Rollerblade Twister Pro - recenzje - opinie - Itp
Ponieważ debata kandydatów na prezydenta przygwoździła mnie w domu, wyszłam na dwór dopiero po jej zakończeniu, pojeździłam godzinkę i jestem zachwycona! Twistery to absolutne spełnienie moich oczekiwań co do wygody, stabilności, dobrego trzymania nogi. Pomimo, że mają krótszą szynę niż poprzednie Sparki, to czuję się na tym nich stabilnie i pewnie.
Andreee, zupełnie przez przypadek mam 38 i okazało się, że to strzał w dziesiątkę! Lewy but jest idealny, w prawym trochę gniecie mnie w palce, ale kiedy poluzowałam zapięcie, gniecenie ustało natychmiast. Myślę, że z każdą jazdą będzie tylko lepiej, najważniejsze jest to, ze po zdjęciu rolek nie mam nóg jak wyjętych z jakiegoś urządzenia do tortur. Pomyślałam, że może dokupię sobie te linery termoformowalne, co o tym myślisz? Chcę mieć po prostu komfort maksymalnie duży.
Co do samej jazdy, to muszę skorzystać z paru lekcji pod okiem instruktora, wiem, że popełniam błędy, a największy z nich to strach, muszę go pokonać przy pomocy dobrej techniki, a sama tego nie załatwię. O T stopie mogę na razie pomarzyć, malutki zjazd urasta do zjazdu z Mont Everestu :woohoo: . Ale jeździłam bez hamulca i nie zamierzam go montować!!!! :laugh:
Dobrej nocy 🙂
Liner ma to do siebie, że układa się z czasem do nogi. Zależy od budowy, ale generalnie na szerokość układa się szybciej niż na długość. Daj mu czas na dopasowanie.
Dobrze, że już jest wygodnie, bo potem będzie jeszcze lepiej. Za jakiś czas pewnie przestaniesz odczuwać gniecenie w palcach. Tylko paznokcie krótko ;-).
Agus...
Po jakims tam czasie jak bedziesz chciala mozesz kupic liner z Twisterow Pro, taki jak ja mam. Ale dopiero jak ten sie zuzyje 🙂 bo wiadomo, ze wszystko kiedys ulega zuzyciu.
Ten ktory masz teraz tez jest termoformowalny i rownie wygodny.
Ja jezdze z lekko zapietymi i wtedy czuje sie najlepiej. Nie zapomnij to tym zeby gornej klamry nie zapinac maksymalnie 🙂 nauka bedzie przyjemniejsza
Ja tez mam rolki na styk, w palcach mam niewiele miejsca, ale podczas jazdy stopa cofa sie do tylu i robi sie miejsce 🙂 jedynie jak sie stoi w miejscu z wyprostowanymi nogami, wtedy czuc mozna palcami skorupe 🙂
Im lepiej dopasowane tym lepsza kontrola, co tez sie przeklada na bezpieczenstwo.
Alien, Andreee, wszystko się ułoży, jestem pewna 🙂 Jeżeli teraz czuję, że jest dobrze, to z czasem będzie tylko lepiej. Teraz jestem w pracy, ale już myślami na popołudniowej jeździe. Dziś będzie dłuższa trasa, nowe doświadczenia :woohoo:
Agus13, ten instruktor to bardzo dobry pomysl, wytlumaczy ci zawodowo co i jak. Ja nigdy nie mialem przyjemnosci takiej, ale chcialbym 🙂
Zaopatrz sie w zestaw ochraniaczy, najlepiej dobrych i wygodnch, ktore nie beda krepowac ruchow.
sa tez takie ktore mozesz zakladac pod bluze, pod spodnie, sa mniejszych gabarytow. Podobnie jak ochrona dloni i nadgarstkow 🙂 na poczatek mozesz kupic byle jakie.. ale na dluzsza mete by sie dobrze czuc to cos bardziej dopracowanego 🙂 no i kask...
Andreee, ja już jestem przygotowana do rolkowania jak na wojnę :laugh: 😛 W ubiegłym roku, przy okazji tamtych nieudanych rolek, kupiłam też zestaw ochraniaczy, też Rollerblada, całkiem przyzwoity chyba jak na początek. Bardzo przyjemnie :laugh: upada się w nim na kolana i nadgarstki :woohoo: Ponieważ mam problem z upadaniem do przodu, wiec zmuszałam się do tego, aby przekonać swój organizm, że to nic strasznego. I rzeczywiście, kiedy robiłam to w sposób kontrolowany czyli niemal w miejscu, to wszystko jest pięknie, ale jak dochodzi do prawdziwego zaliczenia gleby, to cierpi na tym d..a i kość ogonowa :sick:
A przedwczoraj nabyłam piękny kask niczym hełm :laugh: . Dzisiaj niestety nie miałam okazji objawić się światu w tymże ekwipunku, bo lało u nas wściekłe i wiało porywiście :huh:
Dziś przejechałam 7 km i nic mnie już nie gniotło, nie uciskało, czułam niesamowitą płynność jazdy. Twistery są dla mnie objawieniem!! Słowo!!!! Niesamowita jest absorbcja wstrząsów. Kiedy jechałam rolkami fitnessowymi po nierównym asfalcie, to przede wszystkim ledwo utrzymywałam równowagę i czułam, że jestem bardzo bliska utraty zębów, a poza tym moje nogi niemal paliły mnie z bólu. Dziś dowiedziałam się, że wcale tak nie musi być!!!!! Kocham Twisterki :kiss: :woohoo: :kiss: :kiss: :kiss:
Jest różnica, co? 🙂 Agus13 już zauważyłaś absorpcję wstrząsów 🙂 A zwróć uwagę, że masz twarde kółka. Teraz wyobraź sobie jak fajnie komfortowo jeździło się na 80A, które miałem w oryginale. Rożnica jest naprawdę odczuwalna. Osoby, które bardzo dużo jeżdżą wybierają kółka twardsze ze względu na trwałość, ale i ogólnie jest chyba taka tendencja.
Ja mialem wczoraj rolki przez 5 minut na nogach 😀 nie mam warunkow! pelno kamieni i nierownosci 🙂
Lipq? wersje LE czy PRO? 🙂
Agus13, co ciekawe Twistery sa dosyc ciezkie, ale podczas jazdy wcale sie tego nie odczuwa, wrecz przeciwnie, waga sprawia, ze lepiej mi sie w nich jezdzi. Wiem, ze mam na nogach rolki 😉
🙂 lipq, jeśli się zastanawiasz, to moja podpowiedź jest na WIELKIE TAAAAAK!! 😆 :silly:
Andreee, to co piszesz, to absolutna racja. Ciężar Twisterów powoduje, że czuje się stabilnośc, bezpieczeństwo. Jednocześnie niesamowitą lekkość jazdy. Fantastyczna sprawa!!
alien, co prawda nie wiem, jakby to było na 80, ale ja już wczoraj czułam bajeczną wygodę na kawałku "zjedzonego" asfaltu, po którym musiałam przejechać. Niesamowite....naprawdę.... 🙂 :kiss: Myślałam, że na nierównościach to już trzeba znosić takie mordęgi :woohoo:
Twardosc 80 nie jest tak odporna jak 85, kola o twardosci 85 wytrzymaja o wiele dluzej i nie scieraja sie tak szybko, ale podczas jazdy jest nieco twardziej 🙂
Agus13, a syn nadal chce rolki, czy juz nie? 🙂
Pamietaj tez o regularnym czyszczeniu lozysk i calego ukladu jezdnego. Dzieki temu sprzet dluzej posluzy:)
W tym poscie dokladnie jest opisane jak to robic, lecz nie jestem w stanie napisac gdzie dokladnie, bo jest ponad 500 komentarzy 😀
Dzięki, Andreee, że mi o tym przypominasz, na pewno skorzystam z Twoich instrukcji. Trochę tych komentarzy poprzerzucam i na pewno się znajdą 🙂 Będą dbała o nie i w ogóle skakała nad nimi 😆
Wczoraj okazało się, że dziewczyna mojego syneczka jeździła kiedyś, a teraz bardzo chętnie powróci do tego sportu, co więcej, przymierzyła wczoraj moje Sparki i są dla niej idealne. W takich okolicznościach moje dziecię chce jeździć tym bardziej :woohoo:
Mój kolega z pracy zaczyna ulegać mojej pasji i już kilka razy wspomniał, że chyba zarażę go tak skutecznie, że przesiądzie się z roweru na rolki. Zobaczymy....
A w ogóle to w poniedziałek, środę i czwartek w przyszłym tygodniu będę uczyła się pod okiem instruktora w....Poznaniu!! Moja praca :cheer: wysyła mnie na szkolenie (pierwotnie miał to być Rzeszów, ale ja to mam szczęście i będzie Poznań) i skontaktowałam się z instruktorem od Zico, ustaliliśmy termin i hurrrrrrraaa!!!! Jazda!!!
Ostatni post: Rolki inline alpine/skate to ski Najnowszy użytkownik: woodrowlieb075 Ostatnie posty Nieprzeczytane Posty Tagi
Ikony forów: Forum nie zawiera nieprzeczytanych postów Forum zawiera nieprzeczytane posty
Ikony wątków: Bez odpowiedzi Odwpowiedzi Aktywny Gorący Przyklejony Niezaakceptowany Rozwiązany Prywatny Zamknięte