Rollerblade Twister Pro - recenzje - opinie - Itp
Żebyś się nie zdziwił! 😉
Jak myślisz, skąd one biorą energię do świecenia?! 🙂
Nie mam zielonego pojęcia :laugh:
Zastanów się czy wszystkie osiem ma świecić.
Ja mam takie i noooo... nie wiem czy nie zrezygnuję i nie zostawię po dwa na nogę.
- Dziś robimy czego innym się nie chce, a jutro czego inni nie potrafią.
Zastanów się czy wszystkie osiem ma świecić.
Ja mam takie i noooo... nie wiem czy nie zrezygnuję i nie zostawię po dwa na nogę.
Jaki.model masz?
To, że wolniejsze itp, to niemal pewne. Coś za coś; ) wieczorami niebezpiecznie jeździć nieoswietlonym. W Pro mam tam jakiś odblask w linerze, ale on właściwe mało daje.
W Seba jest twardość 85a, co dla.mnie ma duże znaczenie. Twardsze - szybsze i trwalsze.
Nie no chińczyka 😉 ale zasada jest identyczna.
Mają nawet 90A, ale im totalnie nie wierzę. Nie widzę różnicy do Matter F1.
- Dziś robimy czego innym się nie chce, a jutro czego inni nie potrafią.
Muszę przetestować i zobaczyć 🙂 na pewno zdam relacje. Po dojściu przesyłki od razu wieczorem zakladam i testuje. Tylko to ciągle przekładanie łożysk. ..
To kup jeszcze jakieś ABEC5, drogo nie będzie.
Albo po bandzie i nasze ulubione po 80gr/szt z allegro. 😉 Po przesmarowaniu jadą akceptowalnie.
- Dziś robimy czego innym się nie chce, a jutro czego inni nie potrafią.
Nie wytrzymalem 🙂 po 21 poszedlem na rolki :laugh:
Jazda tylem za kazdym razem lepiej.
A jutro już nowe kółeczka 🙂
Chcialem przez internet, ale przejadę sie do Katowic i zakupie osobiście i jutro wieczorem czad :laugh:
Jesteś w stanie będąc odwróconym tak, żeby widzieć gdzie jedziesz robić swobodnie przekładankę? No bo to działa tak, że jak patrzysz przez prawe ramię to lewą nogę przekładasz przed prawą co nie?
W ogóle ostatnio kapnąłem się, że jadąc tyłem jazda na jednej nodze kuleje..szybko tracę równowagę.
To w ogóle trudna sprawa jest. Mnie na początku szalał błędnik. No to poszedłem na lodowisko i przez dwie godziny jeździłem tylko tyłem.
Ale z obracaniem się to jest trudniejsze, bo skręca się też miednica i zakres ruchów jest przez to ograniczony.
- Dziś robimy czego innym się nie chce, a jutro czego inni nie potrafią.
Jesteś w stanie będąc odwróconym tak, żeby widzieć gdzie jedziesz robić swobodnie przekładankę? No bo to działa tak, że jak patrzysz przez prawe ramię to lewą nogę przekładasz przed prawą co nie?
W ogóle ostatnio kapnąłem się, że jadąc tyłem jazda na jednej nodze kuleje..szybko tracę równowagę.
Jazdy do tylu sie uczę. Znów nawyk jednostronny, czyli łatwiej jest mi kiedy prawa rolka odpycha i jest wykroczna, patrzę sie przez lewe ramie.
Po jakimś czasie boli kark i trzeba pokręcic glowa 🙂
Ostatnio próbuje podskakiwac lekko 🙂
Przyznam, ze jazda tylem sprawia mi wielka frajde i widać postępy.
Na poczatku jest ciezko, ale praktyka czyni mistrza. Już potrafię kręcić i jedna i druga rolka. Czyli prawa i lewa, przód i tył pracuje i wychodzi taki slalomik 🙂
Oczywiście na ograniczonej predkosci. Ale z dnia na dzien prędkość jest większa. Nie wiem ile jade, bo trzeba tez uważać na dziury w asfalcie i nie potrafię osiągnąć optymalnej prędkości. Ale na oko miedzy 10-15 km/h chyba sobie jade :cheer:
Za trening jazdy tylem zabralem się kilka dni temu. Wcześniej były tylko jakieś podrygi i przymiarki. Teraz 1/3 czasu jazdy na rolkach poswiecam jezdzie do tylu.
I serio progres jest niesamowity.
Kolka kupione.
4 biale 2 niebieskie i 2 żółte.
Niestety bylo tylko 1 zielone i różowe, szkoda.
Na pierwszy rzut oka kreci sie ta tulejka baaaardzo opornie... ciekawe jak bedzie po zamontowaniu.
Kolejna mała refleksja nt sklepu rolkowego, bo znów czuję irytację.
Kola zakupiłem w sklepie Bladeville, bo tam mieli i w dobrej cenie.
I na tym pozytywy się kończą.
Teraz przejdę do najważniejszego, czyli samego sklepu.
Nie jest to piereszy raz, ale już któryś.
Nie wiem kto zatrudnia tych ludzi, ale ja bym ich wywalił z roboty. Kompletna amatorszczyzna. Kolejny raz sie upewnilem, że Bladeville w Katowicach to porażka.
Aż dziwi mnie jak takie sklepy jeszcze istnieją...
Nie dość, że sam sklep znajduje się na zadupiu, w dziurze zabitej dechami. To w środku nawet nie ma gdzie usiąść i przymierzyć rolki.
Raz im sie udalo, drugi tez, ale tym razem napisze wszystko, co myślę o tym pseudosklepie dziwnie nadal egzystujavym na rynku.
Zadałem gosciowi pytanie - Czy jest Twister X w rozmiarze 41?
Gosciu odpowiada - nie ma, ale mozna przymierzyć innego Twisteta..
Ja - tak, ale liner w X jest inny
Gosciu - ten sam, ten sam, fit star xD
Odpuscilem dalszą dyskusje z tym amatorem.
Pomijam już fakt, że nawet reklamowki nie mieli. Kola otrzymałem w jakimś worze kuchennym..
Kurcze, parodia, albo kiepski żart.
To byla moja ostatnia wizyta i jakikolwiek zakup w tym beznadziejnym sklepie.
Wolę dołożyć 2 razy wiecej i kupić gdzie indziej.
Sklep w srodku jak jakaś klika, brzydki.
Facet niemily, nieuprzejmy i niepomocny.
Wszystko tam to jakieś nieporozumienie.
Tak sobie mysle, że gdybym miał taka możliwość otwarcia sklepu, to pokazalbym tym amatorom jak powinien wyglądać profesjonalny rolkowy sklep i puścił ich z torbami.
Na szczęście moja noga już tam nie postapi i negatywna opinie będę kontynuował.
Amatorzy :laugh:
Andreee masz na myśli sprzedawcę w długich włosach? W tym sklepie pracuje kilka osób ale ja osobiście toleruje jednego pracownika, reszta faktycznie sprawia wrażenie niekompetentnych, pominę fakt, że wszystkie rolki tam kupuje i wydałem przez parę lat naprawdę kilka ładnych tysięcy i pomimo iż sprzedawcy mnie rozpoznają to ich podejście jest takie samo, jeden pracownik jest skłonny zejść z ceny a drugi upiera się, że to niemożliwe
Nie wyglada to jakoś pięknie, ale to nie ma znaczenia.
1 sprawa - lozyska do niektórych kół wchodziły baaaardzo ciężko.
2 sprawa - nie wiem jak je dokręcić, gdzie jest granica 🙂 w zwyklych jest normalnie, a tu idzie ciężko i czuć opór, ale jest nadal miejsce. Boje sie zeby nie przekręcić.
Sprawa nr 3, to dwa koła strasznie ciężko sie kręcą. Wlasciwie wcale
I faktycznie opornie to chodzi. Niektóre kółka ladnie, ale reszta zle lub bardzo zle.
Nie wiem czy z opornymi isc do wymiany, czy wyjechać w nich.
Ja mam fothony w zestawie 3x125, 4 kręcą się powiedzmy dobrze, jeden w porządku a jeden ma ewidentne opory toczenia, zamiana kół miejscami, zamiana tulejek nic nie daje, wydaje mi się, że to kwestia szerokości samych tulejek bo mają minimalne różnice w grubości lub różnica w wielkości otworu wewnątrz tulejki. Jak koła były zupełnie nowe to większość miała znaczne opory toczenia aczkolwiek wszystkie zawsze świeciły jednakowo więc przestałem doszukiwać się przyczyny problemu
Ja mam fothony w zestawie 3x125, 4 kręcą się powiedzmy dobrze, jeden w porządku a jeden ma ewidentne opory toczenia, zamiana kół miejscami, zamiana tulejek nic nie daje, wydaje mi się, że to kwestia szerokości samych tulejek bo mają minimalne różnice w grubości lub różnica w wielkości otworu wewnątrz tulejki. Jak koła były zupełnie nowe to większość miała znaczne opory toczenia aczkolwiek wszystkie zawsze świeciły jednakowo więc przestałem doszukiwać się przyczyny problemu
Wyjadę i zobaczę 🙂
Zawsze można tam.włożyć zwykla tulejke i jeździć bez światełek 🙂
Czuję że wysiłek będzie większy... wieczorem test
Wracając do jazdy tyłem i innych takich. W tym filmie https://www.youtube.com/watch?v=Fa2tTv1wKRg
gość w 0.39 sekundzie robi coś bardzo fajnego. Z jakiś miesiąc temu próbowałem zrobić podobnie ale kompletnie nie wychodziło xD On minimalnie podskakuje na jednej nodze i się obraca? Jakieś kółko chyba wtedy dotyka ziemii co nie? Chyba musi mieć to nieźle wyćwiczone. Jakieś pomysły?
W 0.48 jego jazda tyłem jest kozacka. W dalszej części też trochę tego jest. To wygląda ultra płynnie i pewnie. Ja jak jadę tyłem to z lekkich górek już całkiem komfortowo jadę będąc obrócony przez jakiś bok i nawet lekko się rozpędzając. Staram się ćwiczyć jazdę będąc odwróconym i w jedną i w drugą stronę i na razie obie są na podobnym poziomie. Skręt tułowia przy jeździe tyłem nie pomaga...jest chyba 2x trudniej. Balans ciała się po prostu pieprzy i to chyba trzeba po prostu ćwiczyć ćwiczyć no i...ćwiczyć. No ale po kija jazda tyłem jak nie widzimy gdzie jedziemy 😉
Jak myślicie warto ćwiczyć jazdę na jednej rolce tyłem? Wydaje mi się, że może pomóc.
Edit. https://www.youtube.com/watch?v=yhivlPcZ_JM&t=177s tutaj od 3.02 też super gościu jedzie.. ale dojście do takiego poziomu chyba wymaga lat a nie miesięcy treningów.
Zrobione 🙂
1.5 godziny jezdzilem.
Na początku męczyłem się strasznie. Pomyślałem sobie, ze jak tak bedzie, to sobie przynajmniej kondycję wyrobie, a po założeniu zwyklych będę pędził jak szalony.
Po jakimś czasie już praktycznie nie czulem różnicy 🙂 Genialne są te kola.
Piękne wydają odglosy, jak prawdziwe rolki 🙂 Twardość jak w Hydrogenach.
Trochę ten żółty nie pasuje...
Wszystkie 8 kół kręci się wspaniale. Oczywiście nie jak zwykle, ale jak na świecące, to naprawdę dobrze.
W czasie jazdy poczułem ból achillesa. Przestalo i jeżdżę sobie dalej, aż tu nagle tak mnie zabolalo, że ledwo jechalem i mialem już zdejmować rolki, ale trochę odoczekałem, wyjalem stopę i przestało boleć. Pierwszy raz takie coś.
Polecam Seba Luminous!
Ostatni post: Kicking asphalt 2025 Najnowszy użytkownik: drews2563305142 Ostatnie posty Nieprzeczytane Posty Tagi
Ikony forów: Forum nie zawiera nieprzeczytanych postów Forum zawiera nieprzeczytane posty
Ikony wątków: Bez odpowiedzi Odwpowiedzi Aktywny Gorący Przyklejony Niezaakceptowany Rozwiązany Prywatny Zamknięte