Rolki Elan
prosze o poradę, planuję zakup pierwszych rolek, do nauki i jazdy rekreacyjnej, co sądzicie o takich?:
http://www.allegro.pl/item1005094656_lyzworolki_rolki_elan_rozm_39_abec_7.html
cena atrakcyjna, tylko czy warto ?
Artykul ciekawy, ale taki podstawowy i wlasciwie po paru dniach rozgladania sie za rolkami i zglebiania tematu niczym mnie nie zaskoczyl. Ale dla osob ktore doslownie dopiero zaczely sie tym interesowac dobre wprowadzenie.
W tej sytuacji niezbyt wyjasnia sedno sprawy o jakie chodzi autorowi. Mianowicie czy te elany to dobry sprzet? Marka chyba znana kazdemu ogladajacemu skoki narciarskie, ale na rynku rolek chyba dopiero debiutuje? Sam szukam czegos ekonomicznego, gdyz nie mam funduszy na pewniaki w markowym wykonaniu i ta kwestia zywotnie mnie interesuje
Ps. Ciekawe ze na stronie www.elanskis.com ktora widnieje na rolkach firma nie przyznaje sie do zadnych produktow praktycznie nie zwiazanych z narciarstwem.
dokładnie 🙂 na to samo zwróciłam uwagę, brak jakiejkolwiek wzmianki o rolkach na stronie elan.
W każdym razie pytanie pozostaje otwarte, proszę o ocenę tego konkretnego sprzętu, moze ktoś miał już doczynienia z rolkami elan? Niestety, nie znalazłam do tej pory na ich temat żadnych opinii, ani dobrych ani złych
No to odpowiem, a będę się powtarzał. Tak jak nie jest możliwe zbudowanie dobrego i wygodnego samochodu za 10 tys zł tak niemożliwe jest wyprodukowanie wygodnych rolek poniżej powiedzmy 350 zł.
Na czymś trzeba zaoszczędzić. Jeżeli interesują Ciebie eksperymenty kup Elany, jeżeli chcesz kupić coś pewnego kup Rollerblade, Roces, Powerslide. K2, Fila
Stereotypowa odpowiedz. Znaczy totalnie nieobiektywna. Jak cos nie kosztuje 350 i wiecej, nie jest markowe to juz nie jest dobre.
Tylko nie kazdy ma te 350 do wydania. Wiadomo nikt nie oczekuje cudu ze rolki za 200 beda jak te za 350. Tylko wydaje mi sie ze czasem placi sie za marke, czasem za opatentowane bajery czy udogodniednia ktore w sumie sa marginalnie istotne i nie maja znaczenia. Szczegolnie dla amatorow i poczatkujacych.
Co do elanow chetniej uslyszalbym jakies obiektywne opinie w oraciu jak te rolki za ok ~200 plasuje sie do innych rolek za ~200zl.
W ofercie makro od jutra maja byc te budzetowe elany sk-06 za 181zl. Nieco taniej niz na allegro, ale spoecyfikacja nie zachwyca. Ciekawe czy w makro beda te znacznie ciekawsze elany lh-201 ktorych w gazetce nie umiescili. Ma ktos wejscie do makro i mieszka w poblizu?
Ps. W ofercie makto maja tez byc od jutra Bladerunery Formula 80 za 254zl.
Stereotypowa odpowiedz. Znaczy totalnie nieobiektywna. Jak cos nie kosztuje 350 i wiecej, nie jest markowe to juz nie jest dobre.
Głównie zależy co. Nie widziałem jeszcze niemarkowych rolek rekreacyjnych za więcej niż około 300 zł. Po prostu ich producenci wiedzą, że z takim towarem zwyczajnie przegrają z producentami lepszej jakości sprzętu. Widziałem za to niemarkowe rolki do jazdy szybkiej, agresywnej, freestyle za 400 zł i więcej - i żadna z nich nie była dobra, stosunek ceny do jakości nadal działa i w tych wypadkach.
Tylko nie kazdy ma te 350 do wydania. Wiadomo nikt nie oczekuje cudu ze rolki za 200 beda jak te za 350.
Nie każdy ma 350 zł do wydania fakt. Ale bądźmy szczerzy - nawet żyjąc w skrajnym ubóstwie zaoszczędzenie przez kilka miesięcy kwoty 350 zł jest wykonalne. Powiem tak - ludzi biednych nie stać na rzeczy tanie. Lepiej kupić dobre rolki i cieszyć się nimi długi czas, niż kupić taniochę która rozsypie się w połowie sezonu i nie mieć ani kasy ani rolek. Poza tym - zawsze pozostaje opcja używanych markowych rolek, na allegro często trafiają się bardzo dobre oferty.
Tylko wydaje mi sie ze czasem placi sie za marke, czasem za opatentowane bajery czy udogodniednia ktore w sumie sa marginalnie istotne i nie maja znaczenia. Szczegolnie dla amatorow i poczatkujacych.
Marka, bajery, udogodnienia kosztują, to fakt. Ale płaci się głównie za wysoką jakość wykonania, której rolki niemarkowe zwyczajnie nie posiadają. No chyba że dla amatorów i początkujących obcierające buty, sypiące się łożyska, kruszące się koła, wyginające się szyny, pękające klamry i cholewki, zrywające się nity, urywające rzepy i oczka na sznurówki to sprawa marginalna i bez znaczenia.
Co do elanow chetniej uslyszalbym jakies obiektywne opinie w oraciu jak te rolki za ok ~200 plasuje sie do innych rolek za ~200zl.
Wątpię czy znajdziesz je tutaj. Taki sprzęt kupują ludzie którzy w ogóle nie zaglądają na strony tego typu, albo wchodzą raz by przekonać się że ich wspaniały sprzęcior zachwalany przez sprzedawcę to rupiecie i potem nie wracają. Większość z nich po kilku jazdach rzuca rolki w kąt i do nich nie wraca.
Lepiej kupić używane ale firmowe (firma robi swoje),a jeśli chodzi o cenę to tak za firmę niestety się płaci :unsure:
Tia, jasne lepiej kupic uzywki firmowki bo maja markowa nazwe? Przecierz nie tylko nazwa sie liczy, ale tez lozyska i kolka ktore skladaja sie na ten produkt. Uzywane rolki nie dosc ze beda lekko mowiac nieswierze to czy nie traca na swoich wlasciwosciach. Niby te markowki maja takie cuda jak dopasowujacy sie but, czy to rzeczywiscie bedzie dzialac przy kolejnym uzytkowniku i nie bedzie wyrobione. Jesli sa niewymienione kolka czy lozyska to czy ich jakosc nie jest juz watpliwa po solidnym uzytkowaniu. I co, ktos wystawi takie za 100-200zl i niby to ma byc lepsze od nowej nie markowej rolki? Jesli ktos odnowil takie rolki, dal nowe kolka i lozyska traci sie na pewnosci ze zastosowano produkty w oparciu o ktore ta marka wyrobila sobie dobre imie. Uzywane markowki to ja rozumiem kupic gdy jest to dla kogos nie trafiony zakup i nie uzyl ich wiecej jak pare razy 😛 Ale to waski rynek i trzeba miec farta.
W sumie powiem ze takie gadanie i rady sa malo pomocne 🙂 Laik jest w stanie stwierdzic ze jak sie kupi markowy sprzet to najpewniejszy zakup. Sztuką jest pomoc gdy sprawa nie jest taka oczywista.
No to sie wtrące ,kochany marioking jak do tej pory równiez nie udzieliles sensownej rady tylko wszystko spuszczasz po brzytwie .Problem polega na tym ze niestety prawda jest taka ze firma dluuuuugo musi pracowac by wyrobic sobie marke .Materiały użyte itp dokładność wykonania SERVIS !!!!!!!!!! czy to mało? Moje 12 letnie rolki Roces służa do dzisiaj koledze i nie musze sie za nie wstydzić.A kółka i łożyska to element eksploatacyjny i ich wymiana to standart jak w uzywanym samochodzie.Co wolałbys jezdzić na 10 letnich kołach ? .
A do meritum sprawy konstrukcja mocno podejzana ,nity na cuffie nie wzbudzaja mojego zaufania ,klamra wyglada na tani plastik ,jak i szyna mimo ze wyglada na aluminiową to jeszcze o niczym nie swiadczy .Moim zdaniem bezpieczniejsze sa zakupy w chocby decathlonie i ich markowane produkty oxelo bodajze czy czeski Tempish.Wiem ze dla niektorych to herezja i sam sobie bym tego nie kupil niemniej jesli wolisz nowe to bierz ze żródła które choć pozornie zajmuje sie profesjonalnie takim sprzetem jak rolki i dysponuje SERWISEM !!!.Oczywiscie w ten sposob eliminujemy mozliwość rozwoju małej firmy która byc moze robi świetne produkty ,nic straconego mozesz sprobowac i podzielić sie własnymi wrazeniami na temat rolek Elan ,którym byc moze nic nie brakuje w temacie jazdy rekreacyjnej.
Blederunner tez nie jest najlepszym rozwiazaniem choc zdecydowanie lepsze ,moze inaczej w miare sprawdzone
marioking napisał:
Tia, jasne lepiej kupic uzywki firmowki bo maja markowa nazwe? Przecierz nie tylko nazwa sie liczy, ale tez lozyska i kolka ktore skladaja sie na ten produkt. Uzywane rolki nie dosc ze beda lekko mowiac nieswierze to czy nie traca na swoich wlasciwosciach. Niby te markowki maja takie cuda jak dopasowujacy sie but, czy to rzeczywiscie bedzie dzialac przy kolejnym uzytkowniku i nie bedzie wyrobione. Jesli sa niewymienione kolka czy lozyska to czy ich jakosc nie jest juz watpliwa po solidnym uzytkowaniu. I co, ktos wystawi takie za 100-200zl i niby to ma byc lepsze od nowej nie markowej rolki? Jesli ktos odnowil takie rolki, dal nowe kolka i lozyska traci sie na pewnosci ze zastosowano produkty w oparciu o ktore ta marka wyrobila sobie dobre imie. Uzywane markowki to ja rozumiem kupic gdy jest to dla kogos nie trafiony zakup i nie uzyl ich wiecej jak pare razy 😛 Ale to waski rynek i trzeba miec farta.
Mam rozumieć że używanego samochodu tez byś nigdy nie kupił? Przecież wnętrze już nieświeże, felgi porysowane, opony przytarte! A i silnik zmęczony. Ja jednak nadal wolałbym dziesięcioletni wóz renomowanego producenta niż nowy indyjski Tata Nano ze strefą zgniotu sięgającą do tylnego zderzaka. Kupowanie sprzętu z drugiej ręki to powszechna praktyka - nie tylko w przypadku osób prywatnych, ale i sporych firm.
Wszelkie systemy dopasowania do stopy w takich rolkach działają w oparciu o tworzywa zmieniające kształt pod wpływem temperatury - rolki dopasują się także do nowego właściciela. Co do nieświeżości - rolki z linerem to pikuś, można wyprać ręcznie, jednoczęściowe można wyprać wewnątrz środkami do czyszczenia dywanów lub tapicerek.
jarek świetnie wyjaśnił problem kół i łożysk. I tak, używane markowe rolki w dobrym stanie, za 100-200 zł nawet z przytartymi kołami lub zupełnie innymi, to o wiele lepsza inwestycja niże nowe niemarkowe.
Chciałbym dodać że lepiej mieć używane rolki renomowanej firmy niż kupować jakieś rolki bez wyrobionej opinii.
To jest tak jak z ASG kupisz coś chińskiego super wygląda, zachwalany przez producenta a po 3 miesiącach
strzelania do wymiany zębatki i coś pęknie albo się urwie, a jak kupisz w tej samej cenie coś używanego ale renomowanej firmy to nie ma o co się bać bo elementy świetnie pasują, gear box starannie i wytrzymale zrobiony, na opinie trzeba sobie zapracować ,a potem mieć z tego zyski i efekty.
Jeśli coś źle napisałem to proszę mnie poprawić.
PS
pewnie wiele osób zastanawia się co to ASG, gearbox a w nim zębatki, to wszystko wyjaśni:
http://www.asg.aksnet.eu/ASG/CotojestASG/tabid/111/language/pl-PL/Default.aspx
Za błędy i interpunkcje przepraszam. :unsure:
Ja pierdzielę jaki spamer...
Sorry za offtop, ale na tym forum jest coraz więcej "znawców" :/
H00R napisał:
Ja pierdzielę jaki spamer...
Sorry za offtop, ale na tym forum jest coraz więcej "znawców" :/
Wcale nie mam zamiaru spamować bo mnie ilość nabitych postów nie cieszy :blink: a jeśli pomoc ma być tak traktowana to już nie będę się wypowiadać -_-
a posta admin zawsze może usunąć
A moja rada jest taka- dozbieraj trochę pieniążków do sprawdzonych markowych rolek choćby za te 350 zł i nie będzie żadnych problemów z nieświeżością czy zużyciem.. Trochę więcej czekania, a efekt będzie napewno lepszy niż po kupnie tych Elanów..
A jeśli jesteś niecierpliwcem to polecam używane markowe z allegro.. Wkładkę wypierzesz i git 😀
jarek dzieki za konkretne argumenciki.
Co do samych rolek, na razie wydaja mi sie interesujace, ale nie wiadomo czy zapal przetrwa kontakt z rzeczywistoscia. Wiec chyba rozumiecie ze nie chce utopic ~400zl w cos co bedzie stalo w kacie. Pomijajac ze nie mam teraz takich funduszy a przez czekanie to mi sie predzej w ogole odechce.
Po drugie wydaje mi sie ze beda mi odpowiadac fitnesowki 90mm co jest chyba nie wskazne na poczatek. Markowe rolki ktore maja taka szyne sa raczej bardzo droge.
I wracajac do podstaw. Rolki sa dla mnie jak buty a czegos takiego sie nie pozycza i raczej nie przelkne używanych. Pomijajac jakies takie ktore ktos conajwyzej przymierzyl albo po paru jazdach sie zniechecil.
Wg mnie jeśli kupisz jakieś tanie to jeśli np będą niewygodne, albo będzie się źle jeździć to tym bardziej się zniechęcisz niż czekaniem 😉
marioking napisał:
I wracajac do podstaw. Rolki sa dla mnie jak buty a czegos takiego sie nie pozycza i raczej nie przelkne używanych. Pomijajac jakies takie ktore ktos conajwyzej przymierzyl albo po paru jazdach sie zniechecil.
I to jest argument który jestem w stanie zrozumieć .Natomiast kupujac tzw. No name ryzykujesz tym ze szybko mozesz sie zniechecic bo : but niewygodny obciera ,koślawi sie noga w kostce (leci na zew lub wew ) co moze byc spowodowane zle usytuowana szyna w stosunku do buta ,nie mozesz usztywnic w podbiciu lub za ciasno bo robili na kopytka nie na stopy .
Jesli bedziesz miał tego świadomość ze: kupiłem taniej ale sie pomecze (oczywiscie możesz miec je bezproblemowo czego zycze )i jak zalapie "bakcyla" to pomysle ,no to wtedy OK.
Celowo pomijam problem kół i łozysk , gdyż tutaj na cokolwiek dobrego w ogóle nie ma co liczyc ,jesli markowe daja byle jakie ogumienie .
Ostatni post: Rolki inline alpine/skate to ski Najnowszy użytkownik: woodrowlieb075 Ostatnie posty Nieprzeczytane Posty Tagi
Ikony forów: Forum nie zawiera nieprzeczytanych postów Forum zawiera nieprzeczytane posty
Ikony wątków: Bez odpowiedzi Odwpowiedzi Aktywny Gorący Przyklejony Niezaakceptowany Rozwiązany Prywatny Zamknięte