no comment 🙂
Heh 🙂
Niektórzy ludzie moim zdaniem są poprostu dziwni 😀
Ja często jeżdże blisko lini oddzielającej ścieżke rowerową od ścieżki dla pieszych, i nieraz się spotkałam z taką sytuacją że jechał rowerzysta z naprzeciwka i widząc ze nie ustąpi mi miejsca ja mu ustąpiłam a on mnie mijając nawrzeszczał mi do ucha że jade po ścieżce rowerowej jakbym ślepa i głucha była ... 😐 A ja wole jeździć po tej lini ponieważ, tam moim zdaniem jest dobry asfalt a jak widze jakiegos napalenca który specjalnie chce we mnie wjechac to omijam a on bezszczelnie sie drze ... szOk!
Pozdrówki dla roLLkarzy 😀
nie przejmuj się poproś jakiegoś wyrośniętego rolkarza to da rowerowcowi po mordzie 👿 dziś taki palant we mnie wjechał :sick:
mUj Gy gY : 4955678
nie przejmujcie się mnie się też to nieraz zdarzyło! a niektórzy to jeżdża na rolkach za przeproszeniem jak kretyni którzy nawet się nie raczą przed siebie popatrzeć ;/ ostatnio też we mnie wjechał taki gość,który jak widać był zamyślony i jeszcze ja go podnosiłąm w dodoatku!
Po to jest pas rowerowy żeby go nie przekraczać bo tam jeżdżą rowerzyści. Niech oni tam jeżdżą a my mamy dużo więcej miejsca.
Do tego mnie niemiłosiernie wku...a jak jadę sobie zgodnie z zasadami ruchu w UE oprócz GB prawą stroną a jakieś patałachy jadą naprzeciwko tą samą stroną twierdząc że tam jest lepszy asfalt. TO PRAWDA dla początkujących jest.
Ale 2 ga prawda to to że z zachodu na 90 % wieje wiatr i z wiatrem można jechać po gorszym asfalcie. Potem jak jedziemy grupką to ktoś na nas wpada. A jak jedziemy np w 10 osób trzymając się raczej prawej strony i ktoś myśli że ominie pierwszy rząd ludzi, to jest w błędzie bo "wyglebi" na drugim rzędzie. A jeśli będzie miał totalne szczęście i nie uderzy w kogoś w 1 szym i 2 gim to rozłoży się w 3 cim rzędzie.
Uważam że Jakbson powinien napisać kilka rad u góry na tej stronie którymi kierowaliby się rolkarze.
1. Aby trzymać się prawej strony
2. Aby nie jeździć po drodze rowerowej
3. Aby nie jeździć tyłem nie patrząc się gdzie się jedzie w miejscach gdzie jest sporo ludzi.
No i jeszcze 2 zasady.
4. I nie skakać ze schodów prosto na jadących rolkarzy.
5. Nie zatrzymywać się przy lince, za linką przy której niektórzy trenują skoki.
Rafa³ znany jako Hadson.
Hadson napisał:
Uważam że Jakbson powinien napisać kilka rad u góry na tej stronie którymi kierowaliby się rolkarze.
5. Nie zatrzymywać się przy lince, za linką przy której niektórzy trenują skoki.
A linka jest po prawej stronie i wtedy trzeba zjechać na lewą i robi nam się kocioł...
Raczej nie będziemy tworzyli dekalogu dla rolkarzy (zresztą podobne posty już wcześniej były na tym forum - patrz o rowerzystach 😀 )- wydaje mi się, że to wszystko zależy od kultury osobistej nas wszystkich i wpojonych pewnych zasadach. Pamiętajcie, że macie do jeżdżenia jeszcze drugą stronę błoń
A tak zupełnie prywatnie - to ja lubię jeździć po całej szerokości Błoń, po prostu na tym polega jazda na rolkach, pełna swoboda i zero ograniczeń 🙂
Pozdrawiam
J
W sumie masz rację, możemy jeździć jak komary przy lampie. Ciekawe ilu z nas wytrwa do następnego sezonu. 🙂
Zresztą Jakobson i tak jeździsz zazwyczaj po 21 to o tej porze jest już spokój...
Rafa³ znany jako Hadson.
Hadson napisał:
Po to jest pas rowerowy żeby go nie przekraczać bo tam jeżdżą rowerzyści.
Taa... Niby pas jest, ale pełno rowerzystów jeździ sobie najczęściej gdzie chce (czyt. nie po sciezce rowerowej tylko gdzies w jej [czasem] dalekich okolicach), więc niby dlaczego to ludzie na rolkach mają im ustępowac, narazajac sie przy tym jeszcze na chamskie wrzaski??
I to jest glupie. Jesli jest juz sciezka to niech sobie tam rowery jezdza. I tylko tam. 🙂
jak jest sciezka dla rowerzystow, to chyba nazwa mowi sama za siebie, wiec rolkarze nie powinni po niej jezdzic. po remoncie asfalt jest wszedzie dobry. jestem zdania, ze rowerzyscie maja prawo sie drzec na rolkarzy, ktorzy wlaza im na sciezke...
gg: 3454560
Ok ja rozumiem jak jakiś roLLkarz jeździ PO ścieżce rowerowej, ale jeśli ktoś jeździ OBOK ścieżki rowerowej i rowerzysta chce w niego wjechać i jeszcze się bulwersuje to sorki ale to jest dziwne ...:pinch:
Bo wychodzi na to że roLLkarze nie powini jeździć po błoniach bo tam jest tylko ścieżka rowerowa i alejka dla pieszych... wiec co my mamy latac?!:blink:
Fakt, Margo ma rację 🙂 Ścieżka rowerowa jest przeznaczona tylko i wyłącznie dla rowerzystów (jeśli chodzi o białą linię to także lepiej się po niej nie poruszać. No chyba, że w głowie krążą jakieś myśli samobójcze...). To, iż niektórzy rowerzyści (rowerzyści to chyba za dużo powiedziane :angry: ) nie raczą jeździć po obszarze dla nich wyznaczonym jest przejawem braku kultury (niby nad rowerem nie jest trudno zapanować, ale zawsze mogą się zdarzyć jakieś wypadki...) i głupoty. I prawdopodobnie zamieszczenie regulaminu na stronie rolkarskiej dot. poruszania się po Błoniach niewiele zmieni... Dla chętnych (ostrzegam, że to wyjątkowo głupi pomysł ^^) - zawsze można jeździć z własnoręcznie robionymi dwustronnymi niewielkimi banerami (na jednej stronie napis: JEŹDZIJ PRAWĄ STRONĄ, na drugiej stronie: ROWERZYSTWO PORUSZAJ SIĘ ŚCIEŻKĄ DLA SIEBIE PRZEZNACZONĄ.) I szczerze wydaje mi się, że nie ma sensu tak się bulwersować... :huh:
Rolki --> moja pasja, moja obsesja, moj nalog 🙂
gygy : 5134591
hahaha co bedziemy duzp pisać-każdy i tak jeździ jak mu wygodnie 🙂 a tym co naprawde nie umieja jezdzic nikt nie przetlumaczy ze jezdza zle wiec zgadzam sie z powyzszym- ZYJMY W ZGODZIE 😀
Marta. Chcesz w takim bannerze jeździć na rolkach??
Rafa³ znany jako Hadson.
Jeżdzę po Błoniach i na rowerze i na rolkach (Oczywiscie nie równocześnie 😉 ) i przestrzegam zasad. Po co mam zderzyc sie z pedzacym na rowerze jak wiadomo ze i tak ja bardziej ucierpię.
Więc jeżdżąc na rowerze uważam na rolkarzy, a jeżdżąc na rolkach na rowerzystów:)
Wszystko da się pogodzić!!
Eee... Hadson, nie do końca o to mi chodziło :woohoo:
Rolki --> moja pasja, moja obsesja, moj nalog 🙂
gygy : 5134591
może trochę teorii z Prawa o Ruchu Drogowym:whistle:
1 na Błoniach występuje droga dla pieszych i rowerów z wydzielonymi
pasami ruchu dla obu tych gatunków
2 rolkarz jest pieszym....
3 na drodze dla pieszych nie ma jakiejś
wyznaczonej strony poruszania się przez
pieszych - mogą iść /hmmm jechać na rolkach/ po całej szerokości drogi
ew. jazda rolkoprawostronna jest raczej
objawem samozorganizowania się rolkarzy
w celu utrzymania jakiegoś bezpiecznego
porządku zgodnego z rozsądkiem i instynktem samozachowawczym....
4 nie ma czegoś takiego jak ścieżka rowerowa jest tylko DROGA dla rowerów
5 w czasie jazdy należy używać też
oczu i rozumu nie tylko nóg :sick:
no tak...rolkarze po ścieżce rowerowej(ani blisko niej) jeździć nie mogą a rowerzyści po reszcie asfaltu mogą, tak?Mają swój pas a i tak jeżdżą nie po ścieżce... co to za sprawiedliwość?
Przyznać się - ile z Was jeździ na rowerze i trzyma się zasad? Przeprowadza rower przez paasy, jedżi tylko w wyznaczonych miejscach?
Czepiacie się rowerzystów - ok, rozumiem, bezpieczeństwo itp. Ale w ten sposób to można by sie przyczepić do każdego: do matki niepilnującej dziecka które łazi po całej szerokości błoń nie patrząc że akurat ktoś musi się zdrowo nakombinować żeby go nie rozjechać, do zeskakujących rolkarzy ze schodków którzy wjeżdżają pod nogi, trzymania się właściwej strony jazdy czy dresiarzy, którzy pędzą samochodem przez aleje z V=100 km/h. Szkoda nerwów, ludzie są niereformowalni - trudno :S
Ostatni post: Kicking asphalt 2025 Najnowszy użytkownik: drews2563305142 Ostatnie posty Nieprzeczytane Posty Tagi
Ikony forów: Forum nie zawiera nieprzeczytanych postów Forum zawiera nieprzeczytane posty
Ikony wątków: Bez odpowiedzi Odwpowiedzi Aktywny Gorący Przyklejony Niezaakceptowany Rozwiązany Prywatny Zamknięte