Logowanie

Gościmy

Odwiedza nas 88 gości oraz 4 użytkowników.

  • Sainti
  • ifryt
  • Pieta

Abyśmy mogli dłużej cieszyć się jazdą na rolkach warto zapoznać się z kilkoma podstawowymi zasadami odnośnie konserwacji sprzętu:

  • nie jeździjmy po wodzie, piasku, błocie i śniegu,
  • jeśli do łożysk dostanie się piasek (co nie jest rzadkością) szybko przestaną spełniać swoje zadanie,
  • jazda po mokrym z kolei spowoduje, że łożyska zaczną rdzewieć.

Poza tym mokra nawierzchnia staje się wyjątkowo śliska dla rolek. Trudno się rozpędzić i utrzymać równowagę. Po deszczu polecam raczej spacer niż jazdę.

Kółka mają taką paskudną cechę, że ulegają ścieraniu. Dzieje się to jednak nierównomiernie. Zawsze bardziej ściera się ich wewnętrzna część. Bardziej też ścierają się kółka zewnętrzne (pierwsze i czwarte). Możemy zwiększyć żywotność kółek robiąc proste „przekładki”. Jeśli zauważymy nadmierne zużycie z jednej strony kółka zaleca się zamianę wg następującej zasady: pierwsze kółko zamieniamy z trzecim, a drugie z czwartym, obracając je przy okazji o 180 stopni. Jeżeli zauważymy, że bardziej ścierają się kółka na jednej rolce (zwykle jedną z nóg mamy silniejszą) zamieniamy kółka wg powyższego schematu lecz między rolkami. Tzn. pierwsze kółko z prawej rolki zamieńmy z trzecim kółkiem lewej rolki itd. W tym przypadku już nie obracamy kółek o 180 st.

Pomimo naszych usilnych starań łożyska również ulegają zużyciu. Do środka przenikają nieuchronnie drobinki piasku, skutecznie hamując obrót kółek. Na to już niewiele możemy poradzić. Jeśli ktoś lubi się bawić to jedna z metod jest wygotowanie łożysk w smarze. Inną jest rozebranie łożyska, które zwykle posiada zawleczkę. Po jej podważeniu np. igłą możemy dostać się do środka. Następnie robimy kąpiel w nafcie, a na koniec, po wypłukaniu piasku, smarujemy wszystko towotem (lub innym smarem) i składamy do kupy. Nie ma co ukrywać jednak, że najlepszą bo najskuteczniejszą metodą jest wymiana łóżysk na nowe. Przy koszcie ok 40-60zł za komplet zabawa w rozbieranie i smarowanie okazuje się nieopłacalna.

Sprawdzajmy też od czasu do czasu śruby mocujące kółka. Zwykle mają to do siebie, że same się obluzowują. A nie chcielibyśmy, żeby nagle kółko pojechało w inną stronę niż my (naprawdę się zdarza) Na koniec nie trzeba chyba przypominać, że rolki powinny też jakoś wyglądać. Warto czasem przetrzeć je wilgotną szmatką. Podobnie z ochraniaczami, które też wymagają czyszczenia. Niektórym nie zaszkodzi czasem pranie.



Bartek Wysocki

Share