Logowanie

Gościmy

Odwiedza nas 285 gości oraz 2 użytkowników.

  • Andreee
  • damch
Witamy, Gościu
Username: Password: Zapamiętaj mnie
  • Strona:
  • 1
  • 2
  • 3

TEMAT: Czy na forum są kobiety?

Czy na forum są kobiety? 19 Wrz 2018 21:22 #71750

  • joannap
  • joannap's Avatar
  • Offline
  • Expert Boarder
  • Posty: 145
No właśnie... czy są tu kobiety?
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Czy na forum są kobiety? 19 Wrz 2018 21:51 #71753

  • Andreee
  • Andreee's Avatar
  • Online
  • Moderator
  • Posty: 3730
Czasem sie trafiaja. Najczesciej po jakims czasie znikaja, albo wchodza od czasu do czasu :)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Czy na forum są kobiety? 19 Wrz 2018 22:21 #71756

  • Tomcat
  • Tomcat's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 5069
Andreee napisał:
Najczesciej po jakims czasie znikaja

Brzmi dramatycznie. Jak w jakimś "American Psycho". :laugh:
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Czy na forum są kobiety? 19 Wrz 2018 22:34 #71759

  • joannap
  • joannap's Avatar
  • Offline
  • Expert Boarder
  • Posty: 145
Tomcat napisał:
Andreee napisał:
Najczesciej po jakims czasie znikaja

Brzmi dramatycznie. Jak w jakimś "American Psycho". :laugh:

właśnie zaczęłam się zastanawiać, ile mi czasu pozostało...
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Czy na forum są kobiety? 19 Wrz 2018 22:38 #71760

  • Tomcat
  • Tomcat's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 5069
joannap napisał:
Tomcat napisał:
Andreee napisał:
Najczesciej po jakims czasie znikaja

Brzmi dramatycznie. Jak w jakimś "American Psycho". :laugh:

właśnie zaczęłam się zastanawiać, ile mi czasu pozostało...

Jak oglądałaś "Krąg"... to tydzień... :huh:
Chyba, że skopiujesz kasetę!
Ostatnio zmieniany: 19 Wrz 2018 22:38 przez Tomcat.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Czy na forum są kobiety? 19 Wrz 2018 22:43 #71762

  • joannap
  • joannap's Avatar
  • Offline
  • Expert Boarder
  • Posty: 145
Tomcat napisał:
joannap napisał:
Tomcat napisał:
Andreee napisał:
Najczesciej po jakims czasie znikaja

Brzmi dramatycznie. Jak w jakimś "American Psycho". :laugh:

właśnie zaczęłam się zastanawiać, ile mi czasu pozostało...

Jak oglądałaś "Krąg"... to tydzień... :huh:
Chyba, że skopiujesz kasetę!

tylko komu przekazać kopię??? :woohoo:
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Czy na forum są kobiety? 19 Wrz 2018 23:01 #71765

  • Tomcat
  • Tomcat's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 5069
joannap napisał:
Tomcat napisał:
joannap napisał:
Tomcat napisał:
Andreee napisał:
Najczesciej po jakims czasie znikaja

Brzmi dramatycznie. Jak w jakimś "American Psycho". :laugh:

właśnie zaczęłam się zastanawiać, ile mi czasu pozostało...

Jak oglądałaś "Krąg"... to tydzień... :huh:
Chyba, że skopiujesz kasetę!

tylko komu przekazać kopię??? :woohoo:

Tam chyba nie było wymogu przekazania... :unsure:
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Czy na forum są kobiety? 19 Wrz 2018 23:49 #71767

  • Andreee
  • Andreee's Avatar
  • Online
  • Moderator
  • Posty: 3730
Nie bój się :P ;)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Czy na forum są kobiety? 20 Wrz 2018 07:01 #71771

:) Ty i Ania z takich regularnie piszących. Ile takich co tylko zaglądaja? Nie mam pojecia ;)

Patrzac po zawodach to kobiet jest tak ok. 20, max 30% - czyli patrzac po nas tu aktywnych facetach - średnia jest :)

Dopiero w bieganiu zaczyna sie powoli wyrownywac, choc tam nadal przewaga liczebna mezczyzn jest.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Czy na forum są kobiety? 20 Wrz 2018 09:11 #71777

  • qbajak
  • qbajak's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 640
Szyszkownik napisał:
Patrzac po zawodach to kobiet jest tak ok. 20, max 30% - czyli patrzac po nas tu aktywnych facetach - średnia jest :)

A mnie to zawsze ciekawi jako proces społeczny. Wśród dzieci i młodzieży tylko 20% stanowią chłopcy, potem nagle "myk" i wszystko przestawia się na facetów. Jakby kobiety w pewnym momencie po prostu traciły zainteresowanie zawodami.

Ponadto wśród dziewczynek widzę o wiele większe zacietrzewienie, nastawienie na wynik i sukces. Nie mam pojęcia skąd się to bierze.
Ostatnio zmieniany: 20 Wrz 2018 09:13 przez qbajak.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Czy na forum są kobiety? 20 Wrz 2018 09:23 #71778

  • Tomcat
  • Tomcat's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 5069
qbajak napisał:
A mnie to zawsze ciekawi jako proces społeczny. Wśród dzieci i młodzieży tylko 20% stanowią chłopcy, potem nagle "myk" i wszystko przestawia się na facetów. Jakby kobiety w pewnym momencie po prostu traciły zainteresowanie zawodami.

Ponadto wśród dziewczynek widzę o wiele większe zacietrzewienie, nastawienie na wynik i sukces. Nie mam pojęcia skąd się to bierze.

1. Prawda.
2. Prawda, ale nie wszystko.
3. Też prawda.
Do pewnego momentu chłopaki nie mają ciśnienia, a potem zaczyna się walka kogutów.
Dziewczynki dorastają szybciej.

A co potem? Nie mam pojęcia. Zapytaj mnie za 10 lat to będę miał już przećwiczone.
Ostatnio zmieniany: 20 Wrz 2018 09:23 przez Tomcat.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Czy na forum są kobiety? 20 Wrz 2018 09:43 #71781

Jakby kobiety w pewnym momencie po prostu traciły zainteresowanie zawodami.
Bo to - z poziomu pewnych stereotypow - jest "niekobiece". To faceci rywalizuja i gonia zwierzyne na polowaniach i jest w chlopacach od malego to zasialne przez kulture, media, szkole i gdzie sie da.

Jest jeszcze strona czysto biologiczna i tu bardzo mi sie podoba wyjasnienie "męskich" zawodow przez prof Vetualniego. Otoz uwaza on ze, TAK, niektore czynnosci sa "meskie" - wojownicy, strazacy, policjanci, zolnierze i wszystkie te gdzie jest duze ryzyko utraty zdrowia lub zycia. Bo dla stada 10 samic i 10 samcow utrata 8 samcow nie zmieni potencjalu rozrodczego bo tych pozostałych 2 spokojnie da sobie rade z 10-ma samicami. Jak zginie jedna samica to juz potencjal sie zmienia (przy zalozeniu ze moze wydac na swiat np. jedno mlode). Tak wiec samice z punktu widzenia biologicznego sa cenniejsze niz samce, wiec nie pakuja sie w ryzykowne dzialania ;)
Ponadto wśród dziewczynek widzę o wiele większe zacietrzewienie, nastawienie na wynik i sukces. Nie mam pojęcia skąd się to bierze.
Popatrz na rodzicow ;) "Masz byc grzeczna i dobrze sie uczyc" i masz gotowa presje na wynik...
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Czy na forum są kobiety? 20 Wrz 2018 09:47 #71782

  • Tomcat
  • Tomcat's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 5069
Szyszkownik napisał:
Ponadto wśród dziewczynek widzę o wiele większe zacietrzewienie, nastawienie na wynik i sukces. Nie mam pojęcia skąd się to bierze.
Popatrz na rodzicow ;) "Masz byc grzeczna i dobrze sie uczyc" i masz gotowa presje na wynik...

A potem co? Dorastają i mają wy*ebane na wszystko?
Raczej nie o to chodzi.
U mnie młodsza się obraziła na rolki na rok po braku sukcesu w zawodach.
Nawet nie próbowałem ją zachęcać. Nie chce to nie.
A po roku kupiłem nowiutkie rolki i jeździ teraz z przyjemnością. I chce startować.
Tylko teraz to ja już hamuję.
Ale na te zawody w okolicy Myszkowa chyba pojedziemy razem.
Nie wiem jak Jasło, ale wychodzi, że albo z dziećmi, albo wcale. ;-)
Ostatnio zmieniany: 20 Wrz 2018 09:49 przez Tomcat.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Czy na forum są kobiety? 20 Wrz 2018 09:57 #71783

Raczej czesto o to ;) Presja zbudowana na oczekiwaniach rodzicow powoduje zap...lanie przez wiele lat, swiadectwa z czerwonym paskiem, studia, czasem przez reszte zycia. "Kryzys wieku sredniego" bywa efektem zrozumienia ze szlo sie po drabinie przystawionnej do nie tego budynku co sie chce ;)

"Masz byc grzeczna" moze miec efekt taki ze kobiety nie stawiaja swoich granic, zgadzaja sie na cos czego nie chca, zle sie z tym czuja, ale tego nie powiedza bo "nie wypada", dluuugi temat :)

Nauczyc osiagania celow i wynikow w zdrowy sposob? Sztuka. Da sie i warto. Nie jestem rodzicem wiec z tego poziomu sie nie bede wypowiadac, moge sie wypowiedziec z poziomu dziecka - mnie nie nauczono. I zapieprzalem. I zawsze bylo za malo. Nie cieszylem sie z tego co mam. Wiecznie niezadowolony, nawet jak bylo 99/100, bo przeciez mialo byc 100. A jak bylo 100, to "ok, zobaczymy nastepnym razem". Takie konsekwecnje - jedne z wielu mozliwych. Czy chcialbym ich dla swojego dziecka. Ja - nie.

Dzisiaj sam sie ucze podejscia do wyniku innego niz dostalem w spadku. Aktualnie jakies 2 lata pracy. To jest tak samo jak z treningiem sportowym :) Zreszta zawody są tu jednym z najlepszych mozliwych luster :D

A tu grafika, ktora wrzucil ostatnio Przemek, ktory pracuje z dziecmi (ł. figurowe)
rodzice.jpg
Ostatnio zmieniany: 20 Wrz 2018 10:03 przez Szyszkownik.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Czy na forum są kobiety? 20 Wrz 2018 13:31 #71792

qbajak napisał:
Szyszkownik napisał:
Patrzac po zawodach to kobiet jest tak ok. 20, max 30% - czyli patrzac po nas tu aktywnych facetach - średnia jest :)

A mnie to zawsze ciekawi jako proces społeczny. Wśród dzieci i młodzieży tylko 20% stanowią chłopcy, potem nagle "myk" i wszystko przestawia się na facetów. Jakby kobiety w pewnym momencie po prostu traciły zainteresowanie zawodami.

Ponadto wśród dziewczynek widzę o wiele większe zacietrzewienie, nastawienie na wynik i sukces. Nie mam pojęcia skąd się to bierze.

Dokladnie tak jak piszes. Dziewczynki sa bardzo ambitne i dla wielu drugie miejsce to hanba! Dlatego szybko sie zniechecaja jak nie sa najlepsze! Mezczyzni lubia rywalizacje i nie zawsze chodzi im o wygrana. Czasami podniecenie na sama rywalizacje im wystarcza, a jak juz osiagnie dobry wynik, lub wygra z kolega, lub pobije swoj rekord to ... doszedl juz conajmniej dwa razy bez rak B)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Czy na forum są kobiety? 21 Wrz 2018 12:54 #71820

  • zając
  • zając's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 325
Z mojego (kobiecego) punktu widzenia wynika, że my babki po prostu nie mamy czasu na pisanie na forach :D za to dużo więcej nas jeździ na rolkach rekreacyjnie (bez startowania w zawodach itp).
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Czy na forum są kobiety? 21 Wrz 2018 22:36 #71831

  • joannap
  • joannap's Avatar
  • Offline
  • Expert Boarder
  • Posty: 145
Szyszkownik napisał:

. Tak wiec samice z punktu widzenia biologicznego sa cenniejsze niz samce, wiec nie pakuja sie w ryzykowne dzialania ;)

A jak kukułka w zegarze biologicznym zdechnie zaczynamy sie pakowac w ryzykowne... I po 40 zaczynamy jezdzic na coraz większych kółkach ;)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Re:Czy na forum są kobiety? 22 Wrz 2018 08:19 #71834

  • Tomcat
  • Tomcat's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 5069
Jeśli chcesz możesz tak myśleć, ale ja to widzę raczej tak, że kobiety dojrzałe robią to co chcą bo wreszcie nie przejmują się presją otoczenia i narzucanymi rolami.
Coś jak: wreszcie nie grzeczna dziewczynka. :-)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Czy na forum są kobiety? 22 Wrz 2018 08:41 #71835

  • Andreee
  • Andreee's Avatar
  • Online
  • Moderator
  • Posty: 3730
Pewnie procentowo mezczyzn uprawiajacych rolki po 30 roku zycia jest wiecej. Jednak ja spotykam wiele kobiet na ulicy i nie wyglada to tak zle :)

A ile na hulajnodze widze...? A propos hulajnogi - swietny sposob lokomocji w duzych miastach - rewelacyjny. Sam sobie chce kupic taka i pomykac. Choc teraz juz sporo osob jezdzi na elektrycznych i tez ciekawy pomysl - choc ja jestem staroswiecki i lubie klasyczne metody napedzania :D
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Re:Czy na forum są kobiety? 22 Wrz 2018 21:41 #71838

  • joannap
  • joannap's Avatar
  • Offline
  • Expert Boarder
  • Posty: 145
Tomcat napisał:
Coś jak: wreszcie nie grzeczna dziewczynka. :-)

Tak dumam w temacie "grzecznych dziewczynek" - jako matka czternastolatki. Nie, nie mówiłam, że ma być grzeczna i dobrze się uczyć. Była bardzo ruchliwym dzieckiem. A z czasem to zanikało - rolki nie, bo trzeba w kasku, a o ile gdy miała 5-7 lat miała gdzieś, że inni nie noszą, to potem zaczęło to być problemem... rower nie bo też kask... narty/deska bo rodzice każą... basen bo trzeba i już... Przykład z domu jest (matka co jak tylko się da zakłada rolki, zimą wstaje świtem by na godzinę pojechać na górkę na narty; ojciec co pływa, ćwiczy) i ... no cóż może kiedyś zaprocentuje. W ogóle wychowywanie córki to ciążka sprawa (i jeszcze jak się w niej widzi kopię własnych idiotycznych zachowań to hmmm ;) ).

A z moich spostrzeżeń - siłę dziewczynek budują ojcowie. O ile są zaangażowani. I to działa też w drugą stronę - córki dużo dają ojcom. Oczywiście nie chcę umniejszać relacji syn-ojciec. Ale akurat jakoś bardziej się skupiam na tych córka-ojciec.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
  • Strona:
  • 1
  • 2
  • 3