:: 26.04.2009 :: VIII Cracovia Maraton
no to dojechalem
bylo swietnie
czas: 02:06:04 wiec nie tak zle
brzuch odziwo wogole mnei nei bolal ani nie boli jak reka odjol.
masz na koniec wykonany byl profesjonalnie wiec ani lydki ani krzyz nie daja w dokuczliwy sposob o sabie znac.
jak sie okazalo, moja luba zdjec narobila sporo wiec jak bedzie trzeba to je podesle.
Więc jestem, jako pierwszy, niestety tylko ze zdjęciami:laugh: .Impreza CM, 2009r. przeszła do historii, jako bardzo udana.
Organizator dostaje przynajmniej u mnie 5.Niestety nawierzchnia była taka sobie. myślę, że za to pogoda nadrobiła wszystko.Pozdrawiam wszystkich maratończyków na rolkach.....jest nas coraz więcej, 272 osoby to dobry wynik ...super!!!!!
Link do fotek:
http://picasaweb.google.pl/dzielski/CM2009r#
to fakt trasa gdzieniegdzie miala nierowna nawierzchnie i telepalo troszke, ale to w koncu polskie drogi. chociaz dziur specjalnie to nei pamietam 😉
jak dla mnei to jedynym wyraznym minusem bylo przewezenie na bloniach przy juveni kilka osob tam krakse zaliczylo a w efekcie zrobil sie korek.Sporo osob dopytywalo sie o chip do montarzu na obouwiu - nigdzie nie bylo napisane ze chipy weryfukujace pomiar beda miali tylko biegacze.
ALE !
pogoda super
atmosfera super
przezycie super
juz zastanawiam sie nad nastepnym maratonem 🙂
Witam
Serdeczne gratulacje dla wszystkich uczestnikow Cracovia Maraton. Pogoda sprawila, ze widmo: Deszczowia Maratonu odsunelo sie od naszej imprezy, z czego ja osobiscie bardzo sie ciesze.
Pozdrawiam
a ja pojechałem aż o 4 min szybciej niż w zeszłym roku 😀
Z tym że w tamtym roku miałem 95 miejsce a w tym 168 a to już spora różnica 😛

haha 244 miejsce mam, nawet małaMi mnie wyprzedzila 🙁 - ale i tak sie ciesze, bo nawet fajnie bylo.
Cześć,
impreza wyszła na prawdę dobrze. Wystarczyło, że nie padało i już było połowę sukcesu. Myślę, że organizacyjnie też było ok, ciężko się do czegoś przyczepić.
Mam nadzieję, że wszyscy, którzy wystartowali dostali to czego oczekiwali, a nawet więcej.
A skoro emocje opadają to teraz czas na ZDJĘCIA.
Jeśli macie jakiekolwiek to przysyłajcie do mnie albo wstawcie tu link do galerii.
Zrobimy dużą galerie, w końcu ta impreza jest tego warta.
A bezpośredni link do wyników uczestników NaRolkach (w pdf) pod tym linkiem
I przy okazji gratulacje dla kolegi S1esha za świetny wynik. Oby tak dalej.
Po ogłoszeniu wyników zawodów gratulacje dla najlepszych "Krakusów"
Tomka Nowickiego, który był 18 oraz W ostatniej chwili namówionej do startu w CM. Wioli Plich też 18 w kategori kobiet.Myślę, że za par lat wreszcie ktoś z Krakowa stanie na 'PUDLE'...:P
Niestety w tym roku nie pojechalam z Wami, lecz przynajmniej zrobilam kilka zdjec na ktorych byc moze ktos z Was sie odnajdzie 😛
podgladowe pliki na picassa :
http://picasaweb.google.com/Jakinton/CracoviaMaraton2009NieDeszczowia#
spakowane rarem do sciagniecia (80 mb) :
Gratulacje dla wszystkich uczestników...i tych najlepszych i tych trochę słabszych, bo przecież nie każdy może sobie powiedzieć: pokonałem maraton:)
A w sumie było nas całkiem sporo jakby nie patrzeć...coraz więcej.
I myśle, że to rozwiazanie, że rolkarze startują trochę wcześnie całkiem nieźle się sprawdziło. Mnie pierwsza trójka dogoniła dopiero koło Czyżyn a potem juz nikt a 2 lata temu biegacze wyprzedzali już na Piłsudzkiego.
gg: 6416533
Warto jeszcze dodać, że była naprawdę fajna publiczność - mnie szczególnie urzekli ludzie w Nowej Hucie, którzy z wielkim zaangażowaniem - fantastycznie - nam kibicowali.. to było super..
Pozdrawiam i gratuluję wszytkim wyczynu 🙂
Dzięki wszystkim zapisanym. Fajnie że jest rolkarzy coraz więcej w krakowskim maratonie B)
gg: I9ooo9 :: Photoshop for the win ! 😀
Z punktu widzenia obserwatora wygladało całkiem fajnie. Ładna pogoda i dobra frekwencja.
Niestety co smutne wielu rolkarzy nie pojawiło się na dekoracjach, zwłaszcza kategorii wiekowych. Wiem, że jedna Pani jest usprawiedliwiona, bo pytała się o godzine dekoracji, która zaczęła się jednak pół godziny wcześniej. To wyraźny błąd organizatorów.
Aby poprawić współpracę na linii rolkarze-organizatorzy prosiłbym o wpisywanie waszych opinii ( zwłaszcza chodzi o to co można poprawić) dotyczących organizacji maratonu. Piszcie w temacie lub na maila biuro@pzsw.waw.pl
A co do samych wyników, to niestety zawiedli nasi "gwiazdorzy", którzy okazali się bardzo gościnni dla kolegi ze Słowacji. Niestety skoncentrowali się na walce miedzy sobą, chociaż nie wydaje mi się, żeby dla nich walka o drugie miejsce była satysfakcjonująca...Pozostaje miec nadzieję, że wyciągną wnioski na przyszłość.
I na koniec - gratulacje dla wszystkich startujących! Mam nadzieję, że także w kolejnych latach będzie rosła frekwencja.
PS. Mój pierwszy, ale myślę, że nie ostatni post na tym forum 🙂
Bartek
A obserwatorem CM2009 był Bartosz Pisarek z Warszawy (WFH) - człowiek sportu i sekretarz generalny Polskiego Związku Sportów Wrotkarskich (PZSW).
Witamy na Forum i dziękujemy za cenne uwagi.
Cześć!
To mój pierwszy post, zatem witam wszystkich. Szpernę zaraz za jakimś powitalnym wątkiem.
Impreza doskonała. Świetna trasa i dobrze nam się z Nadią jechało.
Miałyśmy kilka przygód, ale dotarłyśmy szczęśliwe do mety.
Pozdrawiam wszystkich i do zobaczenia gdzieś w terenie.
skadia
W ramach opinii dodam od siebie kilka mankamentów ktore zauwazylem:
- napoje jak zwykle w kubeczkach przewazaly iloscia butelki, gdyby nie wspolpraca ludzi w pociagu, nie kazdy moglby sie napic, 2 podawane butelki dla pociagu 10 osobowego to malo.
- wc dla rolkarzy trudno dostepne , trzeba bylo hektary w trawie przechodzic aby do nich dotrzec... o ile dla biegacza to nie problem , dla rolkarza juz moze byc,
- brak pomiaru czasu na ostatnim okrazeniu na skrzyzowaniu maja/piastowskiej, i znow mamy przyklady nie przejechania ostatniego okrazenia przez nieuczciwych zawodnikow (badz co badz 7-10min roznicy w przypadku tego jednego okrazenia robi roznice)
- guma pod brama florianska nie sprawdzila sie po raz kolejny, o niebo lepsze bylyby plyty pazdziezowe
- na odcinku 8-11 km na bulwarach wislanych brak kontroli pieszych. Dwoch dziadkow moglo miec spotkanie z naszym pociagiem w chwili gdy wyjechali na bulwary rowerami (odcinek na przeciw hotelu forum - znanego tez jako reklama tyskiego/zywca itd)
Na pewno duzym plusem byla praca policji i wojska na skrzyzowaniach. Duzo lepiej niz w poprzednich latach.
gg: I9ooo9 :: Photoshop for the win ! 😀
Yeti napisał:
Więc jestem, jako pierwszy, niestety tylko ze zdjęciami:laugh: .Impreza CM, 2009r. przeszła do historii, jako bardzo udana.
Organizator dostaje przynajmniej u mnie 5.Niestety nawierzchnia była taka sobie. myślę, że za to pogoda nadrobiła wszystko.Pozdrawiam wszystkich maratończyków na rolkach.....jest nas coraz więcej, 272 osoby to dobry wynik ...super!!!!!Link do fotek:
http://picasaweb.google.pl/dzielski/CM2009r#
Niestety moje uczestnictwo w maratonie ( Na rolkach) odbyło się ale bez numerustartowego mimo, że w odpowiednim czasie dokonałem wpłaty na wymagane konto a na Błoniach stawiłem się o godzinie 8:30, co jak się okazało było za późno. Wszystko przez niejasno sformułowany regulamin , który mówi cyt. "2.Warunkiem startu w VIII Cracovia Maraton jest zgłoszenie się zawodnika/zawodniczki do dnia 26 kwietnia 2009r. do godz. 8:00 poprzez[/b]:
a) wysłanie do dnia 23 kwietnia 2009r prawidłowo wypełnionego formularza zgłoszeniowego on-line, wniesienie właściwej opłaty startowej oraz podpisanie stosownego oświadczenia w Biurze Zawodów w dniach 24, 25 lub 26 kwietnia 2009 r. Opłata raz wniesiona nie podlega zwrotowi
Moim zdaniem dopełniłem wszystkich formalności a moje stawienie się na imprezie o godzinie 8:30 spowodowane zostało tym " poprzez ". Przez to cholerne "poprzez" jasnym dla mnie było, że jeżeli wszystkie formalności spełnię odpowiednio wcześniej (co uczyniłem), to odebranie numeru jest czystą formalnością i stawienie się o godzinę wcześniej przed startem jest wystarczające ( start o 9:30). W regulaminie nie jest napisane jasno, że należy się bezwzględnie stawić przed godziną 8:00 mimo dokonania wszystkich czynności związanych z opłata i formularzem zgłoszeniowym.
Zapewne myślał bym, że tylko ja jestem tak zdezorientowany,ale starając się o otrzymanie numeru startowego okazało się, że nie jestem jedyny i że podobny problem miało co najmniej 50 osób tłoczących się przed biurem zawodów razem ze mną i próbujących coś wskórać.
Uczestniczyłem w maratonie, ale z niesmakiem w stosunku do organizatorów i zawiedziony, bo nie otrzymałem tego za co zapłaciłem . Co prawda nie „gadżety” są ważne, ale poznawanie swoich możliwości no i wyniku na liście jest warta chociażby napisania tych uwag.
Czas jaki uzyskałem (wg mojego stopera) wynosił 1 godz.49 min. i uważam, że nie jest zły jak na mój pierwszy w życiu start w takim maratonie w gronie osób, które tak jak ja polubiły ten sposób odstresowywania się.
Oczywiście i do siebie mam pretesje bo mimo wszystko jestem gapa.:angry:
Subey napisał:
a ja pojechałem aż o 4 min szybciej niż w zeszłym roku 😀
Z tym że w tamtym roku miałem 95 miejsce a w tym 168 a to już spora różnica 😛
udaLo ci sie byku 😉 ja bylem 169 hehe
ale tez jestem zadowolony bo myslalem ze jade tylko zeby przejechac i szacowale przejazd na 2:30 a tu 2:06 bylem bardzo zaskoczony na mecie jak dostalem smsa z moim wynikiem i miejscem
Ostatni post: Kicking asphalt 2025 Najnowszy użytkownik: rosiecochrane56 Ostatnie posty Nieprzeczytane Posty Tagi
Ikony forów: Forum nie zawiera nieprzeczytanych postów Forum zawiera nieprzeczytane posty
Ikony wątków: Bez odpowiedzi Odwpowiedzi Aktywny Gorący Przyklejony Niezaakceptowany Rozwiązany Prywatny Zamknięte