Logowanie

Gościmy

Odwiedza nas 79 gości oraz 1 użytkownik.

  • szczudlo6
Witamy, Gościu
Username: Password: Zapamiętaj mnie
  • Strona:
  • 1
  • 2
  • 3

TEMAT: 3x125, 4x110, 3x110+1x100 - którym najłatwiej jech

3x125, 4x110, 3x110+1x100 - którym najłatwiej jech 13 Mar 2019 11:51 #74642

  • mx3
  • mx3's Avatar
  • Offline
  • Expert Boarder
  • Posty: 113
Z tego co pamiętam to Fasol twierdzi, że 3x125, Tomcat woli 3x110+1x100, a marcinowi79 4x110 siadło lepiej niż 2x125+1x120.
Na odczucia może wpływać na przykład lepsza, jak sądzę, stabilność układu czterokołowego.
Podobnie wzrost jadącego, czyli współczynnik oporu powietrza.
A może by tak policzyć to teoretycznie. Istnieje taka wielkość fizyczna jak moment bezwładności:
"Moment bezwładności (masy) – miara bezwładności ciała w ruchu obrotowym względem określonej, ustalonej osi obrotu.
Wymiarem fizycznym momentu bezwładności jest masa razy długość². Jednostką miary momentu bezwładności w układzie SI jest kg·m².
Moment bezwładności odgrywa analogiczną rolę w dynamice ruchu obrotowego jak masa w dynamice ruchu postępowego."
pl.wikipedia.org/wiki/Moment_bezw%C5%82adno%C5%9Bci

Torus o promieniu R, masie m i promieniu przekroju r.
pl.wikipedia.org/wiki/Lista_moment%C3%B3...zw%C5%82adno%C5%9Bci

Albo potraktować koło jako:
Cylindryczna rura o wewnętrznym promieniu r1, zewnętrznym promieniu r i masie m
pl.wikipedia.org/wiki/Lista_moment%C3%B3...zw%C5%82adno%C5%9Bci


Niestety, nie czuję się na siłach, żeby to zrobić. Ale gdyby ktoś miał jakiegoś znajomego fizyka i dostęp do kół o takich wymiarach (promienie, masy).
Nie wiem też, czy to właściwa wielkość do tego celu.
Pewnie tak, jeśli chodzi o ruszenie rolek, potem należałoby, podejrzewam, uwzględnić jeszcze opory toczenia poszczególnych układów.
Tak na chłopski rozum wydaje mi się, że przy tak niewielkiej (~14%) różnicy średnic kół 110 i 125 mm, układ z czterema kołami powinien być trudniejszy do ruszenia i utrzymania w ruchu, ale to tylko chłopski rozum :-)
Ostatnio zmieniany: 13 Mar 2019 12:05 przez mx3.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

3x125, 4x110, 3x110+1x100 - którym najłatwiej jech 13 Mar 2019 12:44 #74644

  • fasol
  • fasol's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 381
Hahahahaha :D
Rozważania fizyczno - teoretyczne :woohoo:

Ja uważam, że wszystko zależy od użytkownika i jego predyspozycji.
Duże koła - większa wysokość - większa dźwignia na staw skokowy, większe obciążenie łańcuch mięśniowo-szkieletowego, więcej możliwości wystąpienia jakiegoś błędu... Szybki wniosek: przy słabej technice jest więcej elementów gdzie energia odepchnięcia może zostać rozproszona zamiast zostać w całości przekazana na koło (niestabilność w biodrze, ugięcia w kolanie, uciekanie kostki)
Małe koła - mniejsza wysokość - mniejsza dźwignia na staw skokowy, odpowiednio mniejsze obciążenie łańcucha mięśniowo-szkieletowego, ale nadal sporo punktów do wystąpienia błędu i znowu rozpraszamy część energii zamiast przekazywać na koła...

Można gadać i gadać i gadać...

Celowo piszę tak bezpośrednio bo zależy mi na lekko ironicznym i żartobliwym przekazie :woohoo: ;) :laugh: :

Przestań kombinować i czarować! Każdy musi przejść drogę przez 4x80, może 4x90, 4x100... potem 4x110 a ostatecznie jako zwieńczenie umiejętności i finałowy etap rozwoju rolkarza 3x125 B)

A na końcu jest wybór - w jakim zestawie jest mi najlepiej :) MI nie innym ;D
Ostatnio zmieniany: 13 Mar 2019 12:47 przez fasol.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

3x125, 4x110, 3x110+1x100 - którym najłatwiej jech 13 Mar 2019 12:47 #74645

  • Andreee
  • Andreee's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 3763
Ha ha.... B)
No nie no, sprawa jest prosta - zakladasz rolki i jedziesz nie martwiac sie o sprawy fizyki i matematyki :) Rolki to prosty sport... No dobra, jesli to tak tylko z ciekawosci, to byc moze jakis fizyk sie znajdzie i to opisze. Ja wole koncentrowac sie na praktyce- nie na teorii :) Ilu rolkarzy tyle pomyslow. Jedni wola to, drudzy tamto. Zwykle upodobania, preferencje.
Ostatnio zmieniany: 13 Mar 2019 12:48 przez Andreee.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

3x125, 4x110, 3x110+1x100 - którym najłatwiej jech 13 Mar 2019 13:00 #74646

  • mx3
  • mx3's Avatar
  • Offline
  • Expert Boarder
  • Posty: 113
Macie rację, Fasol i Andree.
Chodziło mi o to, czy sam układ 3x125 daje teoretycznie przewagę jego użytkownikowi nad 4x110. Poruszamy się na poziomie mistrzów, więc dźwignie itp. mankamenty mają znaczenie marginalne, jak sądzę :-)
Jeśli ktoś ma dostęp do obu układów, to byłbym ciekaw wyników prostego eksperymentu: Jak daleko zajedzie ta sama osoba na jednym i drugim układzie kół, zjeżdżając swobodnie (bez odpychania) ze wzniesienia kończącego się wypłaszczeniem i mierząc przejechaną odległość albo czas na jakimś odcinku, jeśli wzniesienie tylko opada :ohmy:
Jeśli różnice będą istotne (w potocznym rozumieniu), to coś byłoby na rzeczy.
Ostatnio zmieniany: 13 Mar 2019 13:00 przez mx3.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

3x125, 4x110, 3x110+1x100 - którym najłatwiej jech 13 Mar 2019 13:00 #74647

Olac teorie, ocenialbym na podstawie praktyki:

- ile jezdzisz na rolkach i jakie masz doswiadczenie
- jaka masz technike i stabilizacje miesniowa
- ile wazysz i jaki masz wzrost

i potem:
- jaka konkretnie jazda Cie interesuje
- jesli szybka to jakie czasy z czasem chcesz osiagac (i tu wbrew pozorom wieksze kolka nie zawsze rowna sie szybciej)

na koniec dobierasz, testujesz i voila!
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

3x125, 4x110, 3x110+1x100 - którym najłatwiej jech 13 Mar 2019 13:08 #74648

  • mx3
  • mx3's Avatar
  • Offline
  • Expert Boarder
  • Posty: 113
Szyszkowniku, ja nie szukam układy dla siebie, bo i tak prędzej czy później wypróbuję 3x125; tylko te ceny.
Chodzi mi tylko o to, czy istnieją bezwzględne różnice pomiędzy nimi, czyli czy dwa worki ziemniaków puszczone z górki na 3x125 i 4x110 zjadą w takim samym czy różnym, i o ile, czasie :-)
Trochę mnie dziwi, że Powerslide (bo to chyba oni wprowadzili triskate) nie powołuje się na żadne teoretyczne wyliczenia.
Ostatnio zmieniany: 13 Mar 2019 13:09 przez mx3.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

3x125, 4x110, 3x110+1x100 - którym najłatwiej jech 13 Mar 2019 13:28 #74649

  • qbajak
  • qbajak's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 908
mx3 napisał:
Trochę mnie dziwi, że Powerslide (bo to chyba oni wprowadzili triskate)
nie powołuje się na żadne teoretyczne wyliczenia.

Ja bym nie oczekiwał nauki, tam gdzie jej nigdy nie dostaniesz. Układy, kółka, łożyska mają się przede wszystkim sprzedać. To jak się dzisiejszych czasach sprzedają, zależy od marketingu. Bez niego nie ma sprzedaży.

Czy 3x125 jest lepszy od 4x110? Nie wiem. Można sobie porównać na jakich układach i kołach jeździ elita, ale wtedy wracamy do marketingu - bo przez kogo jak nie przez elitę firmy produkujące sprzęt mają swój sprzęt reklamować?

Co za problem wpisać do kontaktu "damy Ci kółka, tulejki i łożyska na najbliższe 4 lata tylko masz pojechać w Berlinie w układzie XYZ".

Dlatego wracając do 3x125 vs 4x110 - tu zgadzam się z przedmówcami - trzeba sprawdzić samemu. Pomijam fakt, że mi najbardziej pasuje układ 3x110 - i czasem mam wrażenie, że wśród forumowiczów i "forumowiczów ścigających się" jestem jakimś wybrykiem natury ;).
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

3x125, 4x110, 3x110+1x100 - którym najłatwiej jech 13 Mar 2019 14:01 #74651

Chodzi mi tylko o to, czy istnieją bezwzględne różnice pomiędzy nimi, czyli czy dwa worki ziemniaków puszczone z górki na 3x125 i 4x110 zjadą w takim samym czy różnym, i o ile, czasie
A jak sie ma to do rzeczywistosci uzytkowania tych kol? Ile bedziesz mial takich sytuacji ze bedziesz jechal w dol jak wspomniany worek i ile bedzie sytuacji gdzie bedziesz wkladal w jazde sowja energie?
Trochę mnie dziwi, że Powerslide (bo to chyba oni wprowadzili triskate) nie powołuje się na żadne teoretyczne wyliczenia.
Marketing. Kreujemy potrzebe (nasycenie rynku kolami 100 mm, potem 110 mm itd) a potem sprzedajemy kolejny model (tu 125) bo to jest "szybsze".

Patrzac na 30 lat roznice w rekordach w maratonie sa minimalne. Opcji laboratoryjnego porownania praktycznie nie ma - dyskutowalismy o tym nie raz. Wiec jest idealny grunt na wszelkie reklamowe i marketingowe gadki, w tym te najskuteczniejsza - operujaca pseudonaukowym jezykiem.

Jezdze od lat na 100 mm i nie zamierzam zmieniac :)
Ostatnio zmieniany: 13 Mar 2019 14:03 przez Szyszkownik.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

3x125, 4x110, 3x110+1x100 - którym najłatwiej jech 13 Mar 2019 14:17 #74652

  • Sainti
  • Sainti's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 680
Nikt nie broni robić fizycznych wyliczeń, ale one sporo rzeczy upraszczają. W realnym świecie jest jednak dużo więcej zmiennych, których nie zawsze wzory uwzględniają. Lepiej przetestować co i jak. Jak chcesz przykładowy zjazd z górki, to masz taki film:


Można sobie porównać na jakich układach i kołach jeździ elita, ale wtedy wracamy do marketingu - bo przez kogo jak nie przez elitę firmy produkujące sprzęt mają swój sprzęt reklamować?

Co za problem wpisać do kontaktu "damy Ci kółka, tulejki i łożyska na najbliższe 4 lata tylko masz pojechać w Berlinie w układzie XYZ".
To nie do końca tak działa, przynajmniej u tych najlepszych. Owszem, sprzęt dostają, ale jeśli im nie odpowiada, to nie będą ryzykować walki o podium wybierając gorszy zestaw.

W Berlinie pytałem Felixa Rijhnena dlaczego nie jeździ na butach z Trinity. Powiedział, że do maratonów woli dwupunktowe mocowanie, bo jest mniej stabilne i łatwiej na krawędzie wychodzić Także marketing to jedno, ale preferencje zawodnika też mają znaczenie.
Ostatnio zmieniany: 13 Mar 2019 14:17 przez Sainti.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

3x125, 4x110, 3x110+1x100 - którym najłatwiej jech 13 Mar 2019 14:30 #74653

  • Tomcat
  • Tomcat's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 5703
Miałem też wkleić ten filmik Ricardo Lino.
Tutaj wyraźnie widać gdzie jest różnica - najwięcej zyskuje się przechodząc na setki, a potem to już malutko.
Z drugiej strony Bart i Felix mówią, że w grupie na 125 to zakładasz ręce na plecy i samo jedzie. :)
Też Pascal mówi, że na większych kołach mniej się pracuje underpushem. Bo nie trzeba.
Więc w sumie to wszystko zależy od indywidualnej techniki i preferencji.
Ja chciałbym w tym roku wrócić na 4x110. Z prostego powodu: prościej o koła :laugh:
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

3x125, 4x110, 3x110+1x100 - którym najłatwiej jech 13 Mar 2019 14:42 #74654

  • fasol
  • fasol's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 381
Ja najbliższy sezon cały przejeżdżę na 3x125 i na koniec na pewno pokuszę się o jakieś porównanie poparte cyframi w postaci wyników z zawodów, które wcześniej jechałem na 4x100
Oczywiście wpływ przygotowań fizyczno kondycyjnych tez tutaj wpłynie na wynik, jednak same odczucia z jazdy na pewno wniosą coś do tego "pojedynku"

I również słyszałem to, że w mocnym pociągu na 3x125 samo ciągnie - jestem tego bardzo ciekaw B)
Ostatnio zmieniany: 13 Mar 2019 14:43 przez fasol.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

3x125, 4x110, 3x110+1x100 - którym najłatwiej jech 13 Mar 2019 15:10 #74655

  • Tomcat
  • Tomcat's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 5703
mx3 napisał:
Tak na chłopski rozum wydaje mi się, że przy tak niewielkiej (~14%) różnicy średnic kół 110 i 125 mm, układ z czterema kołami powinien być trudniejszy do ruszenia i utrzymania w ruchu, ale to tylko chłopski rozum :-)

No ale dlaczego?
Bo masa większa? Nie. Ważyłem układ 4x110 i 3x125 i ten drugi był cięższy o 30 g na nogę. Zależy od tego jaka szyna, ale bardziej jakie koła.
Natomiast bezwładność układu 3x125 jest większa nawet przy tej samej wadze, bo ramię jest dłuższe. Dlatego trochę trudniej jest przyspieszyć.
Przykładowo z układów "długich" do jazdy szybkiej układ 3x100+90 jest najbardziej responsywny, bo kółka mają najmniejszą bezwładność.
Ostatnio zmieniany: 13 Mar 2019 15:13 przez Tomcat.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

3x125, 4x110, 3x110+1x100 - którym najłatwiej jech 13 Mar 2019 15:27 #74656

  • fasol
  • fasol's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 381
Fizyki ciąg dalszy...
Tomcat napisał:
Natomiast bezwładność układu 3x125 jest większa nawet przy tej samej wadze, bo ramię jest dłuższe. Dlatego trochę trudniej jest przyspieszyć.

Zgadza się, skoro ramię jest dłuższe to faktycznie trudniej jest przyśpieszyć... ale i trudniej zatrzymać gdy już osiągnie pewną prędkość, bo moment obrotowy działa na dłuższym ramieniu generując większą siłę liniową na skraju koła ;)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

3x125, 4x110, 3x110+1x100 - którym najłatwiej jech 13 Mar 2019 16:05 #74657

  • Tomcat
  • Tomcat's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 5703
fasol napisał:
Fizyki ciąg dalszy...
Tomcat napisał:
Natomiast bezwładność układu 3x125 jest większa nawet przy tej samej wadze, bo ramię jest dłuższe. Dlatego trochę trudniej jest przyspieszyć.

Zgadza się, skoro ramię jest dłuższe to faktycznie trudniej jest przyśpieszyć... ale i trudniej zatrzymać gdy już osiągnie pewną prędkość, bo moment obrotowy działa na dłuższym ramieniu generując większą siłę liniową na skraju koła ;)

No i to jest sekret sukcesu dużych kół: o ile jesteś w stanie zachować stabilność prędkości podczas jazdy to samo podtrzymanie prędkości obrotowej kół będzie łatwiejsze, bo będą mniej zwalniały podczas fazy odpoczynku.
Tyle teoria.
Praktyka zaś mówi gdzie dokładnie można sobie wsadzić teorię, po jej uprzednim zwinięciu w ciasny rulonik...
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

3x125, 4x110, 3x110+1x100 - którym najłatwiej jech 13 Mar 2019 17:17 #74658

  • mx3
  • mx3's Avatar
  • Offline
  • Expert Boarder
  • Posty: 113
qbajak napisał:

Ja bym nie oczekiwał nauki, tam gdzie jej nigdy nie dostaniesz.
(...)

Dlatego wracając do 3x125 vs 4x110 - tu zgadzam się z przedmówcami - trzeba sprawdzić samemu. Pomijam fakt, że mi najbardziej pasuje układ 3x110 - i czasem mam wrażenie, że wśród forumowiczów i "forumowiczów ścigających się" jestem jakimś wybrykiem natury ;).

Nauka jest we wszystkim, dlaczego wykluczać rolki, przecież to po prostu jakiś układ, który się toczy.

3x110?
Na przykład taki?:
ROLKI ROLLERBLADE ENDURACE ELITE 110 / 125
www.zicoracing.com/pl/p/Rolki-Rollerblad...te-110-125-2019/2575
Też mi się podoba, bo daje opcję przemiany w 3x125; ewentualnie, gdyby...
Ostatnio zmieniany: 13 Mar 2019 17:17 przez mx3.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

3x125, 4x110, 3x110+1x100 - którym najłatwiej jech 13 Mar 2019 17:23 #74659

  • mx3
  • mx3's Avatar
  • Offline
  • Expert Boarder
  • Posty: 113
Tomcat napisał:
mx3 napisał:
Tak na chłopski rozum wydaje mi się, że przy tak niewielkiej (~14%) różnicy średnic kół 110 i 125 mm, układ z czterema kołami powinien być trudniejszy do ruszenia i utrzymania w ruchu, ale to tylko chłopski rozum :-)

No ale dlaczego?
Bo masa większa? Nie. Ważyłem układ 4x110 i 3x125 i ten drugi był cięższy o 30 g na nogę. Zależy od tego jaka szyna, ale bardziej jakie koła.
Natomiast bezwładność układu 3x125 jest większa nawet przy tej samej wadze, bo ramię jest dłuższe. Dlatego trochę trudniej jest przyspieszyć.
Przykładowo z układów "długich" do jazdy szybkiej układ 3x100+90 jest najbardziej responsywny, bo kółka mają najmniejszą bezwładność.

Wniosek z mojego uproszczonego "rozumowania" powinien być odwrotny. Bo mając 3 koła 110 i 3 koła 125 i biorąc pod uwagę tylko średnice jako przybliżony odpowiednik wagi , otrzymujemy 3x125 "cięższy" od 3x110 o 3x14%=42%. Dodając jedno kółko 110 mm do 3x110, czyli 33% nadal układ 4x110 jest lżejszy.
Ktoś zrozumiał?
Nie wierzę.
;)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

3x125, 4x110, 3x110+1x100 - którym najłatwiej jech 13 Mar 2019 17:24 #74660

  • Tomcat
  • Tomcat's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 5703
Jest ogromna różnica w odczuciu ukladu 3x125 "miejskiego" na szynie 255mm, a speedowego typu 12,6" do 13,0".
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

3x125, 4x110, 3x110+1x100 - którym najłatwiej jech 13 Mar 2019 17:34 #74661

  • mx3
  • mx3's Avatar
  • Offline
  • Expert Boarder
  • Posty: 113
Sainti napisał:
Lepiej przetestować co i jak. Jak chcesz przykładowy zjazd z górki, to masz taki film:
Dokładnie tak testowałem nartorolki na różnych łożyskach.
Z tego wynika, że dla kogoś, kto walczy w maratonie w okolicach 1.30 godz, przesiadka na 125 to wręcz obowiązek :-)
Ostatnio zmieniany: 13 Mar 2019 17:36 przez mx3.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

3x125, 4x110, 3x110+1x100 - którym najłatwiej jech 13 Mar 2019 17:43 #74662

  • Tomcat
  • Tomcat's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 5703
mx3 napisał:
Wniosek z mojego uproszczonego "rozumowania" powinien być odwrotny. Bo mając 3 koła 110 i 3 koła 125 i biorąc pod uwagę tylko średnice jako przybliżony odpowiednik wagi , otrzymujemy 3x125 "cięższy" od 3x110 o 3x14%=42%. Dodając jedno kółko 110 mm do 3x110, czyli 33% nadal układ 4x110 jest lżejszy.
Ktoś zrozumiał?
Nie wierzę.
;)

Proszę Cię... :)
Zbyt upraszczasz.
To by trzeba było pocałkować co najmniej po oponie przemnożonej przez hub. :P

I ciężar nie ma wiele do tego.

Bardziej jest kwestia czy potrafisz bezwysiłkowo napędzać te koła tylko podtrzymując prędkość. Czyli krytyczne jest wychylenie na zewnętrzną i nawet nie musisz robić aktywnego underpusha, tylko docisnąć je w wychyleniu o tyle, żeby ciut się napędzić.
To będzie działać o ile masz na tyle siły w kostkach, żeby zrobić to stabilnie. Bo jak są za słabe i powyżej kółka jest rozgotowany makaron to będziesz się męczył jak cholera i padniesz.
Albo masz taki nadmiar mocy na wyjściu, że rybka. To wtedy zazdroszczę jak cholera ;)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

3x125, 4x110, 3x110+1x100 - którym najłatwiej jech 13 Mar 2019 19:14 #74663

  • BolzZ
  • BolzZ's Avatar
  • Offline
  • Fresh Boarder
  • Posty: 5
mx3 napisał:
Wniosek z mojego uproszczonego "rozumowania" powinien być odwrotny. Bo mając 3 koła 110 i 3 koła 125 i biorąc pod uwagę tylko średnice jako przybliżony odpowiednik wagi , otrzymujemy 3x125 "cięższy" od 3x110 o 3x14%=42%. Dodając jedno kółko 110 mm do 3x110, czyli 33% nadal układ 4x110 jest lżejszy.
Ktoś zrozumiał?
Nie wierzę.
;)
Powalająca logika... :woohoo:
Czyli jeśli mam 10 toreb cukru każda po 1kg i kolejnych dziesięć każda po 900g, to jedna torba drugiego zestawu jest lżejsza od jednej torby pierwszego zestawu o 10%. I dalej idąc Twoim tokiem rozumowania 10*10%=100% czyli dziesięć toreb po 0,9kg jest lżejsze o 100% od dziesięciu toreb po 1kg? :laugh:
Jeśli przyjmiesz sobie, że jedno kółko ma masę, czy jeśli te kółka rozpatrujesz jako obracające się to może raczej wprost proporcjonalny do masy moment bezwładności większy o 14% od innego, to sto kółek pierwszego rodzaju nadal będzie w sumie miało ten moment bezwładności większy o 14% od stu kółek drugiego rodzaju. :P
Ostatnio zmieniany: 13 Mar 2019 19:17 przez BolzZ.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
  • Strona:
  • 1
  • 2
  • 3