Rollerblade Twister Pro - recenzje - opinie - Itp
No i tu jest kwestia tego jak się przewracać;)
Tego nawet uczą w szkółkach, jak się przewracać żeby nie zrobić sobie krzywdy.
Na pewno nie można sie podpierać kolanem:)
Oczywiście może się tak zdarzyć, że taki pójdzie orzeł że już nic nie pomoże 🙂 ale oby jak najmniej tego życzę każdemu:)
wrocilem 🙂 1.5 godziny spokojnej jazdy w tlumie, powiem, ze tak fajnie mi sie jeszcze nigdy na tych Twisterach nie jezdzilo, pierwszy raz jechalem z bardzo poluzowanymi zapieciami i bylo o wiele lepiej. Schody odpadly z racji ze dzieci wracaly ze szkoly i sie rozsiadly gromada 😀 a to jedyne teoretycznie fajne schody do nauki w okolicy, jest pusto procz dzisiejszego dnia 😀
Kamil masz racje, co do ochraniaczy sie zgadzam 😉 w przyszlym miesiacu chce zakupic takie lepsze, zeby je pod spodnie i bluze zakladac, nawet kask zamierzam kupic, wtedy bede mogl w koncu wyprobowac te wszystkie rzeczy ktorych teraz sobie odmawiam ze wzgledu na ich brak.
Twisterki wygodne byly jak nigdy, ale skarpetka cala wilgotna 🙂 z tym ze moje stopy z repuly sie poca
Lipq, chyba, ze ktos ma stope malo potliwa:) przewaznie kobiety maja z tymm niejszy problem i po jezdzie skarpetki sa suche 😀
A co bedzie latem? skarpetka do wykrecenia 😀
Ten liner premium jest nieco grubszy od zwyklego i wentylacja jest troche gorsza, mam takie odczucie, ale za to jest wygodniej i jest lepiej zrobiony zdecydowanie. ciekawe na jak dlugo starczy
Widzę że piszecie o ochraniaczach dlatego pozwolę sobie zapytać o kwestię kasku. Jak tak sobie patrzę na te kaski w sklepach internetowych to widzę dwa typy - taki "rowerowy" i "narciarski". Przy czym "rowerowy" trafia do kategorii "jazda rekreacyjna/szybka", a "narciarski" do jazdy agresywnej/freeride'u. I zastanawiam się czy to rzeczywiście tak wygląda? Nie miałem na głowie żadnego dlatego pytam. Z obrazka wygląda na to, że ten "narciarski" zakrywa więcej tyłu głowy, aż po szyję, tak? Podczas gdy ten rowerowy wygląda na bardziej odsłonięty z tyłu i po bokach?
Do Freeridu jest ten ktorego nazwales "narciarskim", taki jednolity, bez wywietrznikow 😛 "rowerowy" jest do jazdy szybkiej, fitness, mniejsze opory powietrza, stad taki jego ksztalt a nie inny 🙂
Ja właśnie też planuję na dniach zakup ochraniaczy i przemawia do mnie cały komplet Seby (te rękawiczki pokazane przez Ciebie + ochraniacze na kolana): http://www.zicoracing.com/pl/p/Seba-zestaw-ochraniaczy-kolan-Zip-oraz-rekawiczek/1020 Fajny pomysł z tym zamkiem dzięki któremu można zakładać/zdejmować ochraniacze bez zdejmowania rolek.
Tak z ciekawości - we Francji widać na ulicach rolkarzy w kaskach (tych "narciarskich") czy to też rzadkość?
Powiem tak:
Biorac udzial w miejskich przejazdach, gdzie zagrozenie upadkiem jest teoretycznie najwieksze, ktos podjedzie zahaczy itp. Nie widze wielu w kaskach, ale jesli ktos ma rolki z twarda skorupa to zawsze sa to kaski "narciarskie" wiele osob na rolkach wyscigowych ma kaski "rowerowe" tutaj nawet rowerzysci czesto nosza kaski "narciarskie" kwestia gustu.
Ja kask zamierzam kupic i zakladac go podczas nauki, np zjad ze schodow, skoki itp. Do zwyklej jazdy go nie bede zakladal, ze wzgledu na wygode.
Orzyzwyczailem sie juz do jazdy bez ochraniaczy. Lepiej mi sie jezdzi, nie majac niczego przyczepionego do ciala. Ale latem w krotkich spodenkach czy tez podkoszulku wtedy mozesz sie pokaleczyc do krwi, stad lepiej zakladac.
sama jazda nie jest dla mnie zagrozeniem, bo znam swoje mozliwosci, nie jade tam gdzie jest niebezpiecznie, mysle ze technike jazdy mam dobra. Wyrobiona w tlumie, stad jazda po prostym nie budzi strachu.
Moze to nonsens co napisze, ale wg mnie jesli nauczysz sie dobrze jezdzic nie uzywajac ochraniaczy to bedzie to procentowac na przyszlosc.
Oczywiscie kwestia zdrowego rozsadku podpowiada, prosto czy nie prosto zakladaj ochraniacze, bo 100 razy sie uda, a ten jedyny raz ich brak spowoduje problemy.
Z tym ze jak cos w ciebie wjedzie, to nawet ochraniacze cie nie uratuja, tak tez mozna myslec. Wtedy teoretycznie slalomowcy powinni tez byc ubrani w ochraniacze 🙂 podobno upadek z miejsca jest grozniejszy niz kiedy jestes rozpedzony, bo wtedy predkosc amortyzuje, i wchodzisz w poslizg. Ogladalem ostatnio program, gdzie Pilch z Poznania goscil w jednej z telewizji i tez to stwierdzil. Najgrozniejsze upadki sa te kiedy upadasz stojac, rolka odjedza, wywracasz sie na plecy i na glowe.
Do wszystkiego trzeba podchodzic z umiarem.
Bo jak nauczysz sie jezdzic w ochraniaczach, to gdy ci ich zabraknie bedziesz sparalizowany 🙂
ale nie wyobrazam sobie siebie by podczas spokojnej jazdy zakladac na siebie 3 pary ochraniaczy i kask. Jedynie ochrona nadgarstkow bedzie dla mnie nieodzownym elementem. Bo pierwsze na co lecisz to na dlonie. do miejskich przejazdow raczej komplet, a kask do nauki.
Fajny kanal dla poczatkujacych rolkarzy (freeridowcow). wiele przydatnych i pomocnych rad, polecam
Hiszpanskiego nie rozumiem, ale bez problemu da sie ogarnac caly material 🙂
https://www.youtube.com/watch?v=S4ecpm5HiDY
Szczegolnie ten filmik mnie interesuje - zjazd ze schodow 😉
https://www.youtube.com/watch?v=L-zSxrqsls0
Slide
https://www.youtube.com/watch?v=vISr804y5Ek
Obroty w trakcie jazdy, z przodu do tylu i na odwrot. swietny filmik
Ja tam lubię popatrzeć na filmiki Kanadyjczyka. Pewnie widziałeś, ale jeśli nie to tutaj tutorial odnośnie schodów: https://www.youtube.com/watch?v=tVSVqDFMOCE
Ogladam go od dawna 🙂 bardzo fajne filmiki 🙂 ale jakos ten filmik przegapilem, nie wiem w jaki sposob 😀 Dzieki soxterix
Andree wybrałeś już zestaw ochraniaczy?
Ja polecam Sebę 😀 Rękawiczki i Zipy na kolana.
Te Pro-Tec co pisałeś będą świetnie chroniły, ale one są bardziej nastawione na hardkorowe upadki przy agressive czy na rampach myślę, że do freeride to przerost 😉
Mogę też dodać, że jestem zawiedziony Twisterami bo sprawiłem je sobie do testów i jednak zostaję przy Sebie.
Kamil, jeszcze nie zakupilem, narazie zbieram pieniadze 🙂
Napisz cos wiecej odnosnie Twisterow.
Jesli chodzi o Twistery zwykle, to oczywiscie Seba Fr1 lepsze. Ale Twistery zwykle, a Twistery Pro to praktycznie 2 rozne rolki, jedyne co je laczy, to wspolna skorupa. Caly uklad jezdny: kola, lozyska, szyna oraz liner sa inne w Pro i zwyklych. Troche tak jak Seba Frx i Fr1, wlasciwie tez jedynie skorupe maja te sama 🙂 A przekladka linera? zmiesci sie, czy byl problem? napisz wiecej szczegolow, sam jestem ciekawy co i jak.
Zwykłe Twistery vs FR1 to gorsze klamry (zwłaszcza górne całe zapięcie cuffa mi się nie podoba), liner, łożyska, szyna, a mocowanie szyny do buta to kpina... poza tym przynajmniej u mnie Twistery gorzej trzymają palce/przednią część stopy.
Jeżeli obecnie jest różnica w cenie ok 50zł więcej za Seby to nawet bym się nie zastanawiał i je brał.
Moim zdaniem Twistery są zbyt drogie do tego co oferują.
Ale każdy powinien wziąć takie rolki w których lepiej się czuje.
Liner Seby 41 wchodzi bez problemu do Twisterów 42, ale dla mnie nie było to dobre, ucisk od góry, a skorupa mogłaby być krótsza o 0,5cm. Kiedyś miałem X3 41,5 i niestety były za małe, więc myślę, że Twistery 41, a zwłaszcza z linerem Seby też by były za małe, więc odpuszczam te kombinacje 😉
zgodze sie kamilspider w swoich twisterach odrazu wymieniłem liner na sebowski ,śruby mocujące i koła.. Jezli chodzi o klamry to górna nie robi mi wiekszej roznicy bo mam tam luzno zapiete ,aby miec luz przod tył.. za to dolna ma za krotki pasek i do tego sprawia wrazenie mało solidnej na szczescie mozna pasek wymienic na dluzszy
Noob, dlugosc paska to raczej kwestia rozmiaru skorupy, bo np w moich pasek moglby byc troche krotszy, chociaz o 2 cm. Zamierzam go zamocowac w otworze, ktory jest fabrycznie zrobiony, okolo 3 cm nizej. Mam nadzieje, ze wtedy pasek bedzie wystarczajaco dlugi :)) mi wystarczy go zapaic na 5 zabkach, obecnie zapinam na 15 i jest lekko luzny. Gorna klamre podobnie jak ty dopinam lekko, zupelnie inna jazda z luzna. W zapietej koordynacja jest o wiele gorsza.
Kamil zgadzam sie, wiele razy o tym pisalem:) Lecz ja mam wersje Pro i na dzien dobry sam liner jest zupelnie inny, nawet nie ma co porownywac tych dwoch rolek. Tak jak wspomnialem jedyne co ich laczy to skorupa. Mi np skorupa pasuje idealnie, jest bardzo wygodna, kola sa swietne, a szyna tez inna niz w zwyklych.
Na temat zwyklych Twisterow mam mieszane uczucia i nie jestem ich wielkim zwolennikiem, np ze wzgledu na cene. wg mnie powinny kosztowac nieco mniej, maksymalnie 750 -800 zl, natomiast jesli chodzi o wersje PRO to moge sie o niej wypowiadac w samych superlatywach. Z kazdym dniem jestem pewniejszy, ze byl to strzal w "10"
Andree ja mam rozmiar 46 i nadal jest za krótki , długośc paska zalezy od modelu(rocznika) a nie od rozmiaruu . Nie rozumiem skąd wziąłes te ceny ale ja nówki kupiłem za 700 zł 😀 i to w sklepie
Ostatni post: Stopa uciekająca do zewnątrz Najnowszy użytkownik: tiffinyrussell9 Ostatnie posty Nieprzeczytane Posty Tagi
Ikony forów: Forum nie zawiera nieprzeczytanych postów Forum zawiera nieprzeczytane posty
Ikony wątków: Bez odpowiedzi Odwpowiedzi Aktywny Gorący Przyklejony Niezaakceptowany Rozwiązany Prywatny Zamknięte