Kicking asphalt 2019
Zalezy 😉
Ogolnie zasad - o ile nie jest to grupa zgrana i z zaplanowana taktyka zmian - nie ma. Sa tacy co sie wioza przez caly maraton, a potem 500 m przed meta wyrywaja do przodu majac zapas sil. Wolno? Wolno. Element taktyki i walki o wynik, niekoniecznie o dobre relacje z towarzyszami jazdy 😉 Nie kazdemu sie to podoba. Tak bywa.
powyzsze dotyczy jednak bardziej zaawansowanych speedowcow. Savoir vivre mowi ze wypada sie zmieniac, i koniec koncow dla wszytkich jest wtedy lepiej bo suma jednostek daje kazdemu lepszy wynik 🙂 Jednak nie zawsze tak jest.
Poczatkujacy maja prawo sie uczyc i nie widze nic zlego w tym ze ktos zaczyna doswiadczenie w grupie od jezdzenia na jej koncu - przede wszystkim tak jest bezpieczniej.
Np właśnie 🙂
W Katowicach nie wiem jak jest z tymi pętlami. Czy jest to odcinek tej samej jezdni i inni jadą z naprzeciwka, czy jest to okrążenie i jedzie się w jednym kierunku. Na mapie widać okrążenie. Bo jak tu zrobić 4 pasy z jednej jezdni ? B) 2 dla wolnych i 2 dla wyprzedzajacych, jak to miało miejsce w Skawinie. O właśnie 🙂 czy jest jak w Skawinie, czy inaczej.
Jeśli mam zrobić 10 kółek to zaczynam rozkminiac jak to liczyć 🙂 mając zegarek nie muszę liczyć raczej.
Tak czy siak chce na luzie. Nawet zastanawiam się nad słuchawkami i telefonem, żeby z muzyką jechać :laugh: chyba nie ma zakazu?
nie widze nic zlego w tym ze ktos zaczyna doswiadczenie w grupie od jezdzenia na jej koncu - przede wszystkim tak jest bezpieczniej.
No chyba żartujesz?! Na końcu jest najmniej bezpiecznie - lądujesz na każdym, który się przewróci w Twoim pociągu i nic nie widzisz co jest z przodu, bo wszyscy zasłaniają. Jak trafi się ogarnięty pociąg, że pokazują "hazardy" to jest ok.
Przykład: kolega, który wpadł na wolno jadącą dziewczynę w Gorlicach był właśnie na końcu pociągu i pociąg mu się rozpierzchł, a on bez ostrzeżenia nagle ma przed sobą rolkarkę, która przy jego prędkości praktycznie w miejscu stoi...
Nawet zastanawiam się nad słuchawkami i telefonem, żeby z muzyką jechać :laugh: chyba nie ma zakazu?
Zakazu nie ma, ale możesz przegapić nadjeżdżający z tyłu pociąg, a wszyscy będą wielokrotnie dublowani. To jedno jest pewne.
- Dziś robimy czego innym się nie chce, a jutro czego inni nie potrafią.
No chyba żartujesz?! Na końcu jest najmniej bezpiecznie - lądujesz na każdym, który się przewróci w Twoim pociągu i nic nie widzisz co jest z przodu, bo wszyscy zasłaniają.
Yyyy, cos mi sie pomytlalo 😉 Oczywiscie racja. Choc jak sie zaczyna to sie z przodu nie jedzie, bardziej to mialem na mysli.
Dlatego ja sie na poczatku nie pchalem do pociagow. Jazda to dla przyjemnosc, a ogladanie plecow tych co sa przede mna i skupianie sie na specyfice jazdy w pociagu sa dla mnie mniejsza przyjemnoscia niz podziwianie widokow. Jezdzic troche solo, jak sie dojrzeje do pociagu, mozna - jesli zalezy na czasie - spoooooro zyskac 🙂
mając zegarek nie muszę liczyć raczej.
zegarek moze falszowac dystans.
Nawet zastanawiam się nad słuchawkami i telefonem, żeby z muzyką jechać :laugh: chyba nie ma zakazu?
na wieksozsci zawodow nie wolno. Dobrze slyszec zza plecow "lewa wolna" i ogolnie dobrze slyszec co sie dzieje wokolo.
Ogolnie polecam:
https://youtu.be/Pp1Z_EJa55E
sporo rzeczy dla poczatkujacych w startach ktore polecam wiedziec ze swojego doswiadczenia 🙂
Ja jestem pewnie przewrazliwiona, ale uważam, że słuchawki na uszach to nie. Sama widzilam na Sierpniowym, jedzie motocykl przed grupą scigaczy ;), trąbi, A dziewczyna zasuwa środkiem i nic. No bo nie słyszy.
Mnie irytuje jeżdżenie środkiem. No irytuje. W szczególności jak trwa jeszcze półmaraton, czyli dublowania sporo.
Mialem na mysli jedna sluchawke 🙂 ale raczej odpuszcze
Ach, bede jechal swoje, nie patrzyl na innych Na metode bardzo popularna, czyli kto przede mna, tego bede probowal dogonic Zadne strategie mnie nie beda obowiazywac Ale jesli ktos chetny sie znajdzie do wspolpracy, to oczywiscie sie dolacze Jesli po drodze ktos bedzie slaby, to mu dodam energi i bede dopingowal Mam jeden cel od lat ten sam - dojechac caly do mety i przy okazji zmiescic sie w 2 godzinach.
Na starcie pewnie jest jakas organizacja, czyli slabsi w tyle, lepsi na przodzie, maratony, polmaratony itd...
Akurat regulamin zawodów w Katowicach ma zapis, który teoretycznie zabrania używania odtwarzaczy muzyki i słuchawek.
W pociągu, czy to będąc na drugim, czy ostatnim miejscu zawsze należy uważać na to co się dzieje przed nami. A ja myślę, że dla uczącego się na końcu jednak jest bezpieczniej, zwłaszcza dla innych jadących w pociągu 😉 Co nie znaczy, że łatwiej, też należy pilnować, coby pociąg nie odjechał...
W Katowicach od zeszłego roku jest pętla. Zgodnie z przyjęta zasadą jedzie się z założenia prawą stroną, lewą zaś się wyprzedza. Pętla składa się z odcinka szerokiego deptaka, ale też z odcinak wąskiej alejki. W pewnym momencie przejeżdża się też przez niewielki parking.
Weekend zakończony 35 km na rowerku. Powroty po ciemku... Trzeba się przyzwyczaić.
No i 1200 km pękło. 🙂
W weekend jakoś tak koło 130 km weszło.
Damian czujesz oddech na plecach? 😉
Coś mi pyka w napędzie, ale tylko pod obciążeniem. Na stojaku jest lux... :dry:
- Dziś robimy czego innym się nie chce, a jutro czego inni nie potrafią.
Zapisany na Katowice - pełny dystans. 👿
Najwyżej padnę i mnie zwiną sprzątając po imprezie. :silly:
Jak luz, to luz, a co! B) :laugh:
- Dziś robimy czego innym się nie chce, a jutro czego inni nie potrafią.
Zapisany na Katowice - pełny dystans. 👿
Najwyżej padnę i mnie zwiną sprzątając po imprezie. :silly:
Jak luz, to luz, a co! B) :laugh:
Bede Ci towarzyszyl 😀
Zapisany na Katowice - pełny dystans. 👿
Najwyżej padnę i mnie zwiną sprzątając po imprezie. :silly:
Jak luz, to luz, a co! B) :laugh:
Bede Ci towarzyszyl 😀
A my Wam 😀
Kurier z rolkami juz w drodze do mnie 🙂 Jak nie bede pasowac to nie wiem co zrobie :laugh:
Planuje dzis na nich zrobic 32km i porownac.
Zapisze sie od razu po tescie
Dzisiaj regeneracja.
W ramach dostarczania rozrywek pies się w jakimś czymś mocno wonnym wytarzał na spacerze i wielce zadowolony z siebie wrócił. :sick: :sick: :sick:
Aż w oczy szczypało! :blink: :pinch:
Także przetestowaliśmy opcję awaryjnego kąpania.
Potem, jak okazało się, że zapach pozostał - jeszcze raz. Tylko dokładniej...
Pies w wannie dygotał jak galareta i starał się wcisnąć mi do rękawa t-shirta.
Po wszystkim byłem mokry jakbym piątkę przebiegł. :laugh:
- Dziś robimy czego innym się nie chce, a jutro czego inni nie potrafią.
Każdy ma taką Przehybę na jaką zasługuje :laugh:
Pascal trenuje pod Pamplona-Puente...
- Dziś robimy czego innym się nie chce, a jutro czego inni nie potrafią.
Wjechalismy na alpe d'Huez, HA!! 😀 😀 jestesmy jak Pascal 🙂
Swoja droga Pampeluna i tamtejszy maraton to jest nasz cel na za rok-dwa 🙂 Bardziej niz podjazdy to interesowalyby mnie zjazdy...
Wjechalismy na alpe d'Huez, HA!! 😀 😀 jestesmy jak Pascal 🙂
Swoja droga Pampeluna i tamtejszy maraton to jest nasz cel na za rok-dwa 🙂 Bardziej niz podjazdy to interesowalyby mnie zjazdy...
No brawo Wy! 🙂
A propos zjazdów w P2P...
https://www.youtube.com/watch?v=MydEFhRv2t4
- Dziś robimy czego innym się nie chce, a jutro czego inni nie potrafią.
ajjjjj..... :sick: :sick: :sick:
no wlasnie dokladnie o ten zakret mi chodzi... Tylko ze tu jada wyczynowcy wiec bardzo trudno mi sie odniesc jak to wyglada u osob na takim poziomie jak ja.
ajjjjj..... :sick: :sick: :sick:
no wlasnie dokladnie o ten zakret mi chodzi... Tylko ze tu jada wyczynowcy wiec bardzo trudno mi sie odniesc jak to wyglada u osob na takim poziomie jak ja.
Ja bym wypuścił ze 100 m wcześniej spadochron...
- Dziś robimy czego innym się nie chce, a jutro czego inni nie potrafią.
Weekend zakończony 35 km na rowerku. Powroty po ciemku... Trzeba się przyzwyczaić.
No i 1200 km pękło. 🙂
W weekend jakoś tak koło 130 km weszło.
Damian czujesz oddech na plecach? 😉
Cały czas obserwuję wyniki. Tomek Ty mnie tylko motywujesz 😉
U mnie na razie aura nie sprzyja, a w deszczu jeździć nie lubię, ale ponoć jutro poprawa pogody...
Cały czas obserwuję wyniki. Tomek Ty mnie tylko motywujesz 😉
Widzę, że moimi 585 kilometrami nikt się nie przejmuje :P:P:P
A propos zjazdów w P2P...
Jakie piękne kręgle 😛 :blink: :woohoo:
Ostatni post: Rolki inline alpine/skate to ski Najnowszy użytkownik: ezekielgranata Ostatnie posty Nieprzeczytane Posty Tagi
Ikony forów: Forum nie zawiera nieprzeczytanych postów Forum zawiera nieprzeczytane posty
Ikony wątków: Bez odpowiedzi Odwpowiedzi Aktywny Gorący Przyklejony Niezaakceptowany Rozwiązany Prywatny Zamknięte