28 lat i dopiero zabrał się za rolki
Skarpety garniturowe są mocno do duszy.
Dobra skarpeta mocno opina i w strategicznych miejscach ma trochę mięsa, które chroni nasze kochane stopy.
Tak stara się robić X-socks. Ale naprawdę cena jest wysoka.
Prawie tak samo dobrze działają mi normalne skarpety asicsa. A prawie tak dobrze jak asicsa działają mi skarpety Artego z Decathlonu 🙂
- Dziś robimy czego innym się nie chce, a jutro czego inni nie potrafią.
X-Socks nie sa kosmiczne. Sa minimalnie lepsze od Rollerblade. Sa inne, bo grubsze w kilku miejscach; co w o rozmiar za duzych Edge sie swietnie sprawdza 🙂 Rollerblade bardziej opinaja stope i nie da sie ich przesuwac. Te sa pod tym wzgledem gorsze, bo nie sa tak przyklejone do stopy.
Skarpety w rolkach sa bardzo istotne. Nie musza byc jakies najdrozsze. Byle byly z przeznaczeniem do rolek. Druga kwestia, ciekawe ile takie tansze sa w stanie wytrzymac. Czy kilka miesiecy, czy kilka lat? Ja moje RB mam juz drugi sezon i sa OK. Zniszczylem je praniem w pralce.
A i zakladam je do zwyklych butow 🙂
W X-Soocks nabawilem sie jednego otarcia 🙂
No widzę taką różnicę między garniturowymi, a tymi oxelo:
garniturowe jak zamokną to potrafią się ślizgać w bucie, mimo porządnego spięcia rolek
te przeznaczone do rolek kleją się i do stopy i do linera
Może ludzie mają te obtarcia przez złe skarpetki, które minimalnie, ale jednak pozwalają stopie się ocierać o liner? :huh:
No widzę taką różnicę między garniturowymi, a tymi oxelo:
garniturowe jak zamokną to potrafią się ślizgać w bucie, mimo porządnego spięcia rolek
te przeznaczone do rolek kleją się i do stopy i do linera
Może ludzie mają te obtarcia przez złe skarpetki, które minimalnie, ale jednak pozwalają stopie się ocierać o liner? :huh:
No tak, wiekszosc to wlasnie wina zlych skarpet, ktore tak jak napisales, gdy sa mokre, to przesuwaja sie i powstaje tarcie. Byc moze wlasnie to zalatwilo moja kostke kiedys. Gdybym wtedy zalozyl RB, to moze Imperiale nie dalyby z nimi rady 😉 A moze by daly? kto to wie
To powinno się znaleźć w jakimś FAQ. Ja czytając wasze rozkminy na temat skarpetek, myślałem, że one dają lepsze odprowadzanie potu, większą przewiewność, mają szmery-bajery przeciwko bakteriom i są wytrzymalsze.
A teraz okazuje się, że najważniejszą ich rolą jest zespojenie stopy z linerem...
Głupi ja :laugh:
Skarpety garniturowe są lepsze niż zadne.
Jak odważył żem się jeździć w twisterach w stopkach to brzegi języka wygryzly mi dziury w nodze.
Pod tym względem niski but to ulga. Stopka często wystarczy.
Co dziwne skarpeta musi być odpowiednio gruba. Kiedyś założyłem zimowe wełniane do ciasnego niskiego buta (żeby sprawdzić). Wynik: masakra! Kompletnie nie trzymały się stóp, namokły potem, gniotły bo dodały prawie centymetr.
- Dziś robimy czego innym się nie chce, a jutro czego inni nie potrafią.
Zauważyłem, że luzują mi się śruby od kółek jak przejadę 20km+. Na tych śrubach z podrób Pleasure Tools nie ma tego niebieskiego kleju.
Czy to jest ten klej?
http://allegro.pl/k2-prolok-6ml-klej-do-gwintow-srub-sredn-sila-i6671369717.html?utm_source=google&utm_medium=cpc&ev_campaign=_mtrzcj_pla_chemia_samochodowa&ev_adgr=Main_adgroup&ev_ln=PRODUCT+GROUP&gclid=CjwKCAjwma3ZBRBwEiwA-CsblLnLl8He8qtnJ_NBKs2bCYwPbxVogsrEUA6urPUMAL114MRmM9sTGhoCRroQAvD_BwE&gclsrc ="aw.ds&dclid=CLzQ2J7E5dsCFcSZsgodlV4OIQ"
nie chcę też na amen ich skleić 😀
"Demontaż możliwy przy pomocy narzędzi".
Nie znam tego kleju, ale deklaracja producenta jest ok.
- Dziś robimy czego innym się nie chce, a jutro czego inni nie potrafią.
Kupiłem ostatnio u Zico komplet śrub bo jedna na torx mi się lekko wyrobiła i wolę nie ryzykować. Zapytałem też Jakuba o zabezpieczenie gwintów pod kątem Osiecznicy. Jakub odpisał, że nigdy nie zabezpiecza śrub tylko mocno dokręca. Moje jak dokręcę z wyczuciem to później b.ciężko się odkręca, nie ma mowy o poluzowaniu po 20km. W fitnessach jak mi się luzowały to lakier do paznokci i starczało
Zapuść cokolwiek, klej, lakier, cokolwiek. Będziesz miał spokojna głowę. A tak będziesz się ciągle zastanawiał, czy za chwilę Ci szyna nie odjedzie.
- Dziś robimy czego innym się nie chce, a jutro czego inni nie potrafią.
Ponieważ sfrustrowałem się trochę wynikiem biało-czerwonych, to zajrzałem na moje ulubione
forum;)
Dziś zmieniłem Imperiale z powrotem na Twistery w konfiguracji 4x80. Ale jest różnica! Znów na początku nie potrafiłem przejechać więcej niż 30m na jednej nodze. Różnica jest ogromna w porównaniu do 3x110, ale wystarczyło pojeździć z 20 minut, żeby znów wszystko wychodziło na 4x80. Ten setup jest dużo zwrotniejszy i nie mówię o mieszczeniu się w zakręty, bo to jest prawie, bez różnicy, ale na 4x80 jadąc na jednej nodze można bez problemu skręcać rolką i robić slalom. To jest dla mnie ta różnica, ponieważ chcę potrenować trochę slalom i jazdę tyłem to na jakieś dwa tygodnie odrzucam 3x110.
Powiem tyle, że fajnie jest mieć dwie różne rolki, można posmakować dwóch różnych światów B)
Też się sfrustrowałam 😉 dobrze że jest tyle innych dyscyplin sportu na tym świecie.
Mam PS Imperiale na 3x125mm i coraz częściej myślę nad zakupem 4x80mm, tyle że walczę czy tylko płoza z kółkami czy cała rolka. Hmm... Fajnie by było sobie dostosować jazdę do tego na co się akurat ma ochotę. Duże koła maja tę przewagę, że fajnie jeździ się po kiepskiej nawierzchni, której dookoła mnie pełno, ale jednak to nie ta jazda, którą pamiętam sprzed kilku lat. Jak żyć? 😉
Ja bym jednak kupował drugą rolkę, zmienianie szyny trochę zajmuje, a na wrotkarskim targu jest dużo ogłoszeń, gdzie można kupić fajne 4x80, za mniej niż 500zł.
W końcu w sklepach pojawiły się PS Next, na razie za granicą. Czekam, aż będą dostępne w Polsce, żeby przymierzyć...
Też się sfrustrowałam 😉 dobrze że jest tyle innych dyscyplin sportu na tym świecie.
Szkoda tylko, że nie pompuje się w te dyscypliny tyle kasy i czasu medialnego...
Jedni Flamandowie podniecają się speed skatingiem. Ale za to wszyscy! 🙂
- Dziś robimy czego innym się nie chce, a jutro czego inni nie potrafią.
Też się sfrustrowałam 😉 dobrze że jest tyle innych dyscyplin sportu na tym świecie.
Szkoda tylko, że nie pompuje się w te dyscypliny tyle kasy i czasu medialnego...
Co racja, to racja. Zupełnie niewspółmierny nakład kosztów do efektów.
Ja bym jednak kupował drugą rolkę, zmienianie szyny trochę zajmuje, a na wrotkarskim targu jest dużo ogłoszeń, gdzie można kupić fajne 4x80, za mniej niż 500zł.
W końcu w sklepach pojawiły się PS Next, na razie za granicą. Czekam, aż będą dostępne w Polsce, żeby przymierzyć...
Też mi się tak wydaje że zmiana szyny to mnie bawić nie będzie. Tzn. ok , nie ma problemu, mogę zmieniać, tylko tu już szybka decyzja na czym akurat chcę jechać, nie będzie taka szybka 😉
Musiałabym w końcu założyć konto na fejsie żeby skorzystać z wrotkarskiego targu, ale bardziej liczę na wyprzedaże powakacyjne, może coś się znajdzie ciekawego w dobrej cenie.
4x80 ma wiecej zalet niz wad wg mnie. Dlatego tak uparcie trzymam sie tego setupu :laugh: Jednak nie zamykam sie na nowinki. Na 4x80 tez mozna zwinnie przejechac po beznadziejnej nawierzchni. Wkrotce to udowodnie niedowiarkom 😛
A meczem nie ma sie co przejmowac. Tyle pieniedzy jest inwestowana w ten sport, ze rece opadaja. Gdyby tak 0,1% z tego szlo na rolkarstwo, na budowe toru, szkolki, chodniki...
Tomcat, mówisz o mocowaniu szyny? Chyba sobie poradzili skoro, Twister Edge jest w wersji 3WD. Z resztą na zdjęciach widać taką samą metalową płytke jak mają imperiale. Czy o jakimś innym mocowaniu mówisz?
Mówię o rozstawie. Mam informacje, że znowu to zwalili. Oni to chyba robią celowo.
Mogę to potwierdzić gdyż taką informację otrzymałem od Zico gdy zapytałem o złożenie rolek na bazie buta Twister Edge
"witaj,
raczej niemożliwe, ponieważ Edge ma błąd mocowania szyny, jest przesunięcie 3mm i trzeba standardowe szyny rozwiercać.
Trochę bez sensu z robotą, ponieważ jeszcze trzeba taką szynę dobrze ustawić względem buta w płaszczyźnie wzdłużnej.
Rollerblade Edge ma po prostu błąd mocowania szyn, każdy model."
"witaj,
ta informacja poszła również do producenta.
Na specjalistycznych forach również o tym grzmi.
Nie ma pewności, czy Rollerblade to zmieni."
Wiecie co, zawsze zastanawiałem się czemu rolki fila nie są polecane nigdzie. Chodzi mi o ich linie NRK, bo w fitnessie to dużo osób jeździ w filach. No więc trafiła się okazja i zakupiłem nrk fun za 50 euro :laugh:
Miały być na odsprzedaż, ale spojrzałem, że mój rozmiar to przymierzę. Okazały się bardzo wygodne, są szerokie w stopie i dobrze trzymają moją kostkę. Wykonanie buta bardzo dobre, klamry szczególnie fajne. Wyjąłem liner, żeby zobaczyć jak wygląda gniazdo szyny i okazało się, że jest takie jak w Imperialach - nadaje się bez żadnych podkładek do 3x110. Liner też inny, bo na lekkim obcasie:
Dobra to zabrałem się za odkręcanie szyny. Było ciężko kółka tak skręcone, że myślałem, że połamię imbusa 😆 no ale dało radę. Od dołu but widać, że ma solidne gniazda na szyny:
Wkręciłem, więc swoje szyny 3x110:
Pojeździłem w nich pół godziny na moim blokowisku i wszystko wydaje się super. Nic nie boli, nic nie obciera. Choć z drugiej strony boję się, że jak liner się rozejdzie to będzie za luźno :dry:
W każdym razie nie mogę zrozumieć, czemu rolki fila nie są polecane :dry:
Wykonanie wielu elementów jest lepsze niż w twisterach - gniazda, klamry, liner.
W twisterach jest lepsza według mnie szyna i kółka. No ale akurat tych elementów się będę pozbywał.
Wygląda, że teraz mam dwa super wygodne setupy:
- 4x80 twister z linerem fat boy
- 3x110 fila nrk
Imperiale odpuszczam, mimo, że nie mam już od nich obtarć i mogę w nich jeździć długo to jednak czuję w nich pewien dyskomfort.
Pozdro 🙂
Ostatni post: Stopa uciekająca do zewnątrz Najnowszy użytkownik: carmelorudall01 Ostatnie posty Nieprzeczytane Posty Tagi
Ikony forów: Forum nie zawiera nieprzeczytanych postów Forum zawiera nieprzeczytane posty
Ikony wątków: Bez odpowiedzi Odwpowiedzi Aktywny Gorący Przyklejony Niezaakceptowany Rozwiązany Prywatny Zamknięte