Ochraniacze.
Wiadomo początki są trudne i czasami bolesne choć i tak myślałem że będzie gorzej, a jest jak dla mnie dobrze. Krótko jakie wybrać ochraniacze, na co zwrócić uwagę przy zakupie? Często w sklepach internetowych jest podany rozmiar jak się do niego odnieść?
Za wszelkie sugestie wielkie dzięki.
wszystko zalezy jak jezdzisz... jesli agresywnie to wiadomo - ochraniacze przeznaczone do jazdy agresywnej. Jednak obstawiam, ze jezdzisz rekreacyjnie to na poczatek wystarcza nawet same ochraniacze na nadgarstki i kolana. Jesli czujesz sie niepewnie na rolkach zalezany bedzie caly komplet (lacznie z kaskiem) :). Tutaj nie ma wielkiej filozofii, polecam przejsc sie po sklepach typu Decathlon, Cośtam-sport - tam powinno cos byc 🙂
najlepiej kupic odrazu komplet, chyba ze z gory zakladasz ze nie zalozysz ochraniaczy na lokcie czy na kolana, godne poecenia sa:
http://www.bladeville.pl/ochraniacze-kaski-c-25/powerslide-pro-air-09-tri-pack-p-3038.html
http://www.zicoracing.com/Komplet_ochraniaczy_Rollerblade_PRO_N3_Pack-181.html
najlepiej wziac pod uwage rozmiar dloni, tabele sa gdzies w necie, jak i sposob mierzenia (dla ochraniaczy sa te same co dla rekawiczek). Niezbednym minimum w mojej opinii to nadgarstki tez najlepiej kupic je z tych serii co wyzej wymienione komplety.
Istnieje tez szansa na znalezienie tych, badz innych przyzwoitych ochraniaczy w sklepach stacjonarnych, tak jak napisal Orken. NP. Intersport czy Decatchlon, ale odradzam marki wlasne (oxello itp.)
Ja mam caly zestaw ochraniaczy Fila. Na lokcie nie nosze bo mnie uwieraja i nie mam konfortu jazdy. Ale reszta dla mnie jak narazie jest niezbedna 😛 Najlepiej sie pytac w sklepach co sie znaja na tym ;P
Nie polecam ochraniaczy Fila na nadgarstki - owszem przy upadkach sprawdzają się wyśmienicie, ale po kilku paski trzymające ochraniacze w całości się przecierają. Ja swoje zszywałem już 5 razy. Są dość tanie, wygodne i dobrze chronią, ale cóż z tego skoro co chwila w krawca trzeba się bawić.
Według mnie wszystko zależy od profilu jazdy. Jak będziesz jeździł po równych, gładkich drogach wystarczą zwykłe ochraniacze. Zwłaszcza jeżeli jeździsz asekuracyjnie rzadko kiedy witasz się z ziemią.
Jak wybierasz się na miasto spotkasz się z górkami (uwaga wysokie prędkości), nierównymi chodnikami, krawężnikami, schodami, wyjazdami z posesji i pieszymi. Według mnie będzie potrzebna mocniejsza zbroja - szczególnie kolana i łokcie. Ochraniacze na nadgarstki wystarczą takie jak polecał np. Suwi (Rollerblade N3).
Mówiąc o lepszej ochronie kolan mam na myśli, że oprócz plastiku z przodu jest jeszcze ochrona u góry kolana i na dole oraz po bokach.
Jeszcze jedno - ochraniaczy się nie docenia do pierwszej porządnej gleby, po której przez tydzień się kuleje i stęka 😉
Myślę że wezmę ten komplet: http://www.zicoracing.com/Komplet_ochraniaczy_Rollerblade_PRO_N3_Pack-181.html
chyba że ktoś ma jeszcze jakieś konkretne propozycje.
polecam porozmawiac z Ziciem przez gg, zeby dobrac odpowiedni rozmiar ochraniaczy. On bedzie wiedzial co i jak zmierzyc 😉
Właśnie jak sprawują się te ochraniacze na nadgarstki? Wczoraj zaliczyłem niezłą glebę na szczęście bez otarć ale nadgarstki mnie jeszcze trochę bolą. Na starość nie chciałbym mieć z nimi problemów, możecie coś poradzić? Dzięki bardzo:)
Ostatni post: Rolki inline alpine/skate to ski Najnowszy użytkownik: ezekielgranata Ostatnie posty Nieprzeczytane Posty Tagi
Ikony forów: Forum nie zawiera nieprzeczytanych postów Forum zawiera nieprzeczytane posty
Ikony wątków: Bez odpowiedzi Odwpowiedzi Aktywny Gorący Przyklejony Niezaakceptowany Rozwiązany Prywatny Zamknięte