tylko kerstengallery.com.pl/
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Trochę rolek, przeszkody i ninja - 2020 05 Kwi 2020 11:25 #80428

Generalnie z duzych obrazow dostepne jest tylko to co aktualnie w kerstenie. Daj znac przez fb na pw, jest jeszcze kilka opcji bo jeszcze robie inne rzeczy pod pseudonimem :)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Trochę rolek, przeszkody i ninja - 2020 05 Kwi 2020 12:30 #80429

  • Sebu
  • Sebu's Avatar
  • Offline
  • Gold Boarder
  • Posty: 225
A uwieczniłeś już na płótnie rolkarza? ;)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Trochę rolek, przeszkody i ninja - 2020 05 Kwi 2020 15:27 #80430

Na razie nie ;) Do dużych obrazów to w ogóle nie wiem czy jeszcze wrócę ;) Czas pokażę :)

Dzisiejszy bilans - 22 maseczki :)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Trochę rolek, przeszkody i ninja - 2020 05 Kwi 2020 18:25 #80431

Lecimy :) Pierwsze zamowienia juz gotowe :D

maseczki-3.jpg
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Trochę rolek, przeszkody i ninja - 2020 06 Kwi 2020 20:57 #80453

Nowe wzory :)
maseczki-5.jpg


maseczki-4.jpg


Jakies pojedyncze domowe treningi a tak to trening szycia:
1 dzien, tj. wieczoro popoludnie - 3 szt, w tym pierwsza zajela chyba z 1h
2 dzien - 22 szt
3 dzien - 32 szt
4 dzien - czyli dzisiaj - 48 szt i to nie byl maks :)
progres jest :) radocha bardzo podobna jak w sporcie ;)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Trochę rolek, przeszkody i ninja - 2020 06 Kwi 2020 21:15 #80454

Neonowe kolory - najmodniejsze w tym sezonie podobno. Może to być hit sprzedaży wśród młodzieży B)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Trochę rolek, przeszkody i ninja - 2020 08 Kwi 2020 09:23 #80483

W przerwie od tego:
maseczki-6.jpg

wczorajsze "osiągi"

Wspomnienie sprzed dokladnie 3 lat i debiutu w OCR :)

1-sp3.jpg


Tekst z fb, dal tych co nie maja :)

Dokładnie 3 lata temu, 8 kwietnia w Krakowie na błoniach :) Pierwszy mój OCR, pierwszy Spartan, wtedy jeszcze "race". Pierwsze przeszkody i początek przygody.

Bez przygotowania praktycznego, z minimalnym przygotowaniem teoretycznym. Troszkę celowo, z intencją i celem sprawdzenia ile dam radę. Tj. ruszałem się regularnie, pompki, podciagania od kilku lat były w domowym treningu więc jakaś baza fizyczna była. Technicznej ŻADNEJ. Na 2-3 dni przed startem pochodziłem po trasie i popróbowałem nieosiągalne dla mnie wtedy - wydawałoby się - przeszkody. Co zaowocowało mega "zakwasami" na dzień startu. Cel od początku był jeden: przejść jak najwięcej przeszkód, czas sie nie liczył.

NIGDY wcześniej nie wchodziłem na linę... Tutaj to była 100% desperacja, w pierwszej próbie brakło może 50 cm do dzwonka, ale wiedziałem, że mogę nie mieć sił żeby zejść, wiec odpuściłem. Za drugim razem po kilku minutach odpoczynku, na miękkich ze strachu nogach, wlazłem :D Tylko jedna jedyna miałą węzły, na "czystą" bym wtedy nie wszedł. I danie wtedy tego najprawdziwszego 100% dało pewien punkt odniesienia na przyszłość i podejście do przeszkód.

Trafiłem włócznią :) Nie wiedziałem, że to trudne, ze 10% osób trafia, tylko wziałem, użyłem tego co wiedziałm i poszło. Jak się dowiedziałem, że to trudne to potem minał rok zanim trafiłem ponownie ;) To jest przeszkoda w duuużej mierze mentalna...

Równoważnia - zaliczona :) Monkey bary zaliczone :) To było wtedy dla mnie bardzo wysoko... Siłowo przeszedłem. Spadłem tylko z multiriga. Doszedłem do 3go kółka i na tym był koniec. Nie wiedziałem kompletnie co zrobić, fizycznie stać mnie wtedy było wyłącznie na siłowe przejście, tylko tego też nie wiedziałem ;) Za sugestią kolegi powalczyłem swingiem jednorącz... Nie dla początkującego, nie na takim zmęczeniu... Podstawy "metod" dla początkujących wykuwałem właśnie wtedy :) Potem kółka stały się specjalnością :)

To był początek przygody. Przerwanej najpierw przez kontuzję pod koniec 2019, a teraz wiadomo przez co :/ Z drugiej strony czas na płynniejszy powrót, wzmacnianie i docenienie tego co już było. Pierwsze testy na przeszkodach miały być tydzień dwa temu :/ Kiedy będą? Nie mam pojęcia. Za granicą pojawiają się pierwsze przykłady luzowania ograniczeń, dochodzi się do wniosku, że taki totalny lockdown może mieć zbyt poważne pozazdrowotne konsekwencje... Jednocześnie nie ma kraju gdzie zostałoby to już całkowicie zluzowane więc nadal nie ma punktu odniesienia do próby odpowiedzi na pytanie "ile to potrwa?". Sezonu 2020 może nie być, choć bardzo chcę się mylić. Głód przeszkód rośnie

A tymczasem powrot do szycia :)
Ostatnio zmieniany: 08 Kwi 2020 09:26 przez Szyszkownik.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Trochę rolek, przeszkody i ninja - 2020 Wczoraj 06:53 #80505

A wczoraj pierwszy "wiekszy" trening podciagania - 3x 5 powtorzen. I zwisy jednoracz z 10kg ekstra. Podziekowal, Panie Biernat :) To tak gwoli podsumowania. Mistrz nad mistrze... Miesiac zaleconej przez niego rehabilitacji i gitara, ja sobie przedluzylem na dwa. Tzn. te cwiczenia juz zostana ze mna na dluuugo i beda stalym punktem programu. Akurat - sila rzeczy - jest jeszcze troche czasu na odbudowanie sily przed powrotem na przeszkody :) Moze niedlugo pokusze sie o maksa zeby zobaczyc jak to teraz wyglada :)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.