Twistery 243 vs. Powerslide Cell FSK
Twistery są dwukrotnie droższe i tyleż lepsze.
Poszukaj na forum dlaczego. Celle były tu tak wałkowane że w pewnym momencie Gógl zapytany o "Powerslide Cell" przysyłał tutaj.
I jeszcze możesz zajrzeć na forum www.janarolki.pl tam już było porównywanie między Twisterami a Cellami 😉
Pozdrawiam 🙂
Pytanie jest o porownanie Cell FSK czyli modelu 09 z twisterami ! A tego o ile sie nie myle nie znajdzie.
A czymże oprócz poprawionej szyny i innych kolorków różni się model FSK od edycji 2007/2008? 😀
eh.. nie lepiej zwiezlej powiedziec Bierz te i tamte;)? bo planuje za miecha kupic i jestem w dolku zupelnie nie wiem.. na 1 forum pisza Twistery a na 2 forum Cell'e takze nie wiem sam ;/
powiem tak, twistery sa ponoc (niestety nie mam porownania) lepsze, ale musisz sie liczyc z tym ze za miesiac intensywnej jazdy bedziesz musial zmienic kolka, bo rollerblade wspanialomyslnie wsadzil do nich 80A. Pozatym lozyzka SG rollerblade'a sa zabite z obu stron blaszkami, bez C ringa, poprostu na stale zamkniete, zeby je przeczyscic i nasmarowac trzeba sie pomeczyc i wypieprzyc blache z jednej strony srubokretem :P. A tak z plusow fajna szyna 243mm, dobre trzymanie, but wewnetrzny, ktory mozesz wyciagnac i wyprac.
Czyli to czego nie bedziesz musial na pewnym etapie wymienic jest spoko tylko po pewnym czasie zmiana kolek i lozysk.
Powerslide cell FSK, szyna jest poprawiona wzgledem poprzednikow (w ktorych byla krzywo nawiercona 😀 ) "pieski" do regulacji polozenia kolek (zrobisz sobie lekkiego banana bez kupowania dodatkowych kolek) dosc dobre kolka, ktore Ci wytrzymaja z 2-3 miechy, lozyska z gumkami z obu stron, latwe do serwisowania(jezdze na tych samych od 10 miesiecy), dosc dobre trzymanie.
Minusy: szyna ma o ile sie nie myle 250 mm jak w poprzedniku (to spory minus), brak buta wewnetrznego (problemy z utrzymaniem czystosci)
Nie powiem Ci w prosty sposob, bierz to bierz tamto, to Twoj wybor, rozwaz wszystkie za i przeciw.
dudsik napisał:
ja tam mam wyjmowanego lajnera i tez jakos czystosci utrzymac nie moge :S
a prales go choc raz ?? 😛
jasne ze nie ale musze przyznac, ze czasem klade na oknie i sobie go wietrze ;)..o mamo niech ta sesja sie juz skonczy :angry:
Dzieki Suwi 🙂 o taka odpowiedz mi chodzilo.. przemysle i sie zastanowie co wybrac;]
Suwi napisał:
Pytanie jest o porownanie Cell FSK czyli modelu 09 z twisterami ! A tego o ile sie nie myle nie znajdzie.
Znajdzie, znajdzie. Wszystkie Celle od samego początku są "FSK" to po pierwsze. Po drugie nie zmieniają się wiele: but tylko kolor zmienia (ew 2006 - zastąpienie dolnego rzepa klamrą, 2007 - dodanie rzepa na palce. Szyna co prawda zmienia się bardzo, ale jak wskazuje nazwa "FreeSKate" nadaje się lepiej do luźnej jazdy niż slalomu, bo za krótka nigdy nie była.
Trudno zarzucać Twisterom kółka nie są klasy Matterów czy Gyro bo po pierwsze w Cellach też nie są za dobre a po drugie to jest coś co się wymienia prędzej czy później. Więc uważam ze oceniać należy but i szynę.
Łożyska to już w ogóle nieistonty drobiazg, gdyby tam były Ninje czy SKF Speed Racery warte 400zł to by warto było o nich mówić.
Twistery systematycznie ewoluują w stronę slalomu i z roku na rok są coraz krótsze. Celle z drugiej strony to budżetowa produkcja ani specjalnie wygodna, ani dobrze trzymająca no i nawet wyprać nie można. But Celli ma mocowanie UFS praktycznie niespotykane w slalomie wiec o zmianie szyny nie ma co mysleć. Zresztą to zbyt kiepski but by go ulepszać.
Jedyną zaletą Celli jest ich cena bo za 400zł nie dostanie się nic lepszego. Piszę 400zł, bo wg. nie są więcej warte. Mając do wyboru w choćby zbliżonej cenie co Twistery, roześmiałbym się w twarz sprzedawcy Celli, wziął Twistery i nie myślał o Cellach już nigdy więcej.
Jeżeli rzeczywiście interesuje Cię slalom to Celle nie są opcją. Jedyne pytanie brzmi czy kupisz od razu coś lepszego czy dopiero za miesiąc-dwa i zostaniesz z Cellami w szafie.
Na Twisterach można już pojeździć i wiele osób jeździ, ale też nie są pozbawione wad - możesz zechcieć przejść na Seby prędzej czy później.
A kupowanie Seb przy dzisiejszym kursie euro to już zupełnie inny poziom.
Agent L napisał:
Jeżeli rzeczywiście interesuje Cię slalom to Celle nie są opcją. Jedyne pytanie brzmi czy kupisz od razu coś lepszego czy dopiero za miesiąc-dwa i zostaniesz z Cellami w szafie.
ok zgodze sie ze dlugoplanowo lepiej kupic twistery, ale z tym to juz troche przesadzasz, na cellach da sie jezdzic slalom z powodzeniem.
Pozatym 729 + 220 na hyper concrete = 949 wniosek, odloz jeszcze troche i kup seby albo s3 :P:P
narazie niechce wydawac kroci na Seby.. chce pierw jakis tani sprzecik na ktorym sobie moge pokombinowac slalom.. a w przyszlym roku moze sie szarpne na seby dlatego pierw mysle o Cellach albo Twisterach.. ale chyba bardziej przechylam szale na strone Twisterow..
Prawda jest taka że ludzie na jednych i drugich slalom jeżdżą.
Jedni są mniej zadowoleni drudzy bardziej.
Nikt jednak nie jest totalnie zawiedziony.
Bierz to na co Cię stać i jesli ktoś Ci powie że Celle są be, to to olej jeśli tylko na nie sobie możesz pozwolić. Zrobisz na nich wiele i przy odrobinie uporu zatkasz każdego co sobie twistery kupił i po opanowaniu crazy za mistrza się uważa.
Jeżeli jednak możesz dać kwotę za Twistery czy np. Roces ASp 101 - bierz je. Może i mniej zaoszczędzisz - ale jeśli rolki będą dobrze współgrać z twoją stopą, to może nawet o zakupie SEBA nigdy myśleć musiał nie będziesz. Najwyrzej o zmianie szyny.
Ostatni post: Rolki inline alpine/skate to ski Najnowszy użytkownik: dorrisspivakovs Ostatnie posty Nieprzeczytane Posty Tagi
Ikony forów: Forum nie zawiera nieprzeczytanych postów Forum zawiera nieprzeczytane posty
Ikony wątków: Bez odpowiedzi Odwpowiedzi Aktywny Gorący Przyklejony Niezaakceptowany Rozwiązany Prywatny Zamknięte