Logowanie

Gościmy

Odwiedza nas 87 gości oraz 2 użytkowników.

  • Sainti
  • ifryt
Witamy, Gościu
Username: Password: Zapamiętaj mnie
  • Strona:
  • 1
  • 2
  • 3

TEMAT: Które kupić, żeby nie przesadzić?

Które kupić, żeby nie przesadzić? 05 Lut 2019 18:54 #73878

  • mx3
  • mx3's Avatar
  • Offline
  • Expert Boarder
  • Posty: 119
Tulejki są fabryczne, więc pewnie są właściwie dobrane.
Te różnice w obrotach nie są duże. Może powinienem odkręcić wszystkie cztery koła i stopniowo, po kolei je dokręcać, żeby nie powstawały naprężenia w szynie-trochę jak głowicę w silniku :-)

Powiedzcie mi, jakiego przebiegu mogę się spodziewać po Hydrogenach 90, zakładając spokojną jazdę, bez nagłych zwrotów akcji, bez gwałtownego hamowania, bez slidów :-)

Czy koła się starzeją, tzn. czy koła dwu-trzyletnie zużywają się szybciej od nowiutkich? Teoretycznie pewnie tak (utlenianie PU), ale czy to jest zauważalne?

Czy tulejki alu (oryginalne firmowane przez RB) ścierają się albo ściskają, czy zmieniają swoją długość w trakcie eksploatacji, czy też są wieczne. Pytam, bo znalazłem spacery z mosiądzu:
nartorolkowy.pl/lozyska-tuleje-i-osie/280-tuleja-103-mm.html
które są podobno mniej ściśliwe od aluminiowych, choc pewnie cięższe.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Które kupić, żeby nie przesadzić? 05 Lut 2019 19:06 #73880

  • Tomcat
  • Tomcat's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 6068
Czy to są nowe rolki, nowe kółka?

Tulejki są z pierścieniem w środku, czy to tylko odcinek rurki?

Tulejki się stosuje aluminiowe, ew. w ramach wypasu stosując stop z większym udziałem magnezu, co powoduje, że są lżejsze - dla maniaków lekkości i "marginal gains".

Lepsze tulejki są z kołnierzem, który ułatwia ich pozycjonowanie w kole.
Ale nawet fabryczne tulejki nie muszą być idealnie dobrane do kół. To jest masówka. Zasadniczo powinny mieć te 10,37 mm, ale jak jakieś nie mają, to nikt się nie zdziwi. A jak to są te bez kołnierza, to zdziwi się, jeśli będą koła się dobrze kręcić.
Dlatego produkowane są tulejki precyzyjne, typowy asortyment aftermarket. Kosztują około 40 zł za komplet. Zasadniczo rozróżnialne kolorem. Standardowe są srebrne (zarówno w RB jak i PS).
Np Mattery Juice nie chcą mi chodzić na standardowych i wymagają czerwonych PS i co im zrobisz? Z kolei AmWingi z serii, które posiadam najlepiej chodzą na standardowych RB i nie cierpią tulejek PS i znowu - jaki mam na to wpływ?
Mam też np. komplet niebieskich tulejek PS, ale jeszcze nie znalazłem kół, do których by dobrze pasowały. To chyba największa porażka jaką kiedykolwiek kupiłem (no, może jeszcze pomysł kupna starych PS Metro, które są tak szerokie, że dwie stopy bym do jednej rolki włożył).

Top of the pop to tulejki regulowane. Z założenia da się dopasować do każdego koła. Ale nie każdemu się to udaje w 100% ;)

Tulejki się z zasady nie zużywają w zauważalny sposób. One nie pracują jak koła czy łożyska. Mają być i nie dopuścić do tego, aby łożyska pracowały poza swoją optymalną pozycją roboczą.

Ile wytrzymają Ci koła to nawet wróżbita Maciej nie wie ;) Ale jeśli nie będziesz dużo hamował to sezon oblecą na pewno, ale to dużo zależy jak jeździsz, jak mocno się odpychasz, po czym jeździsz.
Widziałem kiedyś totalnie ztrójkątowane nowe Mattery Code White F2 po 20 km wyścigu elity. Miał gość kopyto! :blink: Po prostu się mocno odpychał.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Które kupić, żeby nie przesadzić? 05 Lut 2019 19:21 #73881

  • mx3
  • mx3's Avatar
  • Offline
  • Expert Boarder
  • Posty: 119
Maxxum 90 2017, czyli nowe stare.
Jest pierścień w środku tulejki.
Kołnierz czyli pierścień pośrodku tulejki? Ułatwia ustawienie, ale potem tulejkę centruje śruba. Tak myślę.
Zmierzyłem jedną i wyszło, że ma poniżej 10,3 mm długości; bliżej 10,2.
Te precyzyjne to coś takiego pewnie:
niecodzienni.pl/tulejki-dystansowe-power...0-37mm-1-szt-id-4489
Ale różnicy pomiędzy kolorami nijak nie pojmuję :-)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Które kupić, żeby nie przesadzić? 05 Lut 2019 19:21 #73882

  • Andreee
  • Andreee's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 3861
Hydrogeny to jedne z najlepszych kół jakie są na rynku. Super w FSK jak i jeździe speed również. Trwałe, szybkie i dobrze amortyzuja. Jeśli chodzi o uniwersalność to nie znam lepszych. Do tego dobra cena - nie z kosmosu jak konkurencji :)
Tulejki oryginalne są OK. U mnie też często w nowych rolkach lub po serwisie wolno się kręcily. Nie zwracam na to uwagi, bo podczas jazdy i z czasem kręcą się wyśmienicie.
Zobaczysz z czasem.
Pierwsze Hydrogeny były trochę zawodne (2014 i 2015) później uległy poprawie i od tamtego czasu są naprawdę świetne.
Ostatnio zmieniany: 05 Lut 2019 19:27 przez Andreee.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Które kupić, żeby nie przesadzić? 05 Lut 2019 19:25 #73883

  • mx3
  • mx3's Avatar
  • Offline
  • Expert Boarder
  • Posty: 119
Czyli pojeżdżę i, ewentualnie, pomyślę o precision ;-)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Które kupić, żeby nie przesadzić? 05 Lut 2019 19:30 #73884

  • Andreee
  • Andreee's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 3861
mx3 napisał:
Czyli pojeżdżę i, ewentualnie, pomyślę o precision ;-)

Wiele par rolek w życiu miałem i zawsze na oryginalnych tulejkach. Nigdy nie kupiłem nawet 1 Tulejki i nigdy nie musiałem tego robić. To co mi dała fabryka sprawowali się dobrze.
Ale czasem są buble i nie ma wyjścia.
Chyba nawet komus z forum sklep wysłał wadliwe nowe rolki.
Tego nie unikniesz. Jeśli się kręci i nie ma odgłosów dziwnych, to ja bym sobie pierdola głowy nie zawracal :)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Które kupić, żeby nie przesadzić? 05 Lut 2019 19:38 #73885

  • Tomcat
  • Tomcat's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 6068
mx3 napisał:
Czyli pojeżdżę i, ewentualnie, pomyślę o precision ;-)

Tutaj masz zrobione przeze mnie porównanie jak się kręcą nowe koła (Matter Juice) na fabrycznych tulejkach RB (tych bez kołnierza) vs tulejkach precyzyjnych (czerwonych PS) od Zico. Zico mi konkretne doradził te tulejki do tych kół. I miał rację, bo różnica była bardzo widoczna.

drive.google.com/open?id=0B8uCSvIDxf48NXNXaDBKTFRfZk0

Takie same łożyska, takie samo dokręcenie, takie samo wszystko oprócz tulejek.
To i tak nie jest max spier*nia sprawy przez tulejki. Jakbym założył niebieską PS (która jest sporo za wąska) to koło może by jeden obrót zrobiło, albo i nie.
Co do zasady lepiej mieć za szerokie niż za wąskie, co jest dobre, bo zawsze, jak komuś się chce, to może wyciąć pierścienie z blachy puszek po piwie ;-)
Ostatnio zmieniany: 05 Lut 2019 19:46 przez Tomcat.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Które kupić, żeby nie przesadzić? 05 Lut 2019 19:46 #73886

  • Andreee
  • Andreee's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 3861
mx3 napisał:
Czyli pojeżdżę i, ewentualnie, pomyślę o precision ;-)

Wiele par rolek w życiu miałem i zawsze na oryginalnych tulejkach. Nigdy nie kupiłem nawet 1 Tulejki i nigdy nie musiałem tego robić. To co mi dała fabryka sprawowali się dobrze.
Ale czasem są buble i nie ma wyjścia.
Chyba nawet komus z forum sklep wysłał wadliwe nowe rolki.
Tego nie unikniesz. Jeśli się kręci i nie ma odgłosów dziwnych, to ja bym sobie pierdola głowy nie zawracal :)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Które kupić, żeby nie przesadzić? 06 Lut 2019 18:29 #73902

  • mx3
  • mx3's Avatar
  • Offline
  • Expert Boarder
  • Posty: 119
Tomcat napisał:
Tutaj masz zrobione przeze mnie porównanie jak się kręcą nowe koła (Matter Juice) na fabrycznych tulejkach RB (tych bez kołnierza) vs tulejkach precyzyjnych (czerwonych PS) od Zico. Zico mi konkretne doradził te tulejki do tych kół. I miał rację, bo różnica była bardzo widoczna.

drive.google.com/open?id=0B8uCSvIDxf48NXNXaDBKTFRfZk0

Jakbym założył niebieską PS (która jest sporo za wąska) to koło może by jeden obrót zrobiło, albo i nie.
Co do zasady lepiej mieć za szerokie niż za wąskie, co jest dobre, bo zawsze, jak komuś się chce, to może wyciąć pierścienie z blachy puszek po piwie ;-)

Szerokości (długości?) tych tulejek to 10,36-czarne, 10,37-czerwone i 10,38-srebrne. MILIMETRA! Nie potrafię sobie wyobrazić 1/100 milimetra:-) Osłupiałem.

Koledzy, jakiego konkretnie przebiegu spodziewać się po kołach Hydrogen RB. W kilometrach spokojnej jazdy po asfalcie jak na Błoniach-żeby Wam było łatwiej ;-)
Ostatnio zmieniany: 06 Lut 2019 18:30 przez mx3.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Które kupić, żeby nie przesadzić? 06 Lut 2019 18:43 #73903

  • Tomcat
  • Tomcat's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 6068
mx3 napisał:
Szerokości (długości?) tych tulejek to 10,36-czarne, 10,37-czerwone i 10,38-srebrne. MILIMETRA! Nie potrafię sobie wyobrazić 1/100 milimetra:-) Osłupiałem.

Koledzy, jakiego konkretnie przebiegu spodziewać się po kołach Hydrogen RB. W kilometrach spokojnej jazdy po asfalcie jak na Błoniach-żeby Wam było łatwiej ;-)

Wyobrazić?
To trochę przypomniało mi wykład analizy matematycznej prowadzony przez prof. Skupienia.
Zwykł mawiać: "- Siedmiowymiarową przestrzeń jeszcze jesteśmy w stanie sobie wyobrazić, przy wyższej ilości wymiarów zaczynają się problemy."
Problemy zacząłem faktycznie mieć jak uparłem się zrozumieć teorię superstrun, które miały mieć oryginalnie 25 wymiarów, ale ponieważ wzory czemuś nie chciały działać, to ktoś z kimś się umówił, że 15 wymiarów kompaktują do jednego i kończy się na 11. Krejzole :)
;)
1/100 milimetra jest łatwa. Bierzesz milimetr i dzielisz go na sto równych części. Będą bardzo cienkie :silly: i to tyle w temacie :laugh:

Co do prognozowanego przebiegu, to myślę, że 3352 km i dodatkowo 32 cm to na luzach :)
Ostatnio zmieniany: 06 Lut 2019 18:45 przez Tomcat.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Które kupić, żeby nie przesadzić? 08 Lut 2019 08:56 #73917

  • mx3
  • mx3's Avatar
  • Offline
  • Expert Boarder
  • Posty: 119
Nie ma nikogo, kto jeździ na tych kołach od jakiegoś czasu i mógłby coś o ich trwałości powiedzieć?
Fasol pomierzył swoje koła:
www.narolkach.pl/forum/13-kup--sprzedaj/37379-kolka-100mm#73853
"Odnośnie ścieralności - przejechałem w nich około 150-200km, tylko na wyścigach, półmaratony i maratony, regularnie przekładane i tasowane wg zasady każde kółko na druga nogę i o 1 pozycję w przód. Mierzone suwmiarką elektroniczną wyniki to:
99,85; 99,9; 99,9; 99,6; 99,88; 99,8; 99,9; 99,8"
Wychodzi średnio 1 mm na obwodzie na 150-200 km przy mocnej (jak się domyślam) startowej jeździe.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Które kupić, żeby nie przesadzić? 08 Lut 2019 13:59 #73925

  • Sainti
  • Sainti's Avatar
  • Online
  • Platinum Boarder
  • Posty: 687
Pierwsze ułamki milimetra ścierają się szybciej ze względu na profil kółek. Jak on się już się trochę zaokrągli, to kółka raczej standardowo jak na swoją twardość się zużywają. Jeździłem na Atom One przez rok w setupie 4x110 i po tym czasie przerwy między kołami miały maksymalnie z 5mm. Według mnie całkiem fajne koła z dobrym stosunkiem jakość/cena. Jak zmieniałem na 125mm, to też na początku wziąłem Atomy.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Które kupić, żeby nie przesadzić? 08 Lut 2019 18:07 #73931

  • mx3
  • mx3's Avatar
  • Offline
  • Expert Boarder
  • Posty: 119
Dzięki, Sainti, ale ja mam Hydrogeny 90 mm :-)

A nawiązując do tematu wątku, to chyba nie przesadziłem, kupując Maxxumy 90. Dziękuję Andree, który je zasugerował :-) Chyba dobrze, że nie zdecydowałem się na M100, bo tam jest dużo dłuższa szyna.
Jestem po pierwszej jeździe, około 15 km, w około 47 minut z kilkoma stopami (bo zacząłem po lewej stronie i wiadomo-auto z naprzeciwka, auto z tyłu, to pierwsze się zatrzymuje przy poboczu, muszę się zatrzymać),generalnie trochę nerwowo, bo pierwszy raz, bo prawie setka aut mnie wyprzedziła/wyminęła na, jak ją oceniam, spokojnej trasie (nie trafiłem z porą dnia) czyli normalnie byłoby pewne 20 km na godzinę, czego się spodziewałem i co, póki co, mi wystarczy.
Mam problem na zjazdach, bo hamowanie na rolkach i nartorolkach to dwie różne bajki. Zwalniam jadąc zakosami (halsując), co zabiera mnóstwo czasu i nerwów, bo trzeba zerkać do tyłu, czy coś nie nadjeżdża. Ale może się przyzwyczaję.
Buty leżą jak ulał, nic nie uciska punktowo, trochę całe podbicie, ale mam wysokie podbicie-spróbuję słabiej sznurować. No i liner powinien coś ustąpić.
Aha, jechałem z kijkami oczywiście i odkryłem, że kijki w pewnym sensie przeszkadzają w jeździe. Długie odcinki jechałem z kijkami za plecami :-)
Zaliczyłem pierwszy upadek na .... -poślizg rolki na mokrym asfalcie po "halsie" na zjeździe. Na szczęście jeżdżę w szortach crash pad Oxelo, więc nic nie poczułem, ale rolki nieco straciły na urodzie ;-)
Ostatnio zmieniany: 08 Lut 2019 18:15 przez mx3.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
  • Strona:
  • 1
  • 2
  • 3