Logowanie

Gościmy

Odwiedza nas 162 gości oraz 4 użytkowników.

  • baronchanning
  • Andreee
  • Kalasanty50
  • g_kamyk

Galeria

Piąta edycja krakowskiego maratonu już za nami. Na starcie stawiło się naprawdę wielu rolkarzy, w tym oczywiście ekipa z naszego serwisu. Było nas 7 osób na trasie i jedna z aparatem biegająca wokół trasy ;-) Maraton udało nam się przejechać w czasie poniżej 2h 30 min… pierwsza ekipa (prawdziwi zawodowcy) pojawiła się na mecie już po 1h 20 min, ależ oni zasuwali! Zapraszamy do oglądania zdjęć! (podziękowania dla serwisu http://www.maratonypolskie.pl/ za udostępnienie niektórych zdjęć!)

Maraton Solidarności za nami. Uczestnikom pozostały wspomnienia, dla wszystkich mamy porcję zdjęć z tej imprezy. Część zdjęć została zamieszczona dzięki uprzejmości kolegów i koleżanek z forum wrotkarstwo.pl.

Nie samym maratonem żyliśmy nad morzem. Jeździliśmy też po Jastarni, Sopocie i Gdańsku. Zapraszamy na krótką fotorelację (część zdjęć z Trójmiasta dzięki uprzejmości koleżanek i kolegów z forum wrotkarstwo.pl)

Udało się! Mamy nowy asfalt wokół Błoń! Kilka tygodni temu na alejki wzdłuż ul. Focha i al.3.Maja wjechał ciężki sprzęt aby wylać nowa warstwę asfaltu. Uroczyste otwarcie nowych alejek odbyło się we wtorek 21.11.06 o godzinie 14. Zapraszamy do obejrzenia krótkiej fotorelacji

Pierwszy przejazd, zaplanowany na 1. lipca nie doszedł do skutku z powodu burzy, jednak za drugim razem... Trudno to nazwać przejazdem, bo 8-go lipca grupka liczyła maksymalnie 11 osób :) Ale pojeździliśmy sobie. Z przystani kajakowej pojechaliśmy do stopnia wodnego Dąbie, a potem dalej - do końca ścieżki rowerowej przy Plazie. Później wróciliśmy pod Wawel, dalej pojechaliśmy do drugiego końca ścieżki rowerowej - przy ul. Tynieckiej. A później na Planty i trasę zakończyliśmy na Rynku, gdzie część grupy została na piwku. (Zdjęcia wykonane przez Mateusza)
Co tu opowiadać – najkrócej mówiąc: śniadanie się udało. Wczesna godzina nie przeszkodziła w pojawieniu się 9 osobom. Spędziliśmy miło czas na końcu Błoń (tradycyjnie w okolicach pompy), przy wyśmienitej jajecznicy autorstwa Canmanskiego (cebulka, boczek, pomidorki, jajeczka…mmmmmm). Co prawda pojawiły się niewielkie utrudnienia w postaci wiatru, które skutecznie gasił nasze niewielkie „ognisko”….ale pomysłowość nasza nie zna granic, daliśmy wiatru radę (parawan z koca okazał się nieoceniony). Już pojawiły się plany na kolejne śniadanie –ale tym razem proponujemy w Niepołomicach. Do zobaczenia!

W piękne, niedzielne popołudnie wybraliśmy się małą grupką na wycieczkę do Tyńca. Wystartowaliśmy na Błoniach i po 'przeskoczeniu' przez Wisłę dotarliśmy do ścieżki tynieckiej, która doprowadziła nas najpierw do toru kajakowego a dalej pod sam klasztor w Tyńcu. Po krótkiej przerwie nad brzegiem Wisły udaliśmy się w drogę powrotną.
Mimo sporej odległości wszyscy nowi uczestnicy (i uczestniczki) byli miło zaskoczeni łatwością przejazdu tych przeszło 20 kilometrów.
Zapraszamy na kolejne, niedzielne wycieczki tynieckie.

Nie ma to jak imieniny w doborowym towarzystwie. Kilka dni temu Jakbson obchodził swoje kolejne (oj które to? ;-). Najlepszym prezentem mógł być tylko wspólny nocny przejazd przez miasto. Ulicą Floriańską śmignęliśmy w zawrotnym tempie (fajne miny przechodniów) a próby slalomowe (razem z piwkiem) przy murku pod smokiem wypadły znakomicie.

Były już przejazdy, maratony i śniadania na rolkach. Wreszcie czas na kilka fotek z hokeja. Chłopaki dorobili się już całkiem sporego teamu. Na niektórych zdjęciach widać nawet dynamikę tego sportu.

Pierwszy taki przejazd na taką skalę w Krakowie, i jak udany!!! Było nas ok. 60 osób. Spotkaliśmy się na Błoniach, stamtąd przejechaliśmy długą kolumną do bulwarów, następnie przejechaliśmy obok 'smoka' i dalej na planty. Na chwilę zatrzymaliśmy się pod Barbakanem i ul.Floriańską zjechaliśmy do rynku, gdzie dobyła się rundka honorowa. Z powrotem przejechaliśmy ul.Piłsudskiego na Błonia. Tam zakończyła się część oficjalna, część mniej oficjalna miała miejsce w Osadzie, na zasłużonym browarze ;-) Dziękujemy Wam wszystkim za liczne przybycie, było Was naprawdę wielu, jesteście the best!

Tutaj możecie pobrać zdjęcia w większej rozdzielczości

Raz już w naszej galerii pojawiły się zdjęcia z przejazdu do Tyńca. Tym razem trafiła nam się wyjątkowo ładna pogoda i całkiem duże towarzystwo. Dlatego zapraszamy do obejrzenia. I tradycyjnie zapraszamy na kolejne wycieczki tynieckie. To na pewno nie koniec w tym sezonie.
Czwartek, 14.09.2006, ranek, przez kilkanaście minut rolki zawładnęły radiem Kraków! W zeszłym tygodniu w studiu radia Kraków pojawiła się grupka krakowskich rolkarzy. Martyna, Seweryn, Bogdan i Marcin.. .. …. i .. opowiadali o swoich odczuciach, opiniach i swojej pasji, którą są oczywiście rolki. I wiecie co? O nas wszystkich, czyli o naszym wspólnym serwisie też mówili ;-) posłuchajcie, fajne uczucie!

Czytaj więcej...